Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia

  • Autor wątku Autor wątku agapetos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agapetos

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
26
Witam!

Mam następujący problem z interpretacją pojęcia szkody na gruncie regulacji kpc w przedmiocie skargi o stwierdzenie niezgodności (...).

Sytuacja przedstawia się następująco. Sąd I Instancji wydał orzeczenie uznające zasadność powództwa o odszkodowanie. Orzeczenie to zostało zaskarżone apelacją przez pozwanego, wskutek której Sąd II Instancji uchylił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił. Doszło przy okazji do naruszenia przez Sąd II Instancji przepisów prawa materialnego. Z wykazaniem naruszenia prawa nie powinno być problemów. Wątpliwości moje budzi pojęcie szkody.

Podaję poniżej przepisy kpc w zakresie omawianej skargi, które poruszają zagadnienie szkody.

Art. 4241. § 1. Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia przysługuje od prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie, gdy przez jego wydanie stronie została wyrządzona szkoda zmiana lub uchylenie tego orzeczenia w drodze przysługujących stronie środków prawnych nie było i nie jest możliwe.

Art. 4245. § 1. Skarga powinna zawierać:
4) uprawdopodobnienie wyrządzenia szkody, spowodowanej przez wydanie orzeczenia, którego skarga dotyczy.

Oczywiście stosujemy tu przepisy kodeksu cywillnego od szkodzie i normalnym czy adekwatnym - jak ktoś woli - związku przyczynowym. Mam następujące pytanie.

Czy - Waszym zdaniem - jako szkodę przejawiającą się w utraconych korzyściach można traktować to, że gdyby Sąd nie uwzględnił apelacji i nie oddalił powództwa to powód otrzymałby odszkodowanie w wysokości zasądzonej wyrokiem Sądu I Instancji.

Proszę o jakiekolwiek wskazówki.

Zagadnienie niby proste, ale czym więcej czytam na ten temat, tym większe mam wątpliwości. A jak mówią - co dwie /a w tym wypadku może i więcej/ głowy to nie jedna:)

z góry dziękuję za wszelką pomoc i ewentualne wskazówki.

Pozdrawiam!
 
Wg mnie - rozumowanie jest dobre.
Szkoda to może być strata, ale również mogą to być utracone korzyści.

Kluczowe znaczenie będzie miało to - czy naruszenia przez Sąd II Instancji przepisów prawa materialnego - miało wpływ na poniesioną szkodę.
 
Temat rzeka, tyle głęboka, co mało znana. Szkoda to oczywiście damnum emergens oraz lucrum cessans, ale też musi ona powstać przez wydanie orzeczenia ;), ale nie tylko to jest istotą tej skargi - nazwa jest nieco myląca. Jutro więcej na ten temat i trochę pouczającej statystyki.
 
Szkoda w postępowaniu w trybie 417indeks 1 par 2 kc nie różni się niczym od ogólnych zasad z 361kc.
Może być to szkoda majątkowa jak i osobowa majątkowa i niemajątkowa, ale SN w IV CNP 48/06 inaczej.
 
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia to bezspornie jedno z najtrudniejszych, by nie rzec najtrudniejsze pismo jakie adwokat lub radca prawny może wnieść do sądu ( art. 424.6 1 k.p.c. – nie do Sądu Najwyższego ). Pamiętać bowiem należy, że skarga ta może być wniesiona wyłącznie przez adwokata lub radcę prawnego, co wynika z art. 87.1 § 1 k.p.c. ( art. 871 § 2 i 3 k.p.c. oraz art. 424.2 k.p.c zawierają niewielkie, marginalne wyłączenia w tym zakresie ). Termin do wniesienia skargi wynosi 2 lata od dnia uprawomocnienia się skarżonego orzeczenia ( art. 424.6 § 1 k.p.c ) i nie podlega przywróceniu ( o tym m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2007 r. sygn. I CNP 28/07 ). Skargą o stwierdzenie niezgodności z prawem możemy zaskarżyć prawomocne orzeczenie wydane przez sąd drugiej instancji ( art. 424.1 § 1 k.p.c. ) zaś zupełnie wyjątkowo prawomocne orzeczenie wydane przez sąd pierwszej lub drugiej instancji – jeżeli nie skorzystaliśmy z przysługujących nam środków prawnych ( od zażalenia/apelacji, poprzez skargę kasacyjną – jeżeli jest dopuszczalna, po skargę o wznowienie postępowania ) a niezgodność orzeczenia z prawem wynika z naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego lub konstytucyjnych wolności albo praw człowieka i obywatela ( art. 4241 § 2 k.p.c. ).
Skarga o stwierdzenie niezgodność z prawem prawomocnego orzeczenia może być zatem wniesiona, jeżeli orzeczenie to spełnia przesłanki, o których stanowi art. 424.1 k.p.c., czyli:
1.jest niezgodne z prawem,
2.w stosunku do orzeczenia, co do którego strony nie skorzystały z przysługujących im środków prawnych zachodzi wyjątkowy wypadek,
3.poprzez wydanie orzeczenia wyrządzono stronie szkodę,
4.nie jest możliwa zmiana lub uchylenie kwestionowanego orzeczenia w drodze innych przysługujących stronie środków prawnych.
Z aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że orzeczenie jest niezgodne z prawem jeżeli jest niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami ( chodzi jednakże o przepisy prawa powszechnego, Konstytucji, ustaw, itp., a nie prawo wewnętrzne, np. statuty ), z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo wydane zostało w wyniku rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa, przy czym błędy sądu orzekającego winny być oczywiste, nie budzące wątpliwości i zauważalne „na pierwszy rzut oka” ( o czym m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2006 r. sygn. IV CNP 25/05, wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia.2006 r. sygn. I BP 13/06, wyroku Sądu Najwyższego z dnia 07 lipca 2006 r. sygn. I CNP 33/06, postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2006 r. sygn. V CNP 79/05, wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2007 r. sygn. I CNP 71/06 oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 07 lutego 2007 r. sygn. III CNP 53/06 ). Zwrócić jednakże należy uwagę, że w ramach niezawisłości sędziowskiej dopuszczalna jest nawet różna interpretacja przepisów uczyniona w oparciu o przekonujące argumenty, a zmiana kierunku orzecznictwa, również wtedy gdy jest spowodowana lub potwierdzona uchwałą Sądu Najwyżśzego podjętą w składzie powiększonym - art. 390 § 2 k.p.c.- nie stanowi o niezgodności z prawem określonego orzeczenia ( o czym Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 22 czerwca 2007 r. sygn. III CNP 37/07 ) Również nieważność postępowania ( art. 379 k.p.c ) nie musi oznaczać niezgodności z prawem wydanego w sprawie orzeczenia ( o czym Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 stycznia 2006 r. sygn. II BP 1/05 ). Także wybór jednej z możliwych interpretacji prawa, nawet gdyby okazała się błędna, nie oznacza, że orzeczenie jest niezgodne z prawem ( tak Sąd Najwyższy w wyroku SN z dnia 07 lipca 2007 r. sygn. I CNP 33/06 ). Wszystko zależy zatem od argumentacji zawartej we wniesionej skardze.
Wyjątkowy wypadek, o którym mowa w art. 424.1 § 2 k.p.c. to zdarzenie o obiektywnym charakterze, mające wpływ na postępowanie strony, od niej samej jednakże niezależne, w wyniku którego nie mogła ona skorzystać z przysługujących jej środków prawnych. Zdarzeniem tego rodzaju jest np. klęska żywiołowa, ciężka ( udokumentowana ) choroba, błędna informacja lub pouczenie udzielone przez sąd lub pracownika sądu ( o czym m.in. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 02 lutego.2006 r. sygn. I CNP 4/06 ). Zdarzeniami tego rodzaju natomiast nie są: zmiana kierunku orzecznictwa sądów powszechnych, również wtedy gdy jest spowodowana lub potwierdzona uchwałą Sądu Najwyższego podjętą w składzie powiększonym ( o czym Sąd Najwyższy w powołanym już wcześniej postanowieniu z dnia 22 czerwca.2007 r. sygn. III CNP 37/07 ). Wyjątkowym wypadkiem nie jest też nieskorzystanie przez stronę z prawa do wniesienia zwyczajnego i nadzwyczajnego środka zaskarżenia wskutek własnego błędu, niedbalstwa, lekkomyślności, obawy przed skutkami i ewentualnymi kosztami związanymi z nieskutecznym wniesieniem środka prawnego i innych zawinionych przez nią samą okoliczności ( o czym Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 05 lutego 2007 r. sygn. I BU 12/06, czy również postanowieniu z dnia 23 stycznia 2008 r. sygn. V CNP 187/07 ), niestaranność postępowania ustanowionego w sprawie pełnomocnika ( patrz: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2007 r. sygn. III CNP 37/07, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 02 marca 2006 r. sygn. I BU 2/05, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 1999 r. sygn. III CKN 76/99, czy choćby postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2007 r. sygn. II CNP 35/07 ).
