Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 4

  • Autor wątku Autor wątku LeszsekS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Informuję forumowiczów że otrzymałem już drugi list polecony od Lex superior (LS). Ten pierwszy niecałe 3 miesiące temu.

Czytam w nim tak:
„W związku z materiałem dowodowym zakończonego w fazie rem dochodzenia I Ds. 1180/40 ustalono, iż w momencie ...”
Co to jest ta faza rem ? Czy ja muszę to wiedzieć ?

Pytania mam takie :

1. czy nic nie robiąc (nie odpowiadając na listy polecone firmy LS i nie wyjaśniając ) możemy być oskarżeni ?
W pouczeniu firmy LS czytam :
„Brak naprawienia szkody lub wiarygodnych wyjaśnień w niniejszej sprawie nosi znamiona niewłaściwego i niesumiennego postępowania, o którym mowa w art.103&1 Kodeksu postępowania cywilnego, uzasadniającego wytoczenie przeciwko Panu powództwa odszkodowawczego.
Zgodnie z art.103&3 Kodeksu postępowania cywilnego w przypadku uchylenia się od złożenia wyjaśnień, poniesie Pan ryzyko obowiązku zwrotu całości kosztów postępowania, bez względu na końcowy wynik sprawy.”

Tak sobie myślę że nic nie robiąc (nie wyjaśniając czegokolwiek) mogą mnie podać do sądu tylko z tego względu. Reszta może potoczyć się lawinowo, jeżeli tego nie zrobię z głową. Czyli jestem zmuszony udzielić im tych wyjaśnień ? (o ile już nie jest to dla nich za późno)

2. Wyjaśnić mogę że moja córka mająca wtedy 5 lat podeszła do otwartego laptopa i uruchomiła ściąganie czegoś tam. Sieć wtedy była zabezpieczona od zewnątrz i nikt inny nie mógł wejść (zresztą kto mi to udowodni że nie była). Nie miałem pojęcia że cokolwiek się ściągało i nigdy nie obejrzałem żadnego filmiku. Zresztą progam P2P się u mnie nie sprawdził bo go nie potrafiłem obsługiwać, więc go odinstalowałem.
Czy są w stanie udowodnić mi czy rzekomy film miałem w całości ściągnięty na dysku bez wybebeszania komputera ?

3. Jeżeli wytłumaczenie, że dziecko nie było należycie przypilnowane nie będzie skutkowało, to czytałem kiedyś że aby się dowiedzieć o licencji rzekomego filmiku trzeba go ściągnąć w całości i obejrzeć jego początek gdzie jest ponoć taka informacja.
Sam tytuł filmu nie zobowiązuje mnie chyba do szukania po sieci czy jest gdzieś licencjonowana taka pozycja (za każdym razem kopiować mam tytuł i szukać informacji czy ma prawa autorskie ? A co jeśli są gdzieś, a ja ich nie znajdę ? Bo mam filtr treści w przeglądarce np. )

Ciekawym jest to że idą bardzo ugodową drogą jeśli chodzi o spłatę zadośćuczynienia. Rozbój w biały dzień ! To powinno być karalne .
 
okej. Nie znam wszystkich programów p2p, ale wydaje mi się, że żeby coś pobrać, najpierw trzeba pobrać plik torrent z jednej strony, a potem odpalić ten plik skojarzonym programem zainstalowanym na kompie. 5-cio letnie dziecko raczej nie da rady.
Kolejną rzeczą jest fakt, że w piśmie od LS zostałeś wprowadzony w błąd, ponieważ nr sprawy to 1180/14, a nie 40, bo roku 2040 jeszcze nie było. I sprawa nie została zakończona, a umorzona. Nie wiem, czy umorzenie jest już prawomocne. Pewnie nie podali Ci jaki organ tą sprawę prowadził, bo inaczej łatwo byś się o fakcie umorzenia dowiedział, dzwoniąc na policję do Olsztyna. Te same błędy były w moim piśmie.
 
Ostatnia edycja:
"W ramach postępowania wyjaśniającego PK/..../...."
Jakiego postępowania ? Sądowego?

driver124 a skąd wiadomo że sprawa moja została umorzona ? Jaki organ wydałby taką informację ?
 
witam. otrzymałem drugi list nr sprawy końcówka /4O. Pierwszy liścik sygnatura końcówka /14 kilka spraw na raz?
 
okej - Wyszukaj sobie w google "policja warmińsko - mazurska lex superior".
Nie podaję linku, bo by pewnie został usunięty. Poszukaj też w Dzienniku Internautów artykułów o LS. A jak masz dużo czasu, to poczytaj wszystkie wątki sprawy na forum od stycznia tego roku, bo wtedy zaczęły przychodzić listy od LS.

bazioq - końcówka 40 jest pewnie celowo błędnie podana. Już sami się motają, bo wysyłają już kilka różnych pism.
 
