bardzo proszę o pomoc|sprawa do sądu - odszkodowanie z ZUS za wypadek w miejscu pracy - Forum Prawne

 

bardzo proszę o pomoc|sprawa do sądu - odszkodowanie z ZUS za wypadek w miejscu pracy

Witam, Jakie są szanse na wygranie sprawy o udzielenie wyższego odszkodowania od ZUS za wypadek odniesiony w miejscu pracy? Ponieważ cała sprawa jest trochę zawiła, przedstawię ją od samego początku. Moja mama jest pielęgniarką środowiskową. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Zabezpieczenie społeczne - ZUS, pomoc społeczna


Odpowiedz
 
30-08-2011, 22:23  
mopek
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie bardzo proszę o pomoc|sprawa do sądu - odszkodowanie z ZUS za wypadek w miejscu pracy

Witam,
Jakie są szanse na wygranie sprawy o udzielenie wyższego odszkodowania od ZUS za wypadek odniesiony w miejscu pracy? Ponieważ cała sprawa jest trochę zawiła, przedstawię ją od samego początku.

Moja mama jest pielęgniarką środowiskową. Praca ta polega na wizytacji pacjentów w ich domach. Podczas jednej z takich wizyt, złamała sobie kość piszczelową nogi oraz kości śródstopia. Przeszła trudną operację (złamanie było bardzo ciężkie), dostała zwolnienie lekarskie, które w trakcie leczenia było comiesięcznie przedłużane, przechodziła rehabilitację w lokalnym ośrodku, otrzymała skierowanie na 2-tygodniową rehabilitację do sanatorium leczniczego, podczas której jej noga została na nowo uszkodzona. Przeszła kolejną operację, ponieważ materiał zespalający zaczął wychodzić jej na zewnątrz, a po operacji kolejne rehabilitacje.
Wszystko trwało rok. W międzyczasie rozpoczęła się wojna z ZUSem. Początkowo ZUS nie uznał tego wypadku za... wypadek w miejscu pracy. Po odwołaniu i dokładnym wytłumaczeniu zgodzili się jednak z faktycznie zaistniałą sytuacją. Przyszła kolej na orzeczenie odszkodowania i wypłaty należnej kwoty (ze składek zdrowotnych odkładanych przez blisko 30 lat). Okazało się, że trwały uszczerbek na zdrowiu został oszacowany na zaledwie 5%, a kwota z tego tytułu to ok. 2000zł. Szok! Przypomnę tylko, że złamanie było bardzo ciężkie. Moja mama ma nadal trudności z chodzeniem ponieważ kuleje. Noga ją stale boli, rano jest widocznie opuchnięta, a po całym dniu to szkoda gadać. Należy pamiętać także o problemach psychicznych - ciągła nerwówka, nieudane rehabilitacje, kolejne operacje, skrępowanie w towarzystwie z powodu blizn. Wymieniać można długo, a ZUS wycenia to na 5%.
Wszystko to zostało wytłumaczone w odwołaniu od decyzji, które skierowaliśmy do ZUS. Mama otrzymała wezwanie na kolejne badanie, na którym została przyjęta przez nieuprzejmą lekarkę. Już w drzwiach było widać, że będą problemy. Lekarka miała przeprowadzić dokładny wywiad i sprawdzić stan nogi. Wywiad polegał na zadaniu pytania, przerwaniu odpowiedzi po 5 sekundach i zadaniu kolejnego. Dodatkowo Pani doktor ciągle dorzucała swoje niezbyt uprzejme komentarze. Badanie lekarskie skupiło się na tym, że Pani doktor oceniła, że materiał zespalający został usunięty, a noga jest opuchnięta po operacji (która miała miejsce 3 miesiące wcześniej). Wszystko według niej było w porządku. Nadmienię tylko, że moi znajomi mówili, że lekarze wyceniają wyższy uszczerbek na zdrowiu, w chwili gdy badanie przeprowadzane jest jeszcze z materiałem w kończynie. Bardzo dziwna praktyka, skoro ocenia się TRWAŁY uszczerbek na zdrowiu i powinien on wynosić tyle samo dla stanu przed wyciągnięciem śrub jak i po ich wyciągnięciu. Wracając jednak do badania… fragment rozmowy z Panią doktor wyglądał mniej więcej tak:
(...)
Lekarka: Którego był wypadek?
Mama: Hmmm 18tego lub 19tego, nie pamiętam dokładnie bo... (przerwanie przez lekarkę)
L: To napiszemy, że Pani nie wie!
(...)
L: Jakie to ma Pani problemy?
M: Mam trudności z chodzeniem...
L: Jakie trudności?
M: Kuleję...
L: Ale jakie trudności? Jest Pani pielęgniarką, więc powinna Pani wiedzieć co się dzieje.
I ciągle w takim stylu. Wydaje mi się, że Pani doktor powinna dokładnie wybadać sytuację, żeby ocenić stan zdrowia chorego. Myliłem się. Po dwóch tygodniach przyszła odpowiedź, że w związku z badaniem został uznany uszczerbek na zdrowiu w wysokości... 5% i odszkodowanie ok. 2000zł. Tragedia.
Ponieważ nie ma możliwości kolejnego odwołania, pozostaje jedynie droga sądowa. Mama już się poddała. Ma dość całego tego zamieszania. Ja jednak razem z tatą nie chcemy tego tak pozostawić. Pytanie tylko, czy w sądzie nie będzie jeszcze gorzej? Czy może tam się udać? Czy Pani doktor, która przeprowadzała drugie badanie, rzeczywiście nie zachowała się jak należy? Odnoszę wrażenie, że ZUS ma taki sposób działania, że specjalnie oddelegowuje do takiej pracy niemiłych lekarzy, którzy zniechęcą pacjenta do dalszej walki. Jeśli rzeczywiście Pani doktor nie postąpiła jak należy, to czy jest to kolejny pretekst (argument) do wystąpienia o wyższe odszkodowanie? (Nie mówię o oskarżeniu ZUS [ich pracowników] o zaniedbania, bo podobno do tego potrzeba wniosku od 10 osób.)
Jakie są szanse na powodzenie? Ile kosztuje założenie sprawy i jak długo to trwa? Wiem, że powinniśmy zasięgnąć porady prawnika, ale to kolejny koszt, którego lepiej uniknąć.

