Roszczenia od byłego pracodawcy. - Forum Prawne

 

Roszczenia od byłego pracodawcy.

Witam Sprawa jest troszkę zagmatwana, ale postaram się ją jak najjaśniej przedstawić. Jakiś czas temu na adres zameldowania mojej żony listonosz zostawia awizo. Żona nie mieszka już tam od 7 lat. Awizo jest na jej ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Windykacja


Odpowiedz
 
18-07-2017, 21:16  
pablopavo
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Roszczenia od byłego pracodawcy.

Witam
Sprawa jest troszkę zagmatwana, ale postaram się ją jak najjaśniej przedstawić. Jakiś czas temu na adres zameldowania mojej żony listonosz zostawia awizo. Żona nie mieszka już tam od 7 lat. Awizo jest na jej panieńskie nazwisko. Teściowa próbowała odebrać pismo, ale pani na poczcie nie chciała jej go dać gdyż mówiła, że musi to zrobić żona i musi być jej podpis na potwierdzeniu. Nie chciała zdradzić żadnych szczegółów czego to pismo dotyczy. Udało się wyciągnąć jedynie od pani sygnaturę pisma. Sygnatura pisma to I NC 307/17 ( oryginalna wielkość liter na sygnaturze nie jest mi znana jeśli ma to znaczenie). Pani na poczcie powiedziała, że patrząc po sygnaturze sprawa może dotyczyć czegoś związanego ze zmianą nazwiska czy coś w tym stylu. ślub braliśmy 3 lata temu. Po wpisaniu sygnatury pisma w google wyskoczyła strona sądu rejonowego w Pruszkowie i Wokanda sądu rejonowego w Pruszkowie przy tej sygnaturze jest data 24 stycznia 2017 i I Wydział Cywilny. Pierwsze awizo było około końca czerwca br. Być może jest to zbieżność losowa ( nie wiem czy sygnatury pism mogą się powtarzać w różnych sądach). Żona pochodzi z woj. lubelskiego mieszkamy obecnie w zachodniopomorskim. Kiedyś moja żona jak jeszcze nie był moją żoną miała epizod pracy w firmie Linea Directa Comunications w warszawie. Jest to firma zajmująca się telefonicznym wciskaniem różnego rodzaju badziewia. (telemarketing). Pracowała tam w maju 2010 roku. Podpisała umowę zlecenie na okres od 12.05.2010 do 31.07.2010. Po kilku dniach pracy z powody niewywiązywania się obowiązków poproszono ją na rozmowę i podziękowano jej za współpracę. Po bliżej nieokreślonym czasie ( nie pamiętamy dokładnie czy to było jeszcze 2010 roku czy to już był rok 2011) na adres zameldowania żony przyszło pisma że żądają zwrotu kosztów szkolenia czy coś w tym stylu. Pismo odebrała teściowa bo żona już tam nie mieszkała i wysłała je do nas, ale przesyłka zagubiła się na poczcie i do nas nie dotarła. Sprawa została puszczona w niepamięć. Żona nie pamięta czy prócz umowy zlecenia podpisywała coś jeszcze jakąś lojalkę lub coś podobnego. W umowie zleceniu nie ma nić o żadnej karze pieniężnej za rzucenie pracy tym bardziej,że to ją zwolnili a nie ona sama się zwolniła. Po 7 latach sprawa chyba powróciła (piszę chyba bo nie jesteśmy pewni czego dotyczy pismo) Odebrać go nie mamy jak bo dzieli nas odległość 700 km. Czy takie roszczenia się nie przedawniają. Czy powinniśmy jakoś postarać się odebrać to pismo czy zwlekać jego odbiorem. Było już chyba 3 albo 4 awiza. Jak powinniśmy postąpić. Żona się bardzo martwi ja zresztą również. Jeśli przyjdzie nam płacić po tylu latach jakąś karę razem z odsetkami to będzie masakra. Czy ta firma może nie działać zgodnie z prawem jeśli chodzi o wyegzekwowanie pieniędzy. Może ktoś kiedyś słyszał o takim przypadku (Linea Directa Comunication). Bardzo proszę o sensowną pomoc.
pablopavo jest off-line  
18-07-2017, 21:19  
digiton
Stały bywalec
 
digiton na Forum Prawnym
 
Posty: 4.114
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

Sygnatury mogą się powtarzać. W Waszym interesie jest odebrać pismo. Wówczas będziecie wiedzieli o co chodzi. Na pewno jest to nakaz zapłaty. Nic ze zmianą nazwiska. Jak nie odbierzecie, odezwie się komornik. Kwestia czasu.
digiton jest off-line  
18-07-2017, 21:55  
pablopavo
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

A coś konkretniej w przypadku kiedy to faktycznie będzie dotyczyło tej sprawy. Co jeśli chodzi o przedawnienie wierzytelności. Jaki jest okres i czy w ogóle jest. Co się stanie jeśli pismo nie zostanie odebrane w ogóle.
pablopavo jest off-line  
18-07-2017, 22:58  
Syphar
Stały bywalec
 
Posty: 13.562
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

Nie ma sensu gdybać, szczególnie, że nie wiemy, czy w ogóle tam powstała jakakolwiek wierzytelność. Jeśli jednak dotyczy to umowy-zlecenia z firmą, to przedawnione. Na dziś. A czy na dzień wniesienia pozwu? Tego nikt nie będzie wiedział, dopóki nie zapoznacie się z tym nakazem.

Ale tak, po sygnaturze patrząc, to jest nakaz zapłaty.
Syphar jest off-line  
19-07-2017, 00:37  
digiton
Stały bywalec
 
digiton na Forum Prawnym
 
Posty: 4.114
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

Jak nie zostanie pismo odebrane w ogóle, to nakaz się uprawomocni, a potem zapewne komornik.
digiton jest off-line  
19-07-2017, 00:39  
Syphar
Stały bywalec
 
Posty: 13.562
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

... a za 3-4 mies będziemy pisać sprzeciw. A kto wie czy nie szybciej. I po co to komu? Warto odebrać.
Syphar jest off-line  
19-07-2017, 21:42  
pablopavo
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

A jak to pismo teraz odebrać jak babka z poczty odesłała z powrotem do nadawcy który jest nam nie znany bo nie chciała powiedzieć.
pablopavo jest off-line  
19-07-2017, 21:50  
Syphar
Stały bywalec
 
Posty: 13.562
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

Nijak, teraz to już nijak. To są skutki nie dopełniania obowiązku meldunkowego. Teraz to trzeba będzie reagować jak coś przyjdzie na prawidłowy adres. Z tym, że to już raczej będzie od komornika.
Syphar jest off-line  
19-07-2017, 22:44  
pablopavo
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

Myślałem, żeby zadzwonić do tego sądy w pruszkowie i wypytać o tą sprawę podając sygnaturę, ale czy udzielą w ogóle jakiejś informacji na ten temat czyli kogo ta spraw dotyczy i kto jest ewentualnym wierzycielem. Jakby się zgadzało, że sprawa dotyczy mojej żony to czy mogli by to pismo skierować już na aktualny adres. Jeśli chodzi o meldunek to nie jest tak łatwo zameldować się w wynajmowanym mieszkaniu.
pablopavo jest off-line  
19-07-2017, 22:53  
Syphar
Stały bywalec
 
Posty: 13.562
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

Jak wiesz który sąd, to udanie się na miejsce z pewnością zagwarantuje wgląd do akt. Ba! Patrząc na sygnaturę wniósłbym formalnie do tego sądu (a nie dzwonił) o doręczenie nakazu zapłaty w sprawie (sygnatura) wydanego przeciw (dane żony) na prawidłowy adres, wniosek motywujesz tym, że obecnie żona tam mieszka i mieszka od X, załączasz dowody, że zmieniliście adres. Np. potwierdzenie zameldowania, jakieś rachunki.

