SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?! - Forum Prawne

 

SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?! 4

Cytat: Napisał/a ferdek125 poczucie zagrożenia może wywołać 1-2 sms u jednej osoby a drugiej nie ruszy nawet 1000... A u kogo innego liść spadający z drzewa. Takie przypadki też się zdarzają....



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Windykacja


Zamknięty temat
 
17-04-2014, 11:32  
uzasadnienie
Stały bywalec
 
Posty: 4.409
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a ferdek125 Zobacz post
poczucie zagrożenia może wywołać 1-2 sms u jednej osoby a drugiej nie ruszy nawet 1000...
A u kogo innego liść spadający z drzewa. Takie przypadki też się zdarzają.
uzasadnienie jest off-line  
17-04-2014, 11:46  
ferdek125
Stały bywalec
 
Posty: 344
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a uzasadnienie Zobacz post
A u kogo innego liść spadający z drzewa. Takie przypadki też się zdarzają.
Dokładnie tak .... /i tu poważnie - sam to wiem bo u córki przez 5 lat walczyliśmy z padaczką na tle nerwowym nawet włączenie odkurzacza mogło wywołać atak teraz odpukać zaleczyliśmy i objawy pojawiają się rzadziej i to tylko przy bardzo dużych stresach/

"ARMADA: Prosimy o kontakt do 12:00 na numer 717227020 w związku z aktami dot. GETBACK. Proponujemy ugodę zanim kartoteka zostanie skierowana do wizyt terenowych!" Czy sms w stylu "o godzinie 21,55 przyjedzie 3 naszych przedstawicieli...itp" - to już nie jest groźba????

Tym bardziej, że są kierowane do sąsiadów????? a nie do dłużników. A po kontakcie okazuje się, że chodzi o sąsiadkę z pod 2 a wysyłają do sąsiada z pod 15????

Robilee nie rozumie, że to są sms adresowane do osób postronnych a te w związku z brakiem długów mają mniejszą tolerancję na zagrożenia niż dłużnik

I takie działania trza ukrócić......
ferdek125 jest off-line  
17-04-2014, 13:53  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a ferdek125 Zobacz post
Wyraźnie napisałem poczucie zagrożenia może wywołać 1-2 sms u jednej osoby
Oczywiście, wtedy to jednak jest problem medyczny, nie prawny. Podobnie jak:
Cytat:
Napisał/a uzasadnienie Zobacz post
A u kogo innego liść spadający z drzewa. Takie przypadki też się zdarzają.
Cytat:
Napisał/a ferdek125 Zobacz post
Reszta natomiast postu dotyczy opisanej sytuacji przez Tomasza. Wg Ciebie tu tez nie ma żadnych działań niezgodnych z prawem????
Jak jesteś tak dobry to mu pomóż..... może jakaś rada w stylu pojedź i zapłać bo to twój obowiązek????
Nie znam sprawy, za długa opowieść (nie mam czasu na czytanie takich długich wpisów). Jeśli chcesz poznać moje zdanie, to krótko streść problem.
 
17-04-2014, 14:23  
ferdek125
Stały bywalec
 
Posty: 344
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a Robilee Zobacz post
Oczywiście, wtedy to jednak jest problem medyczny, nie prawny. Podobnie jak:Nie znam sprawy, za długa opowieść (nie mam czasu na czytanie takich długich wpisów). Jeśli chcesz poznać moje zdanie, to krótko streść problem.
Widzę, że nic Cie nie przekona. WG powiedzonka plują Ci w twarz a twierdzisz, że deszcz pada. I jeszcze na medycynie i pogodzie się znasz.

Taki "skrajny" przykład sms i telefon dostaje gość z pod 7 dotyczący długu sąsiadki spod 15. Po kilku sms dotyczących długu i wizyt zielonych ludzików z Armady dostaje udaru, zapaści i zawału serca. Przyczyn tych na pewno nie wywołała presja i stan zagrożenia spowodowana działaniami windykacyjnymi. Według Ciebie miał problem medyczny - słabowity był z natury biedaczek....

Więcej nie będę odpowiadał chyba, że przedstawisz mi podstawę prawną działań Armady - polegających na dzwonieniu i wysyłaniu listów, sms do osób postronnych, których nie dotyczy dług tzn. sąsiadów. Jako "praktykujący" prawnik znasz numer art kc lub kk lub kpc lub innego aktu prawnego pozwalającego na takie czynności....

PS. dla wszystkich takich osób ja polecam składać skargi do UOKiK na poczynania Armady
ferdek125 jest off-line  
17-04-2014, 15:17  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a ferdek125 Zobacz post
że przedstawisz mi podstawę prawną działań Armady
Już Ci kiedyś chyba tłumaczyłem, że podstawę prawną do czynności to musi mieć urzędnik administracji. Prywatny podmiot może robić wszystko to, co nie jest zakazane (na tym właśnie polega wolność). Tym samym, Twoje pytania o podstawy prawne wysyłania sms, są godne niezbyt bystrego przedszkolaka. Równie dobrze możesz domagać się podstawy prawnej zapytania przechodnia o godzinę, czy nawet porannego oddawania moczu.
Nie wiem też co spowodowało udar, paraliż i zawał serca u jakiegoś delikwenta (to na pewno problem medyczny). Mógł być zawiniony przez działanie osób trzecich (np. windykatorów). Wtedy takim osobom grozi odpowiedzialność zarówno karna, jak i cywilna. Może tak było. Nie znam sprawy. Nie o niej rozmawialiśmy. Twój problem, to brak rozróżnienia, dlatego udzielasz idiotycznych porad. Typu: "Przysłali ci list, mail, czy sms, idź na policję". Gdy Ci się wykazuje, żeś głupi, to sugerujesz, że wyklucza się w ogóle istnienie działań przestępczych. I tak wałkujemy w kółko to samo. Ja mówię, dwa esemesy, to nie uporczywe nękanie, a Ty na to, że był przypadek, że ktoś umarł jak mu dresiarze strzelili z obrzyna w kolano. Po prostu rozróżniaj wagę poszczególnych zdarzeń. I jeszcze jedno, poczytaj sobie coś o tzw. normalnym związku przyczynowo skutkowym (miliony prac naukowych o tym napisano i jest to podstawowa przesłanka przy ustalaniu winy za szkodę). Może wtedy nieco zrozumiesz o co mi chodziło przy rozróżnianiu "problemu medycznego" od "problemu prawnego".
 
17-04-2014, 17:01  
E_Klein
Początkujący
 
E_Klein na Forum Prawnym
 
Posty: 25
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a _tomasz Zobacz post
Witam
Opowiem o swoim doświadczeniu z armada. Na wstępie zaznaczę, iż to nie ja byłem obiektem zainteresowania tej organizacji lecz osoba z którą pozostaję w zażyłych relacjach.
Na pierwszy rzut oka wygląda na wymyśloną opowiastkę na podstawie innych wątków o armadzie z tego forum. Słabo to sobie wymyśliłeś.

Ale sama historyjka nawet fajna, wyobraźnie to ty masz kolego, ale niestety TLR - wymiękłem w 1/3

Za to przypominają mi się Chłopaki Nie Płaczą po tych dwóch pierwszych Twoich zdaniach:

Fred: No, więc posłuchaj mnie teraz uważnie, Bolek. Byłeś w Stanach?
Bolec: Nie.
Fred: No właśnie, a ja... znam kogoś, kto był i opowiedział mi to i owo.
E_Klein jest off-line  
17-04-2014, 17:39  
rafmik
Stały bywalec
 
Posty: 846
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a _tomasz Zobacz post
Witam
Opowiem o swoim doświadczeniu z armada.


Możesz ten post jakoś obrobić? Podział na akapity itd, bo się tego przeczytać nie da...
rafmik jest off-line  
17-04-2014, 19:39  
_tomasz
Użytkownik
 
Posty: 36
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a amelia2013 Zobacz post
ale jedno mnie dziwi: radca zęby zjadł na sprawach, a od paru miesięcy nie potrafi sobie poradzić z Armadą?
Proszę mi wierzyć, dla osoby aktywnej zawodowo, mającej na głowie duże gospodarstwo domowe, a do tego prowadzącej własną działalność gospodarczą, tak "armada" jest niczym kropla w morzu codziennych spraw i co za tym idzie nie da się tej sprawy załatwić tak ad hoc, ale spokojnie sprawie jest nadany bieg.



Cytat:
Napisał/a lukasz_majewski Zobacz post
Nie jestem prawnikiem ale praktycznej styczności z prawem w teorii i w praktyce liznąłem i mogę podejrzewać, że nawet dobry prawnik będzie bezsilny wobec ignorancji prokuratora i sądu.
Dokładnie, sędziowie którzy w przeważającej większości już od czasów komuny "wozili się" jak takie tuzy, to jeszcze od pewnego czasu stają się coraz bardziej urzędnikami, dla których priorytetem nie jest dogłębne rozpatrzenie sprawy, a doszukanie się za wszelką cenę braków formalnych by móc jak najmniejszym nakładem sił "odfajkować" sprawę. To jest symptomatyczne że kiedyś od pewnej pani prawnik która zrobiła jednocześnie aplikację sędziowską dowiedziałem się, że sędziom od momentu kiedy są jeszcze "narybkiem" już w trakcie studiów wpaja się, że liczą się tylko tzw. "numerki" czyli im większa ilość zamkniętych spraw(numerków) tym większa estyma w środowisku, zatem nie liczy się jakość, a ilość, smutne ale prawdziwe...



Cytat:
Napisał/a lukasz_majewski Zobacz post
Tak więc reasumując, żyjemy w dzikim kraju gdzie każdy może ukraść i nie ponieść konsekwencji i równorzędnie każdy może zostać skazany za coś czego nie zrobił.
Prawda, żyjemy w kraju w którym gdy przyłapałem pracownika na kradzieży dokumentów firmowych i w konsekwencji natychmiast go zwolniłem, zgłaszając jednocześnie sprawę na policję to koniec końców to ja okazałem się czarnym charakterem bowiem nie dość, że sprawę karną przeciwko pracownikowi umorzono ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu to jeszcze sam stałem się przedmiotem osobnej sprawy tyle że przed sądem pracy gdzie były pracownik zażądał ode mnie odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę i (o zgrozo!) sąd mu je przyznał(sytuacja nie do pomyślenia np. w stanach zjednoczonych).



Cytat:
Napisał/a ferdek125 Zobacz post

Dokładnie tak - dodatkowo polecałbym złożenie skargi na Armadę do UOKiK. Jak pracowałem w Intrum - jak zaczął ścigać prokurator i UOKiK zmieniło się trochę nastawienie.......

Jeśli nic nie będzie robione to dalej będą się czuli bezkarnie...../dlatego też forumowy oszołom czyli ja - jest potrzebny/

Jak kilka osób złoży do prokuratury zawiadomienia o stalking, groźby karalne i zostaną pracownicy wezwani do prokuratury na przesłuchanie /nie ważne czy dojdzie do sprawy czy umorzą/ to rurka im zmięknie i może pomyślą 2x zanim będą się szarogęsić..... jak UOKiK ich ścignie też.... Na razie czują się bezkarni.......
Zgodzę się, dodam tylko że udając się do uokiku czy jakiejkolwiek innej państwowej agendy, najlepiej uczynić to pod szyldem fundacji lub poprzez pozew zbiorowy(co najmniej 10 osób), ponieważ jeśli udamy się do nich jako pojedyncza osoba prywatna to używając języka rynsztokowego zostaniemy przez nich "osrani", natomiast wiem z autopsji, że z fundacją bądź grupą zaczynają się liczyć. Jako przykład podam nadzór bankowy, do którego osoba o której napisałem wystosowała skargę na bank X, który rzekomo scedował rzekome zadłużenie na armadę, znamienne że sążniste, wielostronnicowe, merytoryczne pismo wysłane na przełomie 2013/2014 do dnia dzisiejszego nie doczekało się odpowiedzi...



Cytat:
Napisał/a Robilee Zobacz post
Nie znam sprawy, za długa opowieść (nie mam czasu na czytanie takich długich wpisów). Jeśli chcesz poznać moje zdanie, to krótko streść problem.
Mimo wszystko zachęcam do lektury całości, nie jest to jakieś wysublimowane dziennikarstwo(pisane późnym wieczorem), ale też nie popadajmy w przesadę że to taka kalumnia, jak ktoś ma czas na wyprodukowanie kilkudziesięciu postów dziennie, to tym bardziej znalazłby go na przewertowanie tekstu o objętości 1,5 A4...