Ostatnia edycja:
okej napisał:
"W ramach postępowania wyjaśniającego PK/..../...."
Jakiego postępowania ? Sądowego?

driver124 a skąd wiadomo że sprawa moja została umorzona ? Jaki organ wydałby taką informację ?
Informacja o umorzeniu postępowania o sygnaturze 1 Ds. 1180/14 znajduje się na stronie warmińsko-mazurskiej policji.
 
Witam...
Również otrzymałem takie pismo poleconym (pierwszy raz). Dzwoniłem w czwartek na KMP w Olsztynie, pan policjant zajmujący się tą sprawą wyjaśnił mi o co tu chodzi (co zostało również tu, w tym wątku wyjaśnione) Zasugerował również, że jednak jeśli to jest list polecony należałoby wysłać (również poleconym) oświadczenie, że nie mam z ich (Lex Super...) sprawą nic wspólnego. Tak też zrobiłem
Zasugerował też, że można się z tą sprawą udać do Rzecznika Praw Konsumenta w swoim mieście. Na razie tego nie czynię, ale jeżeli jeszcze cokolwiek mi z tamtąd przyjdzie, to wezmę tą sprawę w swoje ręce! :mad:
 
okej napisał:
Informuję forumowiczów że otrzymałem już drugi list polecony od Lex superior (LS). Ten pierwszy niecałe 3 miesiące temu.

.

A czy do drugiego listu dołączony jest blankiet do wpłaty czy tylko tekst?
 
Szanowni okej, baziog, ghoes oraz kolejne osoby, które otrzymały pisma od LS lub innej "kancelarii" (cudzysłów nie jest przypadkowy!).
Aby nie rozwlekać odpowiedzi - pisma, które otrzymujecie to w większej swojej części pseudo prawniczy bełkot doprawiony błędami (jak sygnatura sprawy "I Ds. 1180/40" wskazujące na rok 2040).
Zachęcam do nabrania dystansu, wyciszenia nerwów a przy odrobinie czasu przejrzenia (przynajmniej) linków wątków wklejonych przez Szanownego Moda w pierwszym poście.
A konkretnie odpowiadając na pytania Pana "okej":
okej napisał:
Pytania mam takie :
Ad. 1. Nie ma najmniejszego znaczenia czy cokolwiek się będzie robić lub nie. Rzecz cała tak czy siak polega na przestraszeniu i zmuszeniu odbiorcę pisma do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem. Na to jest paragraf...
Powtórzę dobitniej: PRZESTRASZENIU (prawniczym bełkotem i kłamstwami) i doprowadzeniu do do wpłacenia pieniędzy.
To już Pana decyzja czy stać Pana na takie prezenty - zanim jednak wykona Pan przelew STANOWCZO zachęcam do przeczytania wcześniejszej dyskusji.

Ad. 2. A ma Pan ten film na dysku? Domyślam się, że nie! Powoływanie się przez LS na numer IP, jako poszlakę popełnienia przestępstwa udostępniania chronionych prawem autorskim danych to zdecydowanie za mało. By udowodnić, że Pan ten film ma Policja musiałaby dokonać sprawdzenia Pańskiego komputera (w przypadku LS jeszcze nigdzie w Polsce się coś takiego nie wydarzyło) w celu znalezienia tego filmu. A przecież Pan go nie ma i o niczym nie wie. Córkę proszę oszczędzić - kolega driver124 napisał dlaczego ;)

Ad.3. Tłumaczenia nie mają najmniejszego znaczenia: ściągał Pan (przypadkowo czy nie) - a raczej przypisywany Panu numer IP = udostępniał Pan (a raczej przypisywany Panu itd.).
Ale przecież Pan, jak się domyślam, o niczym nie wie i tego filmu na oczy nie widział. Zwłaszcza, że sieć była otwarta...

Pozdrawiam,
 
Był za drugim razem dołączony blankiet na wpłatę 750zł do 5 dni. Może być na 3 raty.

Dzięki Gem69 za uspokojenie moich nerw :)jednakże np. doczepię się tej sieci która była/nie była otwarta - ona nie może być otwarta by ktoś z zewnątrz nie złamał prawa na moje konto.

