Zamieszczenie fotografii a prośba o zgodę na jej zamieszczenie?

  • Autor wątku Autor wątku ewelina595
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ewelina595

Zbanowany
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
232
Mam takie pytanie. Po wrzuceniu hasła " snow and plants" wyskoczyło mi mnóstwo zdjęć w tym jedno, które ogromnie mi się spodobało. Długo poszukiwałam autora fotki, nie mogłam znaleźć, w koncu wrzuciłam zdjęcie jako zdjęcie w " tle" na fb. Potem dalej szukałam autora, w koncu poprzez przekopanie kilku stron ( zdjęcie było na jakiejś amerykańskiej stronce) dotarłam do bloga i autorki fotografii ( Polka od lat zamieszkała w Szwecji) i dopisałam na fb autorstwo. Napisałam do niej bardzo grzeczna wiadomość, że zamiesciłam jej zdjęcie jako zdjęcie " w tle" bo bardzo mi się podobało, że przepraszam że dopiero teraz piszę, ale teraz ją dopiero odszukałam ( dodam, że kobieta nie podaje do siebie maila, pisałam do niej przez fb) mam nadzieję, że nie ma nic przeciwko temu a jezeli jednak nie podoba jej się-to proszę o szybki kontakt a fota zostanie natychmiast usunięta.
Mam pytanie- czy wysyłając takiego maila nadal naruszam jej prawa autorskie i czy to zdjęcie może tam pozostać, aż ona ew. oprotestuje to?
 
Dodam ( bo nie mogę już wyedytować posta) że zdjęcie teraz usunęłam, a do kobiety napisałam ponownie, ze zdjęcie usuwam i czekam na jej oficjalną zgodę na zamieszczenie. Czy popełniłam jakies przestępstwo czy naruszenie?
 
Tak, rozpowszechniłaś cudzy utwór bez zgody autora. Brak kontaktu z autorem do niczego Ciebie nie uprawniał.
 
LeszsekS napisał:
Tak, rozpowszechniłaś cudzy utwór bez zgody autora. Brak kontaktu z autorem do niczego Ciebie nie uprawniał.

Ale post factum nawiązałam z nią kontakt wytłumaczyłam, poprosiłam o zgodę a zdjęcie usunęłam i napisałam, ze czekam na jej decyzję odnośnie zamieszczenia. Więc chyba jednak do konca źle nie zrobiłam.
 
Do naruszenia doszło, reszta zależeć będzie od decyzji pokrzywdzonego.
 
LeszsekS napisał:
Do naruszenia doszło, reszta zależeć będzie od decyzji pokrzywdzonego.

1.Hmm, a jak teraz wsród kilkuset zdjęć na profilu fb tej pani znalazłam to zdjęcie to również naruszyłam prawo? Bo ono ( jak i reszta zdjęć ) ma status publiczny i mozna je dowolnie udostępniać?
2.I czy jak podaje źródło i autora to rownież jest to naruszenie prawa?
 
1. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Taka informacja jest obok zdjęcia?
2. Nie rozumiesz? Musisz mieć zgodę autora.
 
LeszsekS napisał:
1. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Taka informacja jest obok zdjęcia?

Bo byłam na jej profilu, widziałam tę fotkę i zawsze obok widać czy zdjęcie ma status ustawienia " dla znajomych" czy " publiczne". To miało status " publiczny" i gdybym chciała moglabym kliknąć " udostępnij" i udostępnić dowolnej liczbie osób ( albo znajomym albo publicznie)
 
Zatem w oparciu w udzielona zgodę autora mogłaś udostępnić.
 
A jak się ma do tego wszystkiego tzw uzytek własny i art. 34 prawa autorskiego:

Art. 34. Dozwolony użytek; dane twórcy, źródło oraz wynagrodzenie0
Można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wymienienia imienia i nazwiska twórcy oraz źródła. Podanie twórcy i źródła powinno uwzględniać istniejące możliwości. Twórcy nie przysługuje prawo do wynagrodzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Czy nie jest tak, ze zamieszczenie fotki z podpisem fotografa i źródła na swoim własnym prywatnym profilu fb jako zdjęcia w tle- nie jest uzytkiem własnym?
Co rozumieć pod sformułowaniem " uzytek własny" ?
 
ewelina595 napisał:
... art. 34 prawa autorskiego:...
Na początek zapoznaj się na czym polega dozwolony użytek, przeczytaj cały Oddział od Art. 23.
 
No własnie przeczytałam tutaj:
***mod***

Nikt inny poza moimi znajomymi, rodziną i bliskimi na fb tego zdjęcia nie będzie oglądał. Osoby spoza mojego kręgu nawet się nie dowiedzą, ze zmieniłam " zdjęcie w tle". No chyba, ze ktoś obcy przypadkowo odwiedzi mój profil.

Nie recenzujemy wypowiedzi medialnych.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

Zdjęcie było pojedyncze i przeznaczone jedynie dla kręgu moich znajomych, krewnych i powinowatych na fb:) No chyba, ze ktoś obcy by wszedł przypadkowo na mój profil:) ale nie wiem po co.
No to chyba można to tak zinterpretować?
 
ewelina595 napisał:
... No to chyba można to tak zinterpretować?
Jest to faktycznie zamknięty krąg znajomych pozostających w związku osobistym :?: Jeśli profil jest ogólnie dostępny nie ma żadnej możliwości zastosowania tego przepisu prawnego. To czy ktoś wejdzie lub nie na Twój profil nie ma znaczenia.

PS.
Przecież otrzymałaś już pozytywną odpowiedź.
 
Ostatnia edycja:
Nie, nie otrzymałam jeszcze kobieta nie odpisuje. Mój profil dokładnie wyglada tak jak piszesz, jednak do momentu otrzymania od niej zgody oczywiscie zdjęcia nie zamieszczę.
Chcę wiedzieć jedynie, jak się bronić gdy jej się zachce dochodzić swoich roszczeń za to, ze zdjęcie wisiało przez góra godzinę.
 
Powrót
Góra