Cytat:
Napisał/a rafmik Zobacz post
Możesz ten post jakoś obrobić? Podział na akapity itd, bo się tego przeczytać nie da...

Muszę się przyznać uczciwie że nie jestem biegły w edytowaniu tekstów...
_tomasz jest off-line  
17-04-2014, 19:39  
_tomasz
Użytkownik
 
Posty: 36
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
Na pierwszy rzut oka wygląda na wymyśloną opowiastkę na podstawie innych wątków o armadzie z tego forum. Słabo to sobie wymyśliłeś.

Mam w nosie czy ktoś w to wierzy czy nie, wystarczy że sam wiem że piszę prawdę.


Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
Na pierwszy rzut oka wygląda na wymyśloną opowiastkę na podstawie innych wątków o armadzie z tego forum.
Pierwszy raz jestem na tym forum, nie znam żadnych "historii" o armadzie.


Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
...Słabo to sobie wymyśliłeś...

...Ale sama historyjka nawet fajna...
jedno tak jakby wyklucza drugie...


Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
Ale sama historyjka nawet fajna, wyobraźnie to ty masz kolego, ale niestety TLR - wymiękłem w 1/3

Polecam ukończyć lekturę, mimo że zdaję sobie sprawę że dla ludzi z pokolenia ulotnych "memów" przebicie się przez taką "kalumnię" to mordęga.


Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
Za to przypominają mi się Chłopaki Nie Płaczą po tych dwóch pierwszych Twoich zdaniach:

Fred: No, więc posłuchaj mnie teraz uważnie, Bolek. Byłeś w Stanach?
Bolec: Nie.
Fred: No właśnie, a ja... znam kogoś, kto był i opowiedział mi to i owo.

Dorastałem w innych czasach na trochę mądrzejszych filmach...
_tomasz jest off-line  
17-04-2014, 20:04  
E_Klein
Początkujący
 
E_Klein na Forum Prawnym
 
Posty: 25
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Za Twoją namową poświęciłem chwilę by przeczytać ten twój horrowaty paszkwilek. Nie jest to łatwa lektura.

Jak na leciwego mędrca, oczytanego i gotowego do walki o prawo i sprawiedliwość dość cynicznie oceniasz sędziów i prokuratorów - rzekłbym, że za darmozjadów i biurokratów, którzy gardzą takimi jak Ty. Chyba nie miałeś w przeszłości zbyt szczęścia z polskim wymiarem sprawiedliwości, że masz tak skrzywioną opinię i przekonania, jak to się młodym i ambitnym narybkom łamie kręgosłupy moralne, aby byli zwykłymi urzędnikami.

W dodatku gdy twój pracownik okazał się złodziejem to polskie prawo Ciebie kopnęło w cztery litery. Przykre. Już wtedy ci dano brutalnie do zrozumienia o niskiej szkodliwości społecznej i co lepsze - sąd uznał, że pracownikowi oskarżonemu o kradzież musisz wypłącić odszkodowanie.

Sam przyznajesz, że armada kupiła od banku dług osoby, z którą pozostajesz w zażyłysz relacjach. Z tego co wiem banki sprzedają długi po bezskutecznych egzekucjach komorniczych, a więć na tą osobę jest zapewne ważny sądowy nakaz zapłaty, który nie jest spłacany. Jak jest nakaz powinno się płacić chociażby dlatego, że tak kazał sąd - kto jak kto, ale taki zaprawiony i hardy w procesach sądowych (przegranych) gość jak Ty powinien to wiedzieć.

Dużo napisałeś o chamstwie armady, ale nic o sprawie tej twojej osoby. Fajnie, że jesteś mądry, oczytany (no i zaprawionym w boju samcem alfa) i rozłożyłeś słabych dzieciaków z armady na łopatki swoim wysokim IQ. Pominąłeś chyba jednak najważniejsze - czy te wszystkie działania są czy nie są zasadne, bo rozumiałbym ten płacz i lament na forum gdyby nie było sądowego nakazu, albo gdyby armada zdobyła w e-sądzie nakaz posługując się sztuczkami jak złe firmy windykacyjne, albo gdyby dłuhg był przedawniony... Wychodzi mi z twojej opowieśći, że dług jest zasadny, ale robicie wszystko aby tylko nie spłacić i daj wam boże sił psychicznych i nerwów na tyle, abyście sobie nie musieli płacić, ale słabo oceniam twoją manipulację.

Nie wierzę w tę opowieść bo gdyby była prawda, to byś nie płakał na forum, że cię zrzeszenie banków olało, że uokik też oleje i tylko jakiś superman radca samca alfa przy wsparciu komendanta policji teraz urwie łeb złej armadzie. Skopany przez wymiar sprawiedliwości zaprawiony w boju samiec alfa raz jeszcze idzie po prawo i sprawiedliwość by narzeczona nie musiała płacić. By żyło się lepiej. Sam widzisz jak to wszystko brzmi, naciąganie.

Daj sobie spokój.
E_Klein jest off-line  
17-04-2014, 20:55  
Morgan41
Stały bywalec
 
Morgan41 na Forum Prawnym
 
Posty: 1.064
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post

Sam przyznajesz, że armada kupiła od banku dług osoby, z którą pozostajesz w zażyłysz relacjach. Z tego co wiem banki sprzedają długi po bezskutecznych egzekucjach komorniczych, a więć na tą osobę jest zapewne ważny sądowy nakaz zapłaty, który nie jest spłacany. Jak jest nakaz powinno się płacić chociażby dlatego, że tak kazał sąd - kto jak kto, ale taki zaprawiony i hardy w procesach sądowych (przegranych) gość jak Ty powinien to wiedzieć.

Dużo napisałeś o chamstwie armady, ale nic o sprawie tej twojej osoby. Fajnie, że jesteś mądry, oczytany (no i zaprawionym w boju samcem alfa) i rozłożyłeś słabych dzieciaków z armady na łopatki swoim wysokim IQ. Pominąłeś chyba jednak najważniejsze - czy te wszystkie działania są czy nie są zasadne, bo rozumiałbym ten płacz i lament na forum gdyby nie było sądowego nakazu, albo gdyby armada zdobyła w e-sądzie nakaz posługując się sztuczkami jak złe firmy windykacyjne, albo gdyby dłuhg był przedawniony... Wychodzi mi z twojej opowieśći, że dług jest zasadny, ale robicie wszystko aby tylko nie spłacić i daj wam boże sił psychicznych i nerwów na tyle, abyście sobie nie musieli płacić, ale słabo oceniam twoją manipulację.

.
Tak tak i mając nakaz sądowy sama próbuje odzyskać dług, mogąc do tego użyć skutecznych metod prawnych czyli Komornika.
W tym przypadku Armada na pewno nie ma nakazu, bo odkupując dług od banku nie może wysłać komornika do dłużnika na podstawie Bankowego Tytułu Egzekucyjnego (BTE) bo nie ma do tego prawa
Morgan41 jest off-line  
17-04-2014, 22:04  
_tomasz
Użytkownik
 
Posty: 36
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
Za Twoją namową poświęciłem chwilę by przeczytać ten twój horrowaty paszkwilek. Nie jest to łatwa lektura.
Mimo wszystko doceniam to, bo lepszy choćby zalążek dyskusji, aniżeli infantylne docinki bez odnoszenia się do czegokolwiek.


Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
Jak na leciwego mędrca, oczytanego i gotowego do walki o prawo i sprawiedliwość dość cynicznie oceniasz sędziów i prokuratorów - rzekłbym, że za darmozjadów i biurokratów, którzy gardzą takimi jak Ty. Chyba nie miałeś w przeszłości zbyt szczęścia z polskim wymiarem sprawiedliwości, że masz tak skrzywioną opinię i przekonania, jak to się młodym i ambitnym narybkom łamie kręgosłupy moralne, aby byli zwykłymi urzędnikami.
Pominę ozdobniki i przytyki.
Tak jak zaznaczyłem, nie deprecjonuję sędziów i prokuratorów jako ogółu, bo trafiłem pośród nich na wspaniałych ludzi, byli też i tacy nie z gruntu źli, którzy więcej szkody potrafili poczynić bardziej przez swoją niefrasobliwość niż wyrachowanie, natomiast wspominając o patologi w środowisku odnoszę się do tej całej komunistycznej tuszczy i ich dzieci, którzy zakonserwowali się w sądach po zmianie ustroju.