Kwestia wyjaśnienia im że nie mam z tą sprawą nic wspólnego. Lepiej to zrobić drogą elektroniczną (podali maila w sprawie wyjaśnienia) czy listem poleconym ?

O jakimkolwiek postępowaniu prawnym powinienem być powiadomiony przez organy do tego przeznaczone, a nie jakąś firmę . To oni powinni mi udowodnić winę, czy tak ?
Ja będę zmuszony dopiero odpierać zarzuty przed sądem, nie przed nimi...

Czyli ogólnie nie martwić się na zapas i nie dać się zastraszyć. Nie dać się cwaniaczkom !
 
okej napisał:
... Co to jest ta faza rem ? ...
Jest to część snu zwana też snem paradoksalnym. Właśnie w tej fazie śnimy. Być może im chodziło o "in rem" - postępowanie w sprawie.
 
Ostatnia edycja:
okej - jeżeli chcesz się z nimi kontaktować, to popatrz na to z tej strony. Twój adres mają, a listy kosztują. Jak podasz im maila, to możesz być jeszcze długo nękany spamem. Ja bym maila nie podawał, ale to moje zdanie.
Jeśli miałbyś być informowany o sprawie przez jakieś organa, to pewnie była by to policja z nakazem zatrzymania komputera. Takie przypadki już były, ale dotyczyły innych "prawdziwych" kancelarii.
Mógłbyś teoretycznie dostać wezwanie na rozprawę cywilną z sądu, ale takiego przypadku jeszcze nie było i raczej nie będzie. Są to za duże koszta jakie "poszkodowany" musi ponieść, a wygrana niezbyt pewna.
Warto poświęcić trochę czasu i poczytać wszystkie wątki tej sprawy. Myślę, że wyrobisz sobie swój pogląd. Ja nie robiłem nić i tak pewnie zostanie, ty zrobisz jak zachcesz.
 
Na DI jest nowy artykuł z sprawie LS

Czy dobrze to widzę? Pierwsza fala wezwań była zmasowana druga natomiast jet mocno rozciągnięta w czasie. Ciekawe jaka jest tego przyczyna? Może Pan Kwiatkowski z kolegą własnoręcznie zakleja koperty.:D
 
pierwsze listy z dopiskiem Adam Zoll. Wczoraj dostałem drugi list z Kwiatkowskim niby prezes zarządu B-)
 
Nie jestem specjalistą ale czy zgodnie z Art. 103. kpc nie powinno się najpierw toczyć postępowanie cywilne do którego owe wyjaśnienia należałoby składać ? I czy pismo w sprawie takich wyjaśnień nie powinno być skierowane z sądu a nie od prywatnej firmy ? Czy każdy może zażądać od przypadkowej osoby wyjaśnień dotyczących abstrakcyjnej sprawy i pod groźbą odpowiedzialności wymuszać je od niej ? :razz:
 
Powiedzcie mi czym te nowe pisma wysyłane rzekomo 30 kwietnia różnią się od tych co były wysyłane w marcu? W artykule na DI czytałem skan tego pisma i wydaje mi się, że nie różni sie niczym od tego co dostałem na początku marca. Nie mogę porównać, bo wywaliłem je do kosza
 
Witam również dostałem kolejne pismo z dnia 30.04.2015 roku z ostatecznym wezwaniem do zapłaty

Jednak sprawdziłem sobie Adres IP podany w tym liście i z tym który posiadam i w żaden sposób się nie zgadzają, a internet z numerem IP mam cały czas taki sam


I zastanawiam się co mam w takim przypadku zrobić? bo nie mam zamiaru płacić, Ale czy może powinienem wysłać do nich jakieś pismo?
 
Ja poszłam ze sprawą na policje, oczywiście nic mi nie pomogli, stwierdzili, że w moim interesie lezy, czy chce zapłacić, czy nie, bo oni nie mogą mi niczego narzucić. Poszłam więc do prokuratury i złozyłam zawiadomienie o podejrzenie wyłudzenia i przestępstwa. Aktualnie czekam na odpowiedź. Prokuratura kazała mi odesłać kopie zawiadomienia do Lex Superior i potwierdzeniem odbioru. Otrzymałam powiadomienie, że list został przez nich odebrany i od tego czasu jak na razie nic do mnie nie wysłali.
 
Ile tych ostatecznych wezwan do zaplaty maja zamiar wysylac,tak sobie mysle ze kazda szanujaca sie kancelaria wysyla jedno pismo po czym czeka 7dni na odzew jak nie to sprawa idzie do przodu bez zadnych uprzedzen i litosci co by drugą szanse dać:D
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra