Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej - Forum Prawne

 

Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Witam serdecznie. Mój problem w ogóle nie powinien mieć miejsca zamiast lepiej jest coraz gorzej. Miałem kredyt odnawialny w ***, który przestałem spłacać. Powody nie są ważne , ważne jest to, że wkrótce moja sytuacja ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Windykacja


Odpowiedz
 
17-01-2019, 13:32  
Stacja1
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Witam serdecznie.

Mój problem w ogóle nie powinien mieć miejsca zamiast lepiej jest coraz gorzej.
Miałem kredyt odnawialny w ***, który przestałem spłacać. Powody nie są ważne , ważne jest to, że wkrótce moja sytuacja finansowa na tyle się poprawiła i mogłem zająć się wychodzeniem z długów.
Bardzo się ucieszyłem kiedy otrzymałem propozycję restrukturyzacji z oddziału *** w Gdyni. Z długu 9000 zł miałem spłacić 7000 a 2000 zł odsetek miano mi anulować .W umowie jest , że na koniec spłaty otrzymam odpowiedni PIT. Umowa została podpisana w obecności przedstawiciela Banku *** i zacząłem spłacać co miesiąc umówione 700 zł.
Wpłaty wnosiłem zawsze kilka dni wcześniej , nigdy nie było nawet minimalnego opóźnienia, dlatego bardzo niemile zaskoczyły mnie maile , wysłane przez Bank *** o natychmiastową spłatę zadłużenia.
Po pewnym czasie dostałem pismo , poleconym, o natychmiastowej spłacie długu wraz z propozycją .....restrukturyzacji długu
Napisałem obszerną reklamację , którą wysłałem poleconym prosto do oddziału w Gdyni zajmującymi się długami.
Niebawem, czyli po przepisowych 30 dniach otrzymałem przeprosiny na piśmie, że to błąd systemu i że wszystko jest w jak najlepszym porządku, wpłaty i terminy wpłat się zgadzają zgodnie z umową.
Wpłaciłem ostatnią ratę i po dwóch miesiącach z radosnym oczekiwaniem na szczęśliwy finał całej sprawy otwieram list polecony, tylko nie z banku a od*** a tam...nakaz natychmiastowej spłaty kwoty 2000 zł i obszerne pismo jak to Bank *** sprzedał mój dług firmie windykacyjnej, kopie umowy, podpisy wiceprezesów *** itp.
Teraz to już się wkurzyłem.
Czy ktoś mógłby mnie nakierować jak mógłbym tą złość wykorzystać nie robiąc sobie przy tym kłopotów ?


moderacja
Stacja1 jest off-line  
17-01-2019, 13:45  
robinson21
Stały bywalec
 
robinson21 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.963
Domyślnie re: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Na chwilę obecną możesz czekać na dalsze ruchy FW. Czy odebrales wezwanie do zapłaty, czy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym?
robinson21 jest off-line  
17-01-2019, 14:54  
karaczoch
Stały bywalec
 
Posty: 864
Domyślnie re: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Cytat:
Napisał/a robinson21 Zobacz post
Na chwilę obecną możesz czekać na dalsze ruchy FW. Czy odebrales wezwanie do zapłaty, czy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym?
Dostał zapewne Wezwanie do Zapłaty od *** na tą chwilę.

Pytanie czy w tej Umowie o restrukturyzacji z Banku jest napisane że anulują te 2000 tys.


moderacja
karaczoch jest off-line  
17-01-2019, 15:44  
Stacja1
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie re: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Dziękuję za odpowiedzi.
Umowa Restrukturyzacyjna jest napisana bardzo zrozumiale i przejrzyście.
§6 mówi, że " W przypadku gdy klient dokona spłaty zadłużenia objętego ugodą BANKU zaniecha dochodzenia pozostałej części wierzytelności tj. dokona zwolnienia dłużnika z części długu w wysokości 2000 zł "

To co odebrałem to Wezwanie do zapłaty.
...wzywamy Pana do dokonania dobrowolnej spłaty zadłużenia...itp

Skoro prawo jest po mojej stronie ( tak myślę, choć przyroda zna przypadki o jakich nie śniło się filozofom ) to może napisać jeszcze raz reklamację , lub pismo do Rzecznika , ewentualnie do Urzędu OKiK . Sam nie wiem .


