Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego - Forum Prawne

 

Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego 3

Dzięki! Generalnie z poglądem Z. Baumana się zgadzam. A, żeby podsumować część dyskusji o konfabulacji, dodam, że na moje oko Yossarian nie konfabulował. Wcale przecież do kwestii poruszanej przez Baumana się nie odnosił. Raczej wskazywał, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Więziennictwo


Odpowiedz
 
10-01-2010, 15:20  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 13.109
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

Dzięki!
Generalnie z poglądem Z. Baumana się zgadzam.

A, żeby podsumować część dyskusji o konfabulacji, dodam, że na moje oko Yossarian nie konfabulował. Wcale przecież do kwestii poruszanej przez Baumana się nie odnosił.
Raczej wskazywał, że obok rozwiązań łagodniejszych od naszych, na które Ty się powołałeś, są też w USA rozwiązania znacznie surowsze.
kadi jest off-line  
10-01-2010, 22:30  
Yossarian
Moderator
 
Yossarian na Forum Prawnym
 
Posty: 2.085
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

też mi się zdaje, że nie konfabulowałem
Yossarian jest off-line  
10-01-2010, 22:54  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

Dla sędziego przy ogłaszaniu wyroku/postanowienia wiążący jest kodeks. Jeśli nie podoba nam się obecny system prawny, przy okazji następnych wyborów głosujmy za takim ustawodawcą, który pod względem ustanawiania prawa, najlepiej nam odpowiada ...ot co
 
11-01-2010, 02:11  
malutka26
Stały bywalec
 
malutka26 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.250
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

Cytat:
Napisał/a kadi Zobacz post
Przepisy nie są głupie. Przepisy to tylko przepisy.

To ludzie są, jacy są i życie jest takie (np. w naszych czasach wyjątkowo szybko w porównaniu z wcześniejszymi wiekami się zmienia), że niełatwo stworzyć przepis który nie będzie krytykowany, a praktyczne stosowanie przepisów nie jest łatwe.

Większość (i to pewnie nie tylko w Polsce) przytaknie, że poziom pracy parlamentu, policji, prokuratury, adwokatów, Sądów, urzędów itp. pozostawia wiele do życzenia, ale powód tego wcale nie leży w przepisach. W tym kontekście przepisy są raczej skutkiem, a nie przyczyną.

Bo to ludzie tworzą te skutki, które w tym wątku krytykujecie. Przepisy - nawet najgorsze nie powstają bez działań ludzi. Poza tym nawet te nieudane przepisy można z głową interpretować - tyle że jest to trudne, żmudne i wymaga wysiłku, sprawności intelektualnej i doskonalenia umiejętności w tym zakresie. Nie zawsze też się udaje. Poza tym lepszemu stosowaniu przepisów sprzyjałaby dobra komunikacja między ludźmi ukierunkowana na szukanie konstruktywnych wniosków i działań.

Problem w tym, że wszystkie te wartości które przykładowo wymieniem, o ile czasem się zdarzają, to generalnie nie są w modzie. Jest raczej moda na robienie byle jak, na ostatnią chwilę, bez namysłu, z jak najmniejszym nakładem pracy własnej i moda na krótkowzroczne kombinowanie (zdarza się to wszystkim - także stronom w Sądzie - w tym skazanym). A jak jest z poziomem komunikacji między ludźmi widać na pierwszym lepszym forum na popularnych portalach (nie tylko w Polsce).

Mówienie, że przepisy są głupie i poprzestawanie na tym to jeden z przykładów chodzenia na łatwiznę - tu akurat intelektualną - z którego w sumie nic nie wynika.

I m.in. dlatego "głupie" przepisy wciąż istnieją


ja nie moge pojac jednego: jako spoleczenstwo jestesmy swiadomi tego ze przepisy sa jakie sa jednak tak na prawde nie mamy mozliwosci tego zmienic a ludzie ktorzy moga nie sa wprowadzaniem zmian zainteresowani....dlaczego?wszyscy jestesmy swiadomi ze tylko krytykujemy ale co innego mozemy zrobic? fakt przepisy tworza ludzie ale najwidoczniej cos z tymi ludzmi jest nie tak.....
powiedz mi kadi jedno co oprocz poprzestawaniu na mowieniu o glupich mozemy zrobic hm...?
malutka26 jest off-line  
11-01-2010, 11:46  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 13.109
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

Skoro przepisy powstają w parlamencie to można np., zacząć chodzić, pisać, dzwonić do posłów i domagać się konkretnych zmian. Generalnie wymagać od nich konkretów i rozliczać ich z pracy - nawet organizować się w tym celu. Poza tym uczyć się i rozwijać.

Ten pomysł ma jednak i "wady". Np. aby takie działanie było skuteczne musiałoby być w miarę powszechne. Wada zasadnicza polega zaś na tym, że ten pomysł wymaga posiadania własnej koncepcji zmian, wysiłku i zaangażowania, chęci działania dla kogoś więcej niż siebie samego. A z tym już bywa trudno, jak z każdą zresztą działalnością wymagającą konsekwencji i pracy (np. uprawianiem sportu i zdrowym trybem życia).
M.in. dlatego ludzie głównie albo łykają wyborczą kiełbasę i nawet potem nie domagają się od posłów tego co obiecali, albo po prostu nie idą na wybory i nie interesują się tym co poseł czy urzędnik robi.

Oczywiście to co tu wypisuje to tylko moje subiektywne uwagi. Na pewno nie jedno istotne spostrzeżenie można by było do nich dodać.
kadi jest off-line  
11-01-2010, 12:29  
mala kobietka
Użytkownik
 
Posty: 179
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

Moim zdaniem to wina leży po stronie sędziów i prokuratorów bo żeby skazać kogoś trzeba mieć mocne dowody, a nie tego typu sytuacje bo ktos kogoś tam widzial bo ktoś mial taką samą kurtkę czy bluzę lub jest podobny przepisy są po to żeby udowodnić winę ,znają podejście niektórych policjantów to wrobią człowieka i w morderstwo i taka osoba która nie miala nic do czynienia przyzna się do wszystkiego .Dajcie mi człowieka a ja znajdę na niego paragraf
mala kobietka jest off-line  
11-01-2010, 22:18  
malutka26
Stały bywalec
 
malutka26 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.250
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

bo nie ma w naszym prawie czegos takiego jak domniemanie niewinnosci
jesli postawi sie komus zarzut to nie oskarżyciel udawadnia wine tylko oslarżony musi udowodnic swoja niewinnosc, a powinno byc odwrotnie
malutka26 jest off-line  
11-01-2010, 22:42  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 13.109
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

Jest odwrotnie. Wyjątki potwierdzają regułę.
kadi jest off-line  
11-01-2010, 23:00  
malutka26
Stały bywalec
 
malutka26 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.250
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

stanowczo sie nie zgadzam
malutka26 jest off-line  
11-01-2010, 23:10  
Yossarian
Moderator
 
Yossarian na Forum Prawnym
 
Posty: 2.085
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

stanowczo zgadzam się z Kadim

Cytat:
Napisał/a kadi Zobacz post
Skoro przepisy powstają w parlamencie to można np., zacząć chodzić, pisać, dzwonić do posłów i domagać się konkretnych zmian. Generalnie wymagać od nich konkretów i rozliczać ich z pracy - nawet organizować się w tym celu. Poza tym uczyć się i rozwijać.
Proponowałbym rozpocząłbym działania opisane przez Kadiego od przesłania swoich uwag do Komisji Kodyfikacji Prawa Karnego, która rozpoczęła działalność na początku grudnia ubiegłego roku.
Przygotowany przez Komisję projekt zmian kodeksu karnego zostanie prawdopodobnie wniesiony do sejmu przez Radę Ministrów. Uważam, że dobrze umotywowana koncepcja dokonania określonej zmiany w obowiązujących przepisach miałby spore szanse na uwzględnienie przez Komisję.
Yossarian jest off-line  
12-01-2010, 12:29  
player_one
Użytkownik
 
Posty: 35
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

A co sądzicie o projekcie który najprawdopodobniej niedługo wejdzie w życie dot pijanych kierowców - zaostrzenie kar w postaci zabrania prawa jazdy na zawsze i zwiększenie mozliwego wyroku do 5 lat? Generalnie jestem za karami dla pijanych za kierownicą, ale czy coś ten projekt zmieni? Czy zakwalifikowanie jazdy pod wpływem kilka lat temu nie jako wykroczenie ale przestępstwo sprawilo, że ludzie przestali wsiadać za kółko po kielichu?
Albo wprowadzili (czy jeszcze nie) większe uprawnienia dla służb do karania kierowców za np parkowanie na drogach wewnętrznych na osiedlu. Niby ok - ale argumentacja kompromitująca - "w końcu zapanuje porządek". Tak jakby zstąpił mesjasz z nieba i wszystko sie naprawi. Większość ludzi w Polsce żyje w blokach, ja też, i na parkingu obok po prostu nie ma miejsca na wszystkie auta wieczorem i ludzie po prostu gdzieś muszą zaparkować.
Przypomina mi się ekonomiczna krzywa Laffera - podwyższanie podatków powyżej pewnego poziomu nie powoduje zwiększanie z tego tytułu wpływów, bo po prostu ludziom przestaje się opłacać płacić zbyt wysokie podatki. I tu jest analogiczna sytuacja - wprowadzane ustawy mają za zadanie zkodyfikować każdy aspekt działania społecznego tak aby można było nałożyć karę finansową - co jest ukrytym podatkiem na społeczeństwie.
Państwo chce karać grzywną psa za to, że szczeka i tyle w temacie.
player_one jest off-line  
12-01-2010, 12:51  
forg
Praktyk
 
Posty: 18.156
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

Cytat:
Napisał/a player_one Zobacz post
Generalnie jestem za karami dla pijanych za kierownicą, ale czy coś ten projekt zmieni?
Pytanie przewrotne - czy zwiększenie kar i zabieranie prawa jazdy dożywotnio niesie za sobą jakieś zagrożenie dla trzeźwych kierowców? Nie. No to niech zwiększają.
problem tkwi niestety w mentalności społeczeństwa - kto odważy się zadzwonić po Policję gdy sąsiad, kolega, brat, ojciec wsiada pijany "za kółko"?

Cytat:
Napisał/a player_one Zobacz post
Większość ludzi w Polsce żyje w blokach, ja też, i na parkingu obok po prostu nie ma miejsca na wszystkie auta wieczorem i ludzie po prostu gdzieś muszą zaparkować.
Widzisz ... Nie muszą. Nie ma w Polsce obowiązku posiadania samochodu. Nie masz gdzie zaparkować - nie kupujesz samochodu. Lub stawiasz go np. 500 metrów, 1000 metrów dalej. A nie "pod oknem". Lecz to dyskusja nie na ten temat.

Cytat:
Państwo chce karać grzywną psa za to, że szczeka i tyle w temacie.
A to porównanie to niby a propos czego? Że każdy Polak jeździ po pijaku więc nie należy go karać za to?? Czy że każdy parkuje na trawnikach więc należy to uznać za coś normalnego??
forg jest off-line  
12-01-2010, 12:55  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.529
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

Cytat:
Napisał/a communication Zobacz post
...przy okazji następnych wyborów głosujmy za takim ustawodawcą, który pod względem ustanawiania prawa, najlepiej nam odpowiada ...ot co
Bo jak wiadomo polityk wybrany w niedzielę, w poniedziałek rano zabiera się do realizacji swoich obietnic wyborczych.

Cytat:
Napisał/a player_one Zobacz post
Państwo chce karać grzywną psa za to, że szczeka i tyle w temacie.
Mam nadzieję, że to nie miało się odnosić do karania pijanych kierowców?

Moim zdaniem w przypadku pijanych kierowców należałoby się wreszcie zastanowić nad konkretniejszym zróżnicowaniem ciężaru odpowiedzialności - co innego jazda z 0,3 promila, co innego z 0,6, a co innego z 2,0. W tej chwili kary są stosunkowo mało zróżnicowane, poza tym, że jazda w stanie nietrzeźwości jest karana dodatkowo więzieniem w zawieszeniu. Należałoby się zastanowić nad proporcją odpowiedzialności do winy. Kto stwarza większe zagrożenie na drodze: facet po dwóch piwach jadący 40 km/h czy całkiem trzeźwy baran pędzący po mieście 120 km/h?
Nie mam również obiekcji, jeżeli chodzi o dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów dla ludzi, którzy jeżdżą z kilkoma promilami we krwi, szczególnie jeżeli następuje recydywa.
Nie rozumiem jednak dlaczego w ten sam sposób nie mogą być traktowani ludzie, którzy w inny sposób nagminnie stwarzają śmiertelne zagrożenie na drodze.
Ripper jest off-line  
12-01-2010, 14:07  
player_one
Użytkownik
 
Posty: 35
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

Cytat:
Napisał/a forg Zobacz post
Pytanie przewrotne - czy zwiększenie kar i zabieranie prawa jazdy dożywotnio niesie za sobą jakieś zagrożenie dla trzeźwych kierowców? Nie. No to niech zwiększają.
Mimo że w granicach 10% wszystkich wypadków powodują je pijani, to pozostałe 90% powodują kierowcy trzeźwi. Aby więc o wiele bardziej zmniejszyć ilość ginących ludzi na drogach, należałoby karać również trzeźwych kierowców - wkrótce nikt nie miałby prawa jeździć i problem rozwiązany.
Nagonka na pijanych to uganianie sie za duchem, temat zastępczy, problemu nie da się rozwiązać w ten sposób i rządzący to wiedzą, ale trzeba sprawiać wrażenie że to ma sens. W Niemczech np w wypadkach ginie statystycznie o wiele mniej osób niż w Polsce.
Jak więc widzisz z ostatniego swojego postu, nie będzie się od tego zapisu nikomu lepiej żyło, nie spadnie przestępczość, jedynie będzie więcej ludzi w więźieniach - o tym jest ten cały wątek.
Cytat:
Napisał/a forg Zobacz post
Widzisz ... Nie muszą. Nie ma w Polsce obowiązku posiadania samochodu. Nie masz gdzie zaparkować - nie kupujesz samochodu.
Ale pracuję i muszę tam jakoś dojechać a rowerem nie dam rady w taki śnieg. Zresztą ja nigdy nie parkuje pod oknami ale tak jak napisałeś stawiam na parkingu dalej jak nie ma miejsca, ale w tym przykładzie chodzi o to, że zamiast stworzyć możliwość - kara się.
player_one jest off-line  
12-01-2010, 20:47  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Patologiczna sytuacja polskiego systemu penitancjarnego

Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
Bo jak wiadomo polityk wybrany w niedzielę, w poniedziałek rano zabiera się do realizacji swoich obietnic wyborczych.
Jaki zatem masz lepszy pomysł wprowadzenia zmian w prawie? :>
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Rodzina patologiczna - interwencja (odpowiedzi: 2) Małe wprowadzenie. Od dwóch lat znosiłem akcje rodziny mieszkającej w moim sąsiedztwie. Bicie dzieci, nadmierne spożywanie alkoholu, awantury itd....
§ Kradzież a nieletni(rodzina patologiczna) (odpowiedzi: 1) Razem z przyjaciółmi wybrałam się do galerii(wszyscy nieletni-16lat). Akurat moja przyjaciółka pokłóciła się z chłopakiem. We dwie oddaliłyśmy się od...
§ Patologiczna rodzina i wiele problemów. (odpowiedzi: 1) Witam. Jest to mój pierwszy post na tym forum. Brakuje mi chęci na okazanie więcej entuzjazmu więc przejde do rzeczy. Mam 19 lat, skończyłem w...
§ Ciężka sytuacja rodzinna i bezradność systemu. (odpowiedzi: 10) Witam Sprawą zajmuję się dla bliskiej znajomej, która ma drugiego faceta, któremu jak się okazało, trochę się w głowie poprzestawiało. Wszczyna...
§ Patologiczna matka (odpowiedzi: 4) Witam rok temu rozwiodlem sie z zona mamy 2 synow w wieku 8 i 10 lat matka nie pracuje dostaje 650 zl alimentow oprocz tego zyje ze sponsoringu a...
§ Patologiczna rodzina (odpowiedzi: 4) Ok. 7 lat temu u mojego ojca stwierdzono zaburzenia psychiczne (depresja) na tyle poważne, że na jakiś czas zamknęli go w zakładzie zamkniętym w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:22.