Uczelnia wyższa - Forum Prawne

 

Uczelnia wyższa

Witam Studiuję na Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania w Białymstoku. Z powodów rodzinnych musiałem wziąć urlop dziekański przez co nie mogłem podejść do egzaminów stąd mam 3 warunki (w tym 1 opłacony). Chcąc teraz wrócić ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Windykacja


Odpowiedz
 
10-08-2013, 11:12  
RobertSan
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Uczelnia wyższa

Witam

Studiuję na Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania w Białymstoku. Z powodów rodzinnych musiałem wziąć urlop dziekański przez co nie mogłem podejść do egzaminów stąd mam 3 warunki (w tym 1 opłacony). Chcąc teraz wrócić na uczelnię musiałem złożyć odpowiednie podania i czekać. Z racji że nikt ze mną się nie kontaktował w okresie kwiecień-czerwiec zacząłem jeździć, dzwonić i pytać o terminy egzaminów jednak bez sukcesów. W efekcie rozmawiałem z samą kierowniczką dziekanatu która stwierdziła:

Cytat:
Nie znam żadnych terminów, nie wiem kiedy będą na uczelni wykładowcy, jedyne co mogę polecić to pisać maile do egzaminatorów.
Tak też robiłem... nawet przed zacytowaną rozmową sam znalazłem osoby które prowadzą dane przedmioty (nikt w dziekanacie nie potrafił mi powiedzieć kto jest aktualnie prowadzącym) i pisałem... ale bez odpowiedzi. Nawet po tej rozmowie kolejny raz wysyłałem zapytania licząc na odpowiedź. Chciałem także pójść, ale dyżury pracowników są nieaktualne, a w dziekanacie... nie wiedzą.

Mimo obiecanych bezproblemowych zaliczeń przeszedłem przez piekło studenckie.

Do licencjata brakuje mi jednego semestru, ale nikt nie potrafił mi pomóc... odpowiedzieć na najprostsze odpowiedzi (uwzględniając to że chyba od tego jest dziekanat?) tak więc postanowiłem mimo wszystko zacząć ostatni rok od początku, ale na innej uczelni. Zacząłem szukać i pytać o przeniesienie (jestem w trakcie rozmów z innymi szkołami). Nawet pogodziłem się z tym że ponad 300 zł wydane na jeden warunek... szlak trafi.

Wszystko byłoby w porządku gdyby nie list jaki otrzymałem. Wzywają mnie do zapłaty za warunki strasząc firmą windykacyjną WCM POLAND.

Czy w tej sytuacji mam jakieś prawa? Czy muszę grzecznie zapłacić... za nic? W efekcie nie podszedłem do żadnego egzaminu bo po prostu nie znałem terminów. Jest jeszcze sesja wrześniowa która się zbliża i jestem nawet skłonny pozostać na tej uczelni, ale prosząc niczego się nie dowiem.

Pozdrawiam
Robert
RobertSan jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Uczelnia wyższa. (odpowiedzi: 1) Witam, Ostatnio na swojej uczelnie spotkałam się a bardzo dziwnym zjawiskiem. Na pierwszym semestrze studenci wybierają specjalizację 1 z 3. Jednak...
§ Uczelnia (odpowiedzi: 3) Witam Was. Czy ktoś zechciałby poradzić mi w następującej sprawie? Jestem studentem 5 roku, co za tym idzie wykonuje pracę magisterską w jednej z...
§ wyższa uczelnia (odpowiedzi: 3) Czy na wyższej uczelni może pracować magister w roli wykładowcy?
§ ZUS vs. uczelnia (odpowiedzi: 12) Witam! Mój problem obejmuje zagadnienie z zakresu ZUSu i renty rodzinnej. Otóż skończyłem szkołę średnią, jeśli chcę nadal pobierać ową rentę muszę...
§ Uczelnia UW (odpowiedzi: 11) Nie bardzo wiedzialam gdzie umiescic ten temat, prosze o przeniesienie, jestem tu nowa. Moj problem polega na tym, ze uczeszczam do Wyzszej Szkoly...
§ uczelnia wyższa (odpowiedzi: 2) Witam, czy mam prawo do jakichkolwiek roszczeń w chwili, gdy państwowa uczelnia wyższa wprowadziła mnie w błąd? Otóż, w tym roku kandydowałam na...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:44.