Cytat:
Jeśli chodzi o meldunek to nie jest tak łatwo zameldować się w wynajmowanym mieszkaniu.
Przeciwnie. Jest to banalnie proste tak samo jak zameldowanie się we własnym. Chyba, że wynajmujesz nielegalnie i nie masz umowy.
Syphar jest off-line  
20-07-2017, 22:27  
pablopavo
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

Sprawa się w pewnym stopniu wyjaśniła. Dowiedzieliśmy się po wykonaniu telefonu do sądu, że jest to wezwanie do zapłaty, które roszczy sobie
firma windykacyjna na zlecenie firmy ITI NEOVISION czyli NC+. Sprawa odbyła się 20 czerwca, więc chyba nie ma mowy już o jakimkolwiek odwoływaniu się
czy przedawnieniu długu. Kwota nie jest duża bo mowa tu o 270 zł zadłużenia i 1oo paru złotych kosztów sądowych. sprawa jest trochę dziwna
bo zadłużenie dotyczy niezapłaconych faktur NC+. Problem w tym, że żona nie podpisywała nigdy żadnej umowy z NC+. Trochę pogłówkowaliśmy i doszliśmy do
pewnych faktów,
Otóż tego nieszczęsnego roku 2010 kiedy to wszystko się zaczęło,żona mieszkała na stancji z dziewczyną która pracowała w NC+. Czy to nie dziwny zbieg
okoliczności.
Rozmowa z tą dziewczyną się odbyła i wyparła się wszystkiego. Można było się tego domyśleć bo sprawa śmierdzi na kilometr. Zadzwoniłem do NC+ z zapytaniem
czy istnieje możliwość wglądu w tą umowę
żeby zobaczyć jakie nazwisko widnieje jako osoby wystawiającej umowę. Po długiej rozmowie a raczej oczekiwaniu aż konsultant podpyta innych jak załatwić
interesanta dowiedziałem
że na moją żonę są podpisane dwie umowy a jedna jest obciążona tym właśnie długiem. Szok, że takie coś się dzieje. Musimy napisać pismo z prośbą o
przysłanie kopi tych umów i wtedy będzie wiadomo kto wystawiał te umowy. Gorzej będzie ustalić,że podpisy mojej żony zostały podrobione.Sprawa się kwalifikuje na przestępstwo i w tym kierunku będziemy
dążyć, żeby to udowodnić. Tylko jeszcze nie wiemy dokładnie w jaki sposób się za to zabrać. Nie mam pojęcia czy ten dług jest ważny jeśli pochodzi z
przestępstwa. Domyślam się, że jest ważny. Babka z firmy windykacyjnej nie chciała słuchać wyjaśnień powiedziała,że trzeba zapłacić i koniec. Nie wiemy tylko najakie konto i dane. Czy mamy poprosić o przysłanie jakiegoś pisma z nakazem zapłaty
i danymi do zapłaty mając za razem jakąś podkładkę do tego, czy załatwiać to telefonicznie. Termin zapłaty minie ostatniego dnia lipca więc czasu nie jest
za dużo.Czy powinniśmy zgłosić to na policję i im zostawić tą sprawę i czy jeśli okaże się, że tak koleżanka jest w to zamieszana i faktycznie zafałszowała umowy to czy odzyskamy jakoś te pieniądze. Czy płacąc to nie będzie to równoznaczne z wzięciem na siebie odpowiedzialności za doprowadzenie do tego zadłużenia, skoro żona nic nie podpisywała.
Proszę o jakieś rady co teraz powinniśmy zrobić.
pablopavo jest off-line  
20-07-2017, 22:46  
Syphar
Stały bywalec
 
Posty: 13.562
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

Cytat:
Sprawa odbyła się 20 czerwca, więc chyba nie ma mowy już o jakimkolwiek odwoływaniu się
czy przedawnieniu długu
Przeciwnie. Jeśli to sprawa z 2010 roku to jest przedawniona. Wzory sprzeciwu na forum. Termin na jego złożenie nie zaczął nawet biec.

Cytat:
Musimy napisać pismo z prośbą o
przysłanie kopi tych umów i wtedy będzie wiadomo kto wystawiał te umowy.
A po co? Przecież ten dług nie istnieje, to co za różnica czyj jest wg. rzekomego wierzyciela?