moderacja
Stacja1 jest off-line  
17-01-2019, 17:13  
Alladyn_A
Użytkownik
 
Posty: 358
Domyślnie re: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

to jest temat, który bardzo często się powtarza, "spłać, to my część długu umorzymy", jeśli kwota długu powiększona jest o nieuprawnione opłaty to jeszcze to umorzenie mógłbym zrozumieć, ale jeśli to dług wymagalny to nie powinno się wierzyć w takie "rarytasy" Mam prosty wzór z podstawionymi wartościami, zawsze prawdziwy: "2+2=4 i nie chce być inaczej". Gdyby windykacje z rzeszą prawników faktycznie umarzały, to ktoś musiałby odpowiedzieć za niegospodarność i działanie na szkodę firmy. Niestety pomimo, że kolegę wprowadzono w błąd, według mnie najlepiej jest sytuację przeboleć, spłacić jak najszybciej (to tylko kolejne 4 miesiące) i wrócić do normalności. Na marginesie *** wpisał kolegę do "bankowej" bazy nierzetelnych dłużników i przez 5 lat może kolega zapomnieć o jakimkolwiek bankowym produkcie finansowym. Jeśli walczyć, to o wykreślenie wpisu z tej bazy, bo jest to o wiele dotkliwsza konsekwencja niż te 2 tyś zł.


moderacja
Alladyn_A jest off-line  
17-01-2019, 18:00  
Stacja1
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie re: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Umowa z Bankiem, podpisana przez poważnych przedstawicieli, potwierdzona oficjalnie przez Dział reklamacji to nie w kij dmuchał .
Jednak idę na wojnę.
Zacznę od Rzecznika Klienta w ***
Akurat Rzecznik Klienta wcale nie jest rzecznikiem klienta patrząc na obwarowania jakie należy spełnić aby wogóle zacząć z nim rozmawiać , ale jako reklamacja reklamacji powiedzmy, że się mieszczę w widełkach.
Dziękuję za zainteresowanie .
Pozdrawiam i życzę sukcesów w życiu zawodowym.


moderacja
Stacja1 jest off-line  
17-01-2019, 18:19  
karaczoch
Stały bywalec
 
Posty: 864
Domyślnie re: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Cytat:
Napisał/a Alladyn_A Zobacz post
to jest temat, który bardzo często się powtarza, "spłać, to my część długu umorzymy", jeśli kwota długu powiększona jest o nieuprawnione opłaty to jeszcze to umorzenie mógłbym zrozumieć, ale jeśli to dług wymagalny to nie powinno się wierzyć w takie "rarytasy" Mam prosty wzór z podstawionymi wartościami, zawsze prawdziwy: "2+2=4 i nie chce być inaczej". Gdyby windykacje z rzeszą prawników faktycznie umarzały, to ktoś musiałby odpowiedzieć za niegospodarność i działanie na szkodę firmy. Niestety pomimo, że kolegę wprowadzono w błąd, według mnie najlepiej jest sytuację przeboleć, spłacić jak najszybciej (to tylko kolejne 4 miesiące) i wrócić do normalności. Na marginesie *** wpisał kolegę do "bankowej" bazy nierzetelnych dłużników i przez 5 lat może kolega zapomnieć o jakimkolwiek bankowym produkcie finansowym. Jeśli walczyć, to o wykreślenie wpisu z tej bazy, bo jest to o wiele dotkliwsza konsekwencja niż te 2 tyś zł.
A ja bym na początek napisał do banku na jakiej podstawie sprzedali coś co było objęte umową z której się wywiązała osoba tu pisząca.

Napisac pismo do banku , dorzucić im ksero umowy z zaznaczonym paragrafem odnoszącym się do tego umorzenia. To wszystko wysłać za potwierdzeniem odbioru, na potwierdzeniu ( żółty blankiet ) dopisać z tyłu że dotyczy umowy nr...... I czekać na to co odpisze bank . Jeśli Bank wpisał to żądać wykreślenia.
Z windykacją nie rozmawiać bo nie ma o czym , odbierać jakby co pisma z Sądu.

Ps. Od Banku można zażądać pisma że ten kredyt został spłacony.
karaczoch jest off-line  
17-01-2019, 19:11  
robinson21
Stały bywalec
 
robinson21 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.963
Domyślnie re: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Reklamacje do banku możesz napisać natomiast do FW możesz choć nie musisz odpisać, że w świetle zaistniałej sytuacji nie uznajesz zobowiązania oraz że owa FW nie wykazala żadnymi dokumentami swojej legitymacji do dochodzenia wyżej wymienionej kwoty.
robinson21 jest off-line  
17-01-2019, 22:37  
Alladyn_A
Użytkownik
 