Natomiast w przedmiocie podstawowych zasad porządku prawnego lub konstytucyjnych wolności albo praw człowieka i obywatela wszystkich zainteresowanych odesłać należy do Konstytucji RP oraz innych tyle ważnych, co ogólnych aktów prawnych. Podstawowe zasady porządku prawnego to tzw. klauzula generalna, która nie ma wiążącej definicji, nie ma też znanego zamkniętego katalogu owych zasad. W każdym razie w skardze należy zawrzeć wyodrębnioną jurydyczną argumentację, jakie podstawowe zasady lub wolności konstytucyjne narusza orzeczenie i na czym to naruszenie polega ( tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 stycznia 2006 r. sygn. II CNP 2/06 ).
Słów jeszcze kilka o szkodzie. To dość oczywiste, że szkoda to damnum emergens i lucrum cessans. Jakkolwiek nie ma obowiązku dowodzenia wielkości poniesionej szkody, to co do zasady winna to być szkoda majątkowa ( tak m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 09 czerwca 2006 r. sygn. IV CNP 48/06 ), czyli nie tzw. krzywda ( której konsekwencją może być zadośćuczynienie ) - choć pogląd jest dyskusyjny. Szkoda musi też zaistnieć, a nie być dopiero prognozowaną ( tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 17 czerwca 2008 r. sygn. I BP 52/07 ), należy też wykazać jej rozmiar i rodzaj ( tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2008 r. sygn. II BP 1/08 ). Jeżeli warunku uprawdopodobnienia szkody nie dopełnimy skarga ulegnie odrzuceniu ( art. 424.8 § 1 k.p.c. jak też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 03 kwietnia 2008 r. sygn. II BP 58/07 ).
Na koniec o konieczności wykazania, że orzeczenia nie da się wzruszyć ( zmienić, uchylić ) w drodze przysługujących stronie środków prawnych: zażalenia/apelacji, skargi kasacyjnej, skargi o wznowienie postępowania. Skarżący ma taki obowiązek ( art. 424.5 § 1 pkt 5 k.p.c. ), ale argumentacja nie może polegać wyłącznie na oświadczeniu, że taki stan rzeczy istnieje, ale musi mieć postać argumentacji prawnej ( stanowisko takie prezentuje Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 lipca 2008 r. sygn. I CNP 50/08 ).
Podstawą skargi nie mogą być natomiast zarzuty dotyczące ustalenia faktów i oceny dowodów ( art. 4244 k.p.c. in fine ). Sąd Najwyższy jest zatem związany ustaleniami faktycznymi, jakie wynikają z prawomocnego orzeczenia ( co do zasady – wyroku w procesie, a postanowienia co do istoty sprawy w postępowaniu nieprocesowym ).
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie zmierza do podważenia ( uchylenia lub zmiany ) zaskarżonego nią orzeczenia. Wywiedzenie, a nawet uwzględnienie tej skargi przez Sąd Najwyższy nie uchyla zaskarżonego orzeczenia, stanowi natomiast podstawę do ubiegania się przez zainteresowaną osobę o odszkodowanie od Skarbu Państwa ( taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 marca 2008 r. sygn. IV CNP 212/07 ). Skarga nie jest zwyczajnym środkiem zaskarżenia ani też środkiem służącym do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od każdego wadliwego orzeczenia, albo też orzeczenia, które strona uważa za wadliwe ( vide: wyrok SN z dnia 09.03.2006 r. sygn. II BP 6/05), umożliwia natomiast uzyskanie prejudykatu umożliwiającego dochodzenie w oddzielnym postępowaniu odszkodowania od Skarbu Państwa ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 02 kwietnia 2009 r. sygn. IV CNP 96/08 ).
Jeszcze nieco statystyki ...
W latach 2005 – 2008 do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego wpłynęło 2231 skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, z czego uwzględniono 7 ( tj. 0,31 % wniesionych ), natomiast do Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w tym samym czasie wpłynęło 466 skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, z czego uwzględniono 8 ( tj. 1,72 % wniesionych ) co obrazuje nie tylko skalę trudności związanych z wniesieniem tego środka prawnego, ale też prawdopodobnie niezrozumienie jego istoty. Skargę wprowadzono do porządku prawnego ustawa z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, przy czym można nią ( było ) zaskarżyć orzeczenia, które stały się prawomocne od dnia 01 września 2004 r. ( pogląd oparty m.in. o uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2005 r. sygn. III BZP 1/05 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2005 r. sygn. II CNP 19/05 i z dnia 01 lutego 2006 r. sygn. I CNP 10/06 ).
O warunkach formalnych skargi "następną razą", o ile będzie zapotrzebowanie.
Zawarte informacje są sprawdzone, odzwierciedlają jednakże poglądy autora.
 
Czy skargę można wnieść na orzeczenie, które zapadło w postępowaniu karnym?
 
Czy Pan attorney jest osiągalny na adres email przez to forum?
 
Dziękuję serdecznie za odpowiedz, właśnie sama to w końcu zauważyłam.
:)
 
attorney napisał:
i nie podlega przywróceniu ( o tym m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2007 r. sygn. I CNP 28/07 ).

Co to znaczy nie podlega przywroceniu? Czy jesli skarzacy wniesie o wyznaczenie pelnomocnika procesowego z urzedu do wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodnosci... (co za dluga nazwa) np. na jeden dzien przed uplywem dwuletniego terminu (podaje sytuacje skrajna, ale z roznych wzgledow mozliwa i realna), to juz pelnomocnik procesowy tej skargi nie bedzie mogl wniesc? Przeciez to bylby absurd, biorac pod uwage, ze obowiazuje przymus adwokacki i skarzacy sam tej skargi wniesc nie moze.
Czy mozesz zacytowac pelna tresc w/w postanowienia I CNP 28/07, gdyz nie mam do niego dostepu.

attorney napisał:
Wyjątkowym wypadkiem nie jest też nieskorzystanie przez stronę z prawa do wniesienia zwyczajnego i nadzwyczajnego środka zaskarżenia wskutek własnego błędu, niedbalstwa, lekkomyślności, obawy przed skutkami i ewentualnymi kosztami związanymi z nieskutecznym wniesieniem środka prawnego i innych zawinionych przez nią samą okoliczności

A wskutek bledu pelnomocnika procesowego z urzedu (ktory np. wniosl srodek zaskarzenia po terminie)? Wyroki ETPCz wskazuja, ze koncowa odpowiedzialnosc za bledy pelnomocnikow z urzedu ponosi panstwo, zatem wydaje sie, ze to tez powinno sie zaliczac do takich wyjatkow, ktore usprawiedliwiaja skarzacego i nie powinny blokowac mozliwosci wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodnosci...

attorney napisał:
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie zmierza do podważenia ( uchylenia lub zmiany ) zaskarżonego nią orzeczenia.

Moim zdaniem powinna byc dokonana taka nowelizacja kpc, aby bylo mozliwe wznowienie postepowania celem jego wzruszenia, bo niby dlaczego ma pozostawac w obiegu prawnym orzeczenie niezgodne z prawem?

attorney napisał:
Jeszcze nieco statystyki ...

Jest juz dostepna w internecie nowsza i bardziej obszerna statystyka - wystarczy wpisac w googlach haslo pt. "Szokująca statystyka - czy instytucja skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia jest fikcją prawną?", aby sie przekonac, ze w rzeczywistosci (tj. statystycznie) szansa na pozytywne rozpatrzenie takiej skargi jest prawie taka jak wygrana w totolotka:
http://www.aferyprawa.eu/Prawo/Szok...em-prawomocnego-orzeczenia-jest-fikcja-prawna

attorney napisał:
Skargę wprowadzono do porządku prawnego ustawa z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, przy czym można nią ( było ) zaskarżyć orzeczenia, które stały się prawomocne od dnia 01 września 2004 r.

Ustawa z dnia 22 lipca 2010 r. (Dz. U. 2010r. nr 155 poz. 1037), która weszła w życie dnia 25 września 2010 umożliwia wniesienie skarg od orzeczeń, które uprawomocniły się w okresie od dnia 17 października 1997 r. do dnia 1 września 2004 r. w terminie 2 lat od dnia wejścia w życie w/w ustawy. Jednocześnie w/w ustawa uniemożliwiła wnoszenie skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, jeżeli zostało ono wydane w postępowaniu egzekucyjnym, upadłościowym lub naprawczym. Od tych orzeczeń zgodnie z art. 424[1b] k.p.c. (wprowadzonego w obieg prawny w/w ustawą) odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem będzie można domagać się bez uprzedniego stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem w postępowaniu ze skargi, chyba że strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych. Oznacza to, że o ile przed nowelizacją ustawy teoretycznie możliwe było dochodzenie odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie w pierwszej instancji prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem w postępowaniu egzekucyjnym, upadłościowym lub naprawczym, jeżeli zachodził wyjątkowy wypadek określony art. 424[1] § 2 k.p.c, to obecnie ustawa nie przewiduje takiej możliwości (co byc moze jest sprzeczne z Konstytucja RP).

A tak w ogole to niezle bylo Twoje podsumowanie tego srodka zaskarzenia, Attorney. Chociaz osobiscie juz wczesniej do tego wszystkiego sam doszedlem (z wyjatkiem wciaz nie rozwianych watpliwosci wskazanych powyzej) analizujac wyroki i postanowienia SN, to mimo wszystko dzieki.
 
Ostatnia edycja:
SN w orzeczeniach stwierdza (samowolnie, bo z przepisow bezposrednio to nie wynika), ze niezgodnosc z prawem w skardze o niezgodnosc... powinna byc kwalifikowana - co to okreslenie tutaj oznacza, jakie to naruszenia?

Innymi slowy co znaczy pojęcie "kwalifikowana niezgodność z prawem", "wadliwość
kwalifikowana", jak w zdaniu:
"Niezgodność z prawem, rodząca odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu
Państwa, musi mieć charakter kwalifikowany, elementarny i oczywisty,
tylko bowiem w takim przypadku orzeczeniu sądu można przypisać cechy
bezprawności."?
 
Czy skarge mozna wniesc na orzeczenie Naczelnego Sadu Administracyjnego?
 
praworzadny napisał:
Czy skarge mozna wniesc na orzeczenie Naczelnego Sadu Administracyjnego?

Od bodajze 10 kwietnia 2010 mozna, ale tylko i wylacznie jesli jest niezgodne z prawem Unii Europejskiej.
 
