67 lat i brak emerytury - Forum Prawne

 

67 lat i brak emerytury

witam, to mój pierwszy post na tym forum, nie wiem jak tu sie odnaleźć, ponieważ prawo jest mi zpuełnie obce, nie znam się na tym i nie rozumiem. opowiem może moją historię od początku, bo ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Zabezpieczenie społeczne - ZUS, pomoc społeczna

Zabezpieczenie społeczne - ZUS, pomoc społeczna - aktualne tematy:


Odpowiedz
 
13-11-2017, 19:05  
cassio
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie 67 lat / brak emerytury / wypadek / szpital / brak domu / błagam o pomoc

witam, to mój pierwszy post na tym forum, nie wiem jak tu sie odnaleźć, ponieważ prawo jest mi zpuełnie obce, nie znam się na tym i nie rozumiem.

opowiem może moją historię od początku, bo nawet nie wiem gdzie i czy dobrze wpisuję, - proszę o wyrozumiałość

mam tatę, którego nie widziałam około 15-17 lat, nie widziałam, ponieważ nie wiedziałam gdzie mieszka, nie znałam adresu, ani telefonu, on przestał nas odwiedziać, nie interesował się mną i swoimi wnukami

kiedyś mieszaliśmy w mieście - dziadkowie kupili nam mieszkanie własnościowe, ale rodzice się rozwiedli, mama się wyprowadziła, ja i siostra równieź, a tata nie opłacał opłat, więc mieszkanie mu zabrano

po 17 latach, wczoraj dostałam tel od taty, słabym głosem powiedział " wypadek, samochód, nie mogę chodzić, nie mogę rozmawiać," podał nazwę szpitala i sie rozłączył

wsiadłam z mężem w samochód i pojechaliśmy około 200 kilometrów do szpitala

tata miał wypadek 2 tygodnie temu, walnął w niego samochód na pasach, na światłach, ale tata nic nie pamięta, stracił przytomność, zmierano go z ulicy, miał rękę złamaną w czterech miejscach, do tej pory w gipsie - złamane 6 żeber, potłuczoną głowę - od dwóch tygodni przebywa w szpitalu, nie chodzi, bo złamane żebra powodują ból, nie jest w stanie sam wstawać do toalety, ani siedzieć

ma 67 lat i kilka miesięcy, pracuje na umowę zlecenie, nie ma uzbieranych wszystkich dokumentów z zakładów pracy, nie które już nie istnieją,

nie ma własnego mieszkania, mieszka w jakims hotelu / motelu? robotniczym bodajże, wiem że płaci tam 600 zł na miesiąc,

nie mieszkam w tym samym mieście/około 200 kilmetrów dalej na wsi, nie wiem co robić

tata mówi, że w tym stanie wyrzucą go z tego motelu, mówi że ze szpitala chcą go wypisac, ponieważ poskładali go i teraz powinien byc rehabilitowany, nie wiem co robić, nie znam się na tym, jednocześnie pracuję po 11 godzin plus soboty, padam ze zmęczenia, urlopu już nie mam, nie wiem co moge zrobić, by nie pracował tylko miał jakąs rentę, emeryturę, jak załatwić sprawę, by miał jakąś opiekę dopóki nie zdejmą mu gipsu z ręki, dopóki nie zrosną się żebra, - czy istnieje coś jak sanatorium po szpitalu czy cololwiek,

jak on ma sobie załatwić rehabilitację, rentę ? skoro nie jest w stanie sam w tej chwili chodzić

błagam o pomoc, bo mnie to wszystko przerasta, jestem tylko zwykłym szarym człowiekiem, i boję się
cassio jest off-line  
13-11-2017, 20:34  
jagna33
Stały bywalec
 
Posty: 837
Domyślnie RE: 67 lat / brak emerytury / wypadek / szpital / brak domu / błagam o pomoc

Cytat:
Napisał/a cassio Zobacz post
czy istnieje coś jak sanatorium po szpitalu
istnieje, ale czy tata się tam kwalifikuje-określi lekarz
Cytat:
Napisał/a cassio Zobacz post
by nie pracował tylko miał jakąs rentę, emeryturę,
zebrać wszystkie dokumenty, pojechać do ZUS, pokazać, porozmawiać
Cytat:
Napisał/a cassio Zobacz post
walnął w niego samochód na pasach,
odszkodowanie od sprawcy-wizyta na policji , jakaś dokumentacja
co do domu- może opłacić mu ten motel na najbliższy miesiąc? zabrać do siebie?
jagna33 jest off-line  
14-11-2017, 19:27  
cassio
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: 67 lat i brak emerytury

jak ugryźć sprawę odszkodowania? nie byłam z tata na policji, wiem że policja była u niego, ale nie wiem czy był trzeźwy - dowiem się z wypisu ze szpitala, i nie wiem czy przechodził na zielonym świetle, tata tego nie pamięta

wychodzi za kilka dni ze szpitala, przez miesiąc będzie przychodzić do niego pielęgniarka, nie pracuje teraz, więc z kasą u niego ciężko, - nic nie wspominał o odszkodowaniu, pewnie nawet nie wie że może cos takiego dostać, - ja pojadę do niego na dwa dni / nie mam więcej urlopu, - pozbieram wszystkie papiery i pójde do zusu w sprawie emerytury, ale nie bardzo wiem czy będe umiała, i to odszkodowanie bym mu załatwiła, ale tez nie wiem jak, krok po kroku, - no i rehabilitację ale to już chyba normalnie w przychodni
cassio jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zwłoka w wydaniu dokumentów przez pracodawcą a brak emerytury (odpowiedzi: 4) Witam serdecznie. Sprawa dotyczy mojego taty. Otóż z tatą z ostatnim dniem sierpnia została rozwiązana umowa o pracę w związku z przejściem na...
§ Mam więcej rat niż emerytury (odpowiedzi: 5) Mam emerytury 1300 zł a rat na sumę ok 4000 zł miesięcznie w 15 stu różnych bankach .Chce spłacić te zadłużenie ale banki wypowiadają mi umowy i...
§ brak emerytury i co dalej? (odpowiedzi: 8) Witam serdecznie. Ostatnio mam problem w rodzinie z jednym panem i ZUSem dotyczącym przyznania emerytury. Szczegóły - gość w lipcu tego roku...
§ Odwołanie wyliczonej emerytury do sądu (ponowne przeliczenie emerytury) (odpowiedzi: 2) Witam serdecznie! Chciałbym zapyatać o szczególny przypadek emerytury. Z punktu widzenia ustawy mojej mamie należy się emerytura mieszana z okresu...
§ emerytury (odpowiedzi: 2) 1. Jakie warunki musial spelnic dziennikarz, by przejsc na emetyture przed wejsciem ustawy z 1983 roku? Jaka ustawa to regulowala? 2. Czy lata...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:57.