Posty: 358
Domyślnie re: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

jestem ciekawy, co Stacja1 ugra. Mam nadzieję, że wszystko dokładnie opisze. Zwracam tylko uwagę na istnienie bankowej (wewnętrznej) bazy nierzetelnych dłużników, i duże prawdopodobieństwo, że w przypadku sprzedaży długu przez bank kolega został tam umieszczony. Figurowanie w tej bazie to finansowy paraliż.
Alladyn_A jest off-line  
18-01-2019, 07:38  
karaczoch
Stały bywalec
 
Posty: 864
Domyślnie re: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Cytat:
Napisał/a Alladyn_A Zobacz post
Figurowanie w tej bazie to finansowy paraliż.
Bez przesady, znam wielu którzy w bazach widnieją a radzą sobie dobrze. Po prostu teraz właśnie wydają pieniądze z rozumem,a nie latają po kredyty.
karaczoch jest off-line  
24-01-2019, 14:34  
Stacja1
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Wysłałem dwa pisma, jedno do PKO BP do działu reklamacji w Gdyni i drugie do Rzecznika , które było kopią pierwszego, plus prośba o przyjrzenie się sprawie.
W pismach poruszyłem pięć rzeczy :
1.wydanie potwierdzenia o zakończeniu umowy i zaświadczenia, że kredyt został spłacony.
2.żądanie likwidacji konta kredytowego ( na którym cały czas wisi na minusie kwota, która miała zostać anulowana)
3.zwrot nadpłaconych pieniędzy wraz z odsetkami ( suma kilkuset złotych, np: tydzień temu wpłaciłem 10 zł aby sprawdzić co się stanie i kwota ta momentalnie zniknęła jako ROZL OPROC DEBETU )
4.Wystawienie i przesłanie PIT 8C
5.Wyjaśnienie na jakiej podstawie została sprzedana ta nie istniejąca wierzytelność i czy naprawdę została sprzedana . ( Być może jest to próba oszustwa i w takim wypadku powiadomię organy ścigania )
Wszystko wysłane poleconymi za potwierdzeniem odbioru zgodnie z radą karaczoch.

Teraz tylko waham się czy pisać do firmy windykacyjnej o tym , że mam umowę z Bankiem na umorzenie kwoty której rządają do spłaty.
Co ciekawe FW nie chce spłaty na swoje konto tylko chcą abym wpłacił tą kwotę na swoje własne konto kredytowe. Tego trochę nie rozumiem
Stacja1 jest off-line  
24-01-2019, 14:47  
karaczoch
Stały bywalec
 
Posty: 864
Domyślnie RE: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

A tą cesję mógłbyś tu wrzucić po uprzednim zaklejeniu danych wrażliwych ?
karaczoch jest off-line  
26-02-2019, 13:16  
Stacja1
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Więc można powiedzieć, że jest sukces.
Widocznie wysłanie pism podziałało na wyobraźnię pracowników banku, ponieważ pewnego dnia zerkam na konto a tam nowa pozycja "Zwrot Nadpłaty" w wysokości 2100 zł.
Co ciekawe następnego ranka konto kredytowe , które zawsze wisiało na czerwono... zniknęło . Stan zadłużenia - zero.
Ale żeby nie było tak wesoło zerkam na umowę a tam jest napisane , że Bank Inteligo zwróci mi 2500 zł . Domyślam się , że do zamknięcia konta wystarczyło 2100 zł , ale nie jest to kwota która mnie satysfakcjonuje , ponieważ na umowie jest czarno na białym , że Bank ma zwrócić 2500 zł. Różnica wynika stąd, że od czasu podpisania umowy z rozpędu trochę pieniędzy wpłynęło na zadłużone konto zmniejszając ogólny dług. ( ale nie kwotę, którą miał darować Bank)

Na dzień dzisiejszy:
1. nie mam zadłużonego konta kredytowego, ba , nie mam żadnego kredytu na stanie
2. Nie mam jeszcze odpowiedzi pisemnej z Banku ( za dwa dni mija 30 dni od wysłania obu pism)
3. Nic nie wiem o firmie windykacyjnej ( nie odzywa się )
4. Czekam na pokrycie różnicy do kwoty na umowie , jak nie to pobawię się dalej ( podejrzewam , że dla Banku umowa, to rzecz święta , tak słyszałem , kwota , odsetki i te sprawy )
5. Nie przesłano mi PIT- 8C więc będzie pewnie do rozliczenia już w przyszłym roku.

To na razie tyle. Przez niedouczonych pracowników Banku z łapanki , błędów w systemie , braku kontroli przez pracowników wyższego szczebla oraz nie ujednoliconego systemu przepływu informacji wszystko mogło się odbyć bezstresowo a tak wyszło jak wyszło.