Proszę o pomoc głównie prawników, studentów prawa i osób, które miały podobne doświadczenia. Bardzo zależy mi na czasie.
Pozdrawiam,
Kamil.
mopek jest off-line  
31-08-2011, 12:36  
mopek
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: bardzo proszę o pomoc|sprawa do sądu - odszkodowanie z ZUS za wypadek w miejscu p

nikt nie wie czy za długi post napisałem i nikomu się czytać nie chce
mopek jest off-line  
05-09-2011, 13:05  
mopek
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: bardzo proszę o pomoc|sprawa do sądu - odszkodowanie z ZUS za wypadek w miejscu p

podbijam
mopek jest off-line  
05-09-2011, 17:01  
Morena
Moderator
 
Morena na Forum Prawnym
 
Posty: 5.048
Domyślnie RE: bardzo proszę o pomoc|sprawa do sądu - odszkodowanie z ZUS za wypadek w miejscu p

...ale nadal nikomu nie chce się tego czytać. Po co pisać nowele?
Morena jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wypadek samochodowy bardzo proszę o pomoc (odpowiedzi: 9) Witam Szanownych Państwa, Dzisiaj miałem wypadek samochodowy tzn. może opisze to w taki sposób jadąc swoim pasem na zakręcie nie wyrobił i wbił mi...
§ odszkodowanie za wypadek śmiertelny w miejscu pracy (odpowiedzi: 12) Witam, sprawa wygląda następująco- mój ojciec miał wypadek śmiertelny w miejscu pracy podczas obsługi prasy dla plastiku (Kunstoffpresse). Był...
§ Proszę o pomoc, bardzo pilna sprawa! (odpowiedzi: 3) Witam, Sprawa wygląda następująco. Pracowałem w jednej firmie ponad dwa lata, dostałem wypowiedzenie oraz odbyłem miesięczny okres wypowiedzenie....
§ Proszę o Pomoc Bardzo Warzna sprawa!! (odpowiedzi: 7) Witam Proszę o szczere odpowiedzi poniweważ się bardzo boje. Wczoraj złapała mnie policja na CBR 600 RR i dostałem mandat w wysokości 500zł i...
§ dość nietypowa sprawa - bardzo proszę o pomoc ! (odpowiedzi: 4) (z góry przepraszam jeśli wpis został umieszczony w złej kategorii) Mam 19 lat i rok temu zapisałam się do liceum zaocznego dla dorosłych i w...
§ Bardzo proszę o pomoc - Pilna sprawa (odpowiedzi: 1) Z końcem roku kończy się moja umowa o pracę zawarta na czas określony. Pierwszą umowę podpisałam na okres 6 miesięcy (um. na czas określony), po tym...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:37.