(Poza tym nie doszukałem się w tym akapicie zbicia argumentu że sędzia ewoluuje w stronę urzędnika...)


Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
W dodatku gdy twój pracownik okazał się złodziejem to polskie prawo Ciebie kopnęło w cztery litery. Przykre. Już wtedy ci dano brutalnie do zrozumienia o niskiej szkodliwości społecznej i co lepsze - sąd uznał, że pracownikowi oskarżonemu o kradzież musisz wypłącić odszkodowanie.
A czy sądy pracy w Polsce nie faworyzują pracowników? Proszę o chociaż jeden głośny precedens, w którym pracodawca całościowo wygrał tego typu sprawę z pracownikiem...(tylko bez wielkich zagranicznych koncernów)

(Tak, tak wiem ten akapit to też kolejny sarkazm wymierzony we mnie...)


Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
Sam przyznajesz, że armada kupiła od banku dług osoby, z którą pozostajesz w zażyłysz relacjach. Z tego co wiem banki sprzedają długi po bezskutecznych egzekucjach komorniczych, a więć na tą osobę jest zapewne ważny sądowy nakaz zapłaty, który nie jest spłacany. Jak jest nakaz powinno się płacić chociażby dlatego, że tak kazał sąd - kto jak kto, ale taki zaprawiony i hardy w procesach sądowych (przegranych) gość jak Ty powinien to wiedzieć.
Nie wiem czy armada kupiła cokolwiek od banku i mnie to nie obchodzi, generalnie w kraju "białych ludzi" jest przyjęte że jak podmiot "A" rości sobie w stosunku do podmiotu "B" jakąś wierzytelność, to w sytuacji gdy podmiot "B" nie jest skory do współpracy to wówczas "A" udaje się ze sprawą do sądu. Tu takiej sytuacji nie było, ponieważ bank X po tym jak rzekoma wierzytelność została przez opisaną osobę zakwestionowana(wszystko jest udokumentowane obszerną korespondencją z bankiem) to bez styczności z jakimkolwiek sądem po paru miesiącach po rzekomy dług upomniała się właśnie armada. Nie było jakiegokolwiek sądowego nakazu zapłaty, więc taki "hardy i zaprawiony w procesach sądowych"(również wygranych) gość jak jak wie że w tym przypadku doszło do złamania prawa.
Ale jak już został podniesiony temat sprzedaży to może podrążymy na jakiej podstawie operator komórkowy lub tepsa przekazuje numery abonentów takim armadom?he


Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
Dużo napisałeś o chamstwie armady, ale nic o sprawie tej twojej osoby. Fajnie, że jesteś mądry, oczytany (no i zaprawionym w boju samcem alfa) i rozłożyłeś słabych dzieciaków z armady na łopatki swoim wysokim IQ. Pominąłeś chyba jednak najważniejsze - czy te wszystkie działania są czy nie są zasadne, bo rozumiałbym ten płacz i lament na forum gdyby nie było sądowego nakazu, albo gdyby armada zdobyła w e-sądzie nakaz posługując się sztuczkami jak złe firmy windykacyjne, albo gdyby dłuhg był przedawniony... Wychodzi mi z twojej opowieśći, że dług jest zasadny, ale robicie wszystko aby tylko nie spłacić i daj wam boże sił psychicznych i nerwów na tyle, abyście sobie nie musieli płacić, ale słabo oceniam twoją manipulację.
W którym momencie opowieści wychodzi że dług jest zasadny? Po drugie jaki płacz, jaki lament, naprawdę nie lubię jak ktoś mi imputuje polaczkowatość, ehh to już człowiek nie może się czymś podzielić na forum internetowym jak 2 dzień leży w łóżku trawiony przez grypę...

(No i gdzie jest ta moja owiana złą sławą manipulacja zawarta w tekście? O czymś nie wiem?)


Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post

Nie wierzę w tę opowieść bo gdyby była prawda, to byś nie płakał na forum, że cię zrzeszenie banków olało, że uokik też oleje i tylko jakiś superman radca samca alfa przy wsparciu komendanta policji teraz urwie łeb złej armadzie. Skopany przez wymiar sprawiedliwości zaprawiony w boju samiec alfa raz jeszcze idzie po prawo i sprawiedliwość by narzeczona nie musiała płacić. By żyło się lepiej. Sam widzisz jak to wszystko brzmi, naciąganie.

Daj sobie spokój.
My chyba żyjemy w dwóch różnych światach; mój to jest ziemia natomiast tam po drugiej stronie to jakaś utopia...Polecam czasem kontakt z rzeczywistością.

Mimo wszystko spokojnego wieczoru.
_tomasz jest off-line  
18-04-2014, 19:06  
amelia2013
Stały bywalec
 
amelia2013 na Forum Prawnym
 
Posty: 6.089
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Niektórych tutaj aż żal słuchać. Kogo - widać po postach konstruowanych na wzór sfrustrowanego pracownika firmy windykacyjnej, pozbawionego premii za brak wyrobienia normy. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy niestety, panowie. Są świadkowie dający słowo za to, co wyczynia bezczelna Armada, ale najlepiej czynić jak to mówi Robilee. Czyli zlewać to z góry na dół. Niełatwe to i uciążliwe, ale pod stalking trudno to skutecznie podciągnąć. I nie ma się co podniecać że taki artykuł w kodeksie karnym istnieje. Kodeks kodeksem, a praktyka praktyką i indywidualne odczucia mało się tutaj liczą. Najlepiej odpłacić pięknym za nadobne i rozmawiać z nimi w równie bezczelny sposób. Nie wiadomo czy poskutkuje w krótkim czasie, ale z czasem powinno dotrzeć do Armady że dzwonienie nie ma sensu dalszego.

Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
Z tego co wiem banki sprzedają długi po bezskutecznych egzekucjach komorniczych, a więć na tą osobę jest zapewne ważny sądowy nakaz zapłaty, który nie jest spłacany. Jak jest nakaz powinno się płacić chociażby dlatego, że tak kazał sąd - kto jak kto, ale taki zaprawiony i hardy w procesach sądowych (przegranych) gość jak Ty powinien to wiedzieć.
Z tego co wiesz wynika tutaj, że mało wiesz. A właściwie to wypadałoby dla ciebie zacytować cytowany przez ciebie cytat filmowy. Z tym, że ten kto tam był w Stanach to ci bzdur nagadał, zamiast to i owo. Na początek polecam znaleźć kilka różnic pomiędzy BTE jaki wystawiają banki w takich sprawach a nakazem zapłaty. Po wchłonięciu co nieco wiedzy proponuję przystapić do dalszej dyskusji. I sądzę, że nie powinieneś tak bezkrytycznie słuchać swojego kierownika regionalnego. On cię kiedyś i tak kopnie w cztery literki, a wtedy inaczej będziesz rozmawiał.
Cytat:
Napisał/a E_Klein Zobacz post
Wychodzi mi z twojej opowieśći, że dług jest zasadny, ale robicie wszystko aby tylko nie spłacić i daj wam boże sił psychicznych i nerwów na tyle, abyście sobie nie musieli płacić, ale słabo oceniam twoją manipulację.
To co tobie wychodzi, to nikogo nie interesuje. O zasadności długu orzeknie sąd. O ile rzecz jasna Armada zechce zaryzykować taką konfrontację. Jak na razie powinno ci wyjść, że się takowego procesu zwyczajnie obawia. Ale kierownik regionalny mówi ci coś innego najwyraźniej.
amelia2013 jest off-line  
18-04-2014, 20:59  
Jacek_883432
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a amelia2013 Zobacz post
Czyli zlewać to z góry na dół. Niełatwe to i uciążliwe, ale pod stalking trudno to skutecznie podciągnąć. I nie ma się co podniecać że taki artykuł w kodeksie karnym istnieje. Kodeks kodeksem, a praktyka praktyką i indywidualne odczucia mało się tutaj liczą. Najlepiej odpłacić pięknym za nadobne i rozmawiać z nimi w równie bezczelny sposób. Nie wiadomo czy poskutkuje w krótkim czasie, ale z czasem powinno dotrzeć do Armady że dzwonienie nie ma sensu dalszego.
Bardzo słaba jest Pani argumentacja... jak czytam, że ktoś radzi aby bezczelność zwalczać bezczelnością to od razu wiem z jak nieciekawą osobą mam do czynienia. Krzyk zwalczaj krzykiem, gwałt gwałtem, mord mordem, oko za oko, ząb za ząb. Nie widzę w tym żadnej mądrości tylko zwykłe pyskówki dzieci z piaskownicy. Taki oto poziom rad tu czytam. Co gorsze - nic się nie zmienia na tym forum - w kółko te same posty nowych użytkowników i te same waleczne rady tych samych bohaterów forum, a podobno to forum prawne, a nie forum prawa ulicy...
Jacek_883432 jest off-line  
18-04-2014, 21:48  
amelia2013
Stały bywalec
 