Cytat:
Termin zapłaty minie ostatniego dnia lipca więc czasu nie jest
za dużo.
Zapłaty czego? Tu nie ma żadnego długu!

Cytat:
Czy powinniśmy zgłosić to na policję i im zostawić tą sprawę i czy jeśli okaże się, że tak koleżanka jest w to zamieszana i faktycznie zafałszowała umowy to czy odzyskamy jakoś te pieniądze.
Oczywiście, że nie, przecież tu nie ma żadnego długu i żadnych pieniędzy zapłacić nie musicie...

Cytat:
Proszę o jakieś rady co teraz powinniśmy zrobić.
Złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty. Właściwy.
Syphar jest off-line  
21-07-2017, 05:49  
pablopavo
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a Syphar Zobacz post
Przeciwnie. Jeśli to sprawa z 2010 roku to jest przedawniona. Wzory sprzeciwu na forum. Termin na jego złożenie nie zaczął nawet biec.


A po co? Przecież ten dług nie istnieje, to co za różnica czyj jest wg. rzekomego wierzyciela?


Zapłaty czego? Tu nie ma żadnego długu!


Oczywiście, że nie, przecież tu nie ma żadnego długu i żadnych pieniędzy zapłacić nie musicie...


Złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty. Właściwy.
To dlaczego każdy mówi ze to trzeba zapłacić. Babka w sądzie, windykacja z NC+ i babka z tej firmy windykacyjnej. Nie będzie z tego jakiegoś komornika jeśli nie zapłacimy i złożymy sprzeciw co może potrwać kilka dni.
pablopavo jest off-line  
21-07-2017, 09:08  
digiton
Stały bywalec
 
digiton na Forum Prawnym
 
Posty: 4.114
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

A co Ci mają powiedzieć? Przychodzisz tutaj, dostajesz rozwiązanie, masz wątpliwości. Jeśli chcesz to to zapłać, ale za parę tygodni/miesięcy prawdopodobne przyjdziesz tutaj i napiszesz "zapłaciłem, a komornik wszedł mi na konto - pomocy".
Było nieprawidłowe doręczenie, nakaz można uchylić. A potem będziesz walczyć dalej.
digiton jest off-line  
21-07-2017, 09:11  
pablopavo
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Roszczenia od byłego pracodawcy.

A jaki jest właściwy nakaz zapłaty w żony przypadku?
Czy wysyłając nakaz zapłaty będą kolejne rozprawy na których żona będzie musiała się stawić?
pablopavo jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zwolnienie za porozumieniem stron a roszczenia pracodawcy + pozwanie pracodawcy (odpowiedzi: 3) Witam. Prosilabym o pomoc, poniewaz moje dotychczasowe poszukiwania po Internecie nie przyniosly rezultatu i nie rozwialy moich watpliwosci. Maz...
§ Roszczenia byłego pracodawcy. (odpowiedzi: 9) Czy były pracodawca może mnie pozwać żę przez moją "niekompetencję" firma upadła. Byłam księgową (jedną z wielu) w pewnym biurze księgowym,...
§ Roszczenia byłego pracodawcy. (odpowiedzi: 4) Czy były pracodawca może mnie pozwać, że przez moją rzekomą "niekompetencję" firma upadła. Byłam księgową (jedną z wielu) w pewnym biurze...
§ Roszczenia byłego pracodawcy. (odpowiedzi: 3) Witam. Mam problem z byłym pracodawcą. W grudniu ubiegłego roku większość pracowników dostało wypowiedzenie umowy o pracę ze skutkiem na dzień 17...
§ roszczenia pracodawcy (odpowiedzi: 2) Witam Mam pytanie związane z odpowiedzialnością za powierzony towar na sklepie. Umowa na czas nieokreślony (bez odpowiedzialności materialnej,...
§ Roszczenia finansowe byłego pracodawcy (odpowiedzi: 2) Witam, chciałbym przedstawić tu pewne zagadnienie i jednocześnie zapoznać się z Waszymi opiniami na ten temat. W listopadzie 2008 podjąłem pracę...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:02.