Jeśli chodzi o wpis do rejestru dłużników to ... do tej pory jest mi to na rękę .
Byłem spokojny , że nikt nie weźmie na mnie kredytu na mój pesel czy skan dowodu.
Od czasu do czasu sprawdzałem czy to możliwe i udawałem, że chcę wziąć kredyt na telefon czy pralkę w Euro-Agd . Jak mi odmawiano to byłem spokojny
Zarabiam wystarczająco na moje potrzeby, a nieoprocentowany kredyt mogę wziąć z pracy na dowolną kwotę, więc można powiedzieć, że system mnie chronił.
Nie wiem jak będzie teraz....
Stacja1 jest off-line  
01-03-2019, 08:07  
Stacja1
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Umowa Restrukturyzacji w Banku i pismo od firmy windykacyjnej

Kolejna zmiana.
Dzisiaj przyszło pismo od Rzecznika Banku , że ....przepraszają , wina leży po stronie Banku , nie zaksięgowano ostatniej wpłaty stąd firma windykacyjna i tak dalej.
To już w sumie szóste przeprosiny, z czego cztery były telefoniczne przez konsultantów na infolinii i dwie pisemne od Biura Restrukturyzacji i Rzecznika Banku.
Patrząc na mój przypadek ,PKO BP wygląda jak firma specjalnej troski . Błędy, źle zaksięgowane wpłaty, awarie systemu . Strach tam trzymać pieniądze.
Najciekawsze jest to, że to jeszcze nie koniec ich błędów i prawdopodobnie zastanę zaszczycony jeszcze jednym lub kilkoma pismami z przeprosinami. Lub nie .
Chodzi o kwotę 400 zł
Zawierając umowę restrukturyzacyjną w punkcie 6a jest napisane, że Bank dokona zwolnienia z części długu w kwocie 2500 zł . I dokładnie jest napisane, kwota , słownie , podpisy itp.
Natomiast Bank zwolnił mnie w kwocie 2100 zł
Mało tego . Od razu po wpłacie na moje konto tej kwoty konto kredytowe momentalnie zostało zlikwidowane.
I teraz, gdyby nie PIT 8C to nie zorientowałbym się , że Bank przelał za małą kwotę , bo nie byłoby żadnego na to dowodu a ja byłbym zadowolony , że konto zamknięte , nie ma długu i jest happy.
Otóż Bank zmuszony przez przepisy wystawić mi PIT-8C musiał przelać tą kwotę 2100 zł najpierw na moje prywatne konto , abym miał wykazany dochód, bo zwolnienie z części długu jest dochodem a następnie momentalnie przelał tą kwotę na konto kredytowe zamykając je.
Jedyny ślad po tej operacji pozostał na moim koncie prywatnym, które na szczescie zostawiłem i będzie dowodem w tej sprawie.
Najbardziej mnie wkurza, że nie potrafią zrobić nic porządnie i normalnie jak ludzie tylko zawsze starają się coś zachachmęcić. I to Bank Polski.
Teraz czeka mnie znowu wysłanie pisma , tylko jeszcze nie wiem do kogo, może znowu Rzecznika , żeby powiedzieć, że nadal nie umieją liczyć w tej Gdyni, może do UOKiK.
Na koniec zbiorę to wszystko do kupy i napiszę reportaż na jednym z bardziej znanych portali informacyjnych .
Stacja1 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pismo z firmy windykacyjnej (odpowiedzi: 1) Witam, Jak jest możliwość to proszę o opinię. Żona otrzymała pismo listem zwykłym od firmy windykacyjnej, że posiada dług za niezapłacony bilet...
§ pismo od firmy windykacyjnej (odpowiedzi: 6) Witam, Wczoraj otrzymałam pismo od firmy windykacyjnej, że mam do zapłaty kwotę 480zł. Umowa z bankiem jest z 2008r. czy to już jest zobowiązanie...
§ Pismo od firmy windykacyjnej (odpowiedzi: 6) Witam, w 2005 otrzymałem mandat za bilet nie opłaciłem go, w czerwcu 2010 otrzymałem od firmy windykacyjnej pismo ponaglenie zapłaty przedmiotowego...
§ pismo od firmy windykacyjnej (odpowiedzi: 0) W grudniu 2008r. został mi wręczony mandat za niepodpisany bilet okresowy MZK, w stresie i oburzeniu (bo jako uczeń bilet zawsze mam, a teraz się po...
§ Pismo do firmy windykacyjnej (odpowiedzi: 5) Witam Serdecznie Bardzo proszę o porade w kwesti zawartości pisma do firmy windykacyjnej odnośnie możliwości rozłożenia długu na raty. Otóż...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:06.