amelia2013 na Forum Prawnym
 
Posty: 6.089
Domyślnie RE: SMS od Kancelarii Armada, oszustwo?!

Cytat:
Napisał/a Jacek_883432 Zobacz post
Bardzo słaba jest Pani argumentacja... jak czytam, że ktoś radzi aby bezczelność zwalczać bezczelnością to od razu wiem z jak nieciekawą osobą mam do czynienia. Krzyk zwalczaj krzykiem, gwałt gwałtem, mord mordem, oko za oko, ząb za ząb.
Nikt tutaj nie każe nikogo okradać, gwałcić czy zabijać. Proszę mi jednak merytorycznie wskazać sposób, w jaki sąsiad dłużnika może grzecznie i kulturalnie pozbyć się natrętnych i bezczelnych telefonów z Armady? Jeden z forumowiczów naświetlił swój problem. Opisał jak to grzecznie prosił, by do niego nie dzwoniono ponieważ z osobą dłużnika nie ma nic wspólnego i sprawy sąsiada go nie interesują. Pomogła prośba? Proszę przeczytać czy pomogła. Kruk czy też Ultimo, często niepotrzebnie demonizowane, jednak trzymają się jakichś zasad. W przypadku Armady jest tylko jedna zasada. Mianowicie taka, że nie ma żadnych zasad. Więc proszę mi wyjaśnić, inni zapewne także chętnie posłuchaja, w jaki kulturalny sposób można pozbyć się niepokojenia i nękania przez Armadę? Prawnie bowiem wygląda to tak, jak pisał Robilee. Czyli że kilka telefonów nie daje podstaw do zarzutów, co jest niestety prawdą. Zasadnicza jednak sprawa jest taka, że do postawienia zarzutów karnych o stalking potrzebujemy konkretnego człowieka. Z paragrafów karnych osobie prawnej zarzutów prokuratura nie przypisze. Czekam na pańską poradę tudzież wskazówki.
amelia2013 jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Windykacja Armada (odpowiedzi: 37) Szanowni państwo jestem szantażowany przez windykatora z Armady, że jak nie spłacę w całości 2300 to naślą na mnie prokuratora i pójdę siedzieć na 5...
§ Armada jak się bronić? (odpowiedzi: 49) Witam, ja mam problem z tą kancelarią. W roku 2012 w firmie EkspresKasa wnioskowałam o pożyczkę. Nie odezwali się, do dnia dzisiejszego pożyczka...
§ Armada Polska (odpowiedzi: 111) Mam problem z firmą windykacyjną Armada Polska. Dzwonią do mnie codziennie, straszą że już jedzie do mnie 2 pracowników windykacji terenowej,...
§ Armada-usadzić ich (odpowiedzi: 24) W nieznanej dla mnie sprawie kontaktuje się telefonicznie ze mna kancelaria Armada. Ich rozmowa zaczyna się od: proszę podać swoje dane osobowe....
§ armada (odpowiedzi: 23) witam. mam problem z firmą armada. wujek który jest u nas zameldowany widocznie wziął kiedyś jakiś kredyt którego oczywiście nie spłacał bo jak...
§ Armada (odpowiedzi: 27) Witam! Od września 2013 roku mam problem z firmą windykacyjną Armada Polska. Dzwonią i grożą,że mam im zapłacić 20 tysięcy,że wysyłają do mnie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:28.