Na pewnym innym forum dyskusja sie nie zakonczyla, gdyz admin ja usunal pod pretestem że: "Tematy użytkownika zostały skasowane - FORUM USUWA TEMATY, KTÓRE NIE REALIZUJĄ MISJI EDUKACYJNEJ." (wielkie litery w oryginale), pomimo ze regulamin forum milczy na temat mozliwosci usuniecia z takiego powodu.

Ponizej przedstawiam zrzuty ekranu z tamtej dyskusji majac nadzieje, ze moze tutaj merytorycznie ktos jeszcze cos do niej doda.

Usunięty watek 2:
http://img841.imageshack.us/img841/5720/forumpokrzywdzonychskar.png
Usunięty watek 1:
http://img526.imageshack.us/img526/5720/forumpokrzywdzonychskar.png
Lista tematow w dziale Prawo cywilne na forum z uwzglednieniem dwoch watkow dyskutanta
http://img96.imageshack.us/img96/4255/forumpokrzywdzonychpraw.png
Komunikat po odswiezeniu strony z watkami po ich skasowaniu przez adminów forum
http://img37.imageshack.us/img37/3434/forumpokrzywdzonychwybr.png
Zapytanie dyskutanta gdzie sie podzialy dwa watki
http://img844.imageshack.us/img844/4127/forumpokrzywdzonychgdzi.png
PM do dyskutanta od uzytkownika o pseudonimie "FORUM" z informacja o skasowaniu watkow
http://img707.imageshack.us/img707/6956/forumpokrzywdzonychrzek.png
Odpowiedz dyskutanta na PM uzytkownika o pseudonimie "FORUM"
http://img716.imageshack.us/img716/1530/forumpokrzywdzonychodpo.png
Komunikat po probie zalogowania sie do forum swiadczacy o tym, ze konto dyskutanta usunieto
http://img820.imageshack.us/img820/3527/forumpokrzywdzonychpoda.png
Regulamin forum
http://img823.imageshack.us/img823/9919/forumpokrzywdzonychregu.png
 
Na wstępie przedstawie historie sparwy.
Sprawa główna dotyczyła podwyższenia alimentów. Została wniesiona w pażdzierniku 2011 roku po 3 sprawach w lipcu 2012 Sąd wydał wyrok. Od wyroku w sierpniu 2012 złozyłem apelacje, która we wrześniu została doreczona stronie.
W tym momecie akta sprawy powinny zraz z apelacja trafic do Sadu II instancji ale tak sie nie stało, gdyz Sędzia stwierdziła prawomocnośc wyroku i nakazała odłozyc akta do archiwum. Pominę fakt opisywania, że dla mnie to było działanie zamierzone i złośliwe.
Cierpliwie czekałem na wieści z Sądu. Dowiadywałem się w miedzyczacie i otrzymalem informaje ze akta sprawy zostały przesłane do Sądu Okregowego we wrzesniu 2012. Jak pozniej sie okazało to we wrzesniu do SO zostały odesłane tylko akta wypozyczone z Sądu a nie toczacej sie sprawy o podwyzszeniae alimentów.

W lutym 2013 roku doweidziałem sie ze moje akta zamiast w SO spokojnie kiszą sie w archiwum. I tu zaczyna sie sprawa z która teraz mam problemy.

W lutym 2013 złożyłem Skarge na przewlekłośc postepowania.
wniosłem o:
1. stwierdzenie przewleklosci
2. zobowiazanie SR do podjecia odpowiednich czynnosci
3. zasadzenie od Skarbu Panstawa kwoty 6000zł
4. Zasadzenie od Skarbu Państwa kosztow postepowania

Uiściłęm opłate 100zł.

Na skarge otrzymałem Odpowiedz od Prezesa Sądu Rejonowego że zgłasza swoj udzial w sprawie oraz wyjasnienia o pomyłce sedziego i jego wielu sprawaqch i okresie urlopowym itd itd.
W dniu 25 marca 2013 SO wydał postanowienie:
1. stwierdzić przewlekłość postepowania w sparwie (...) w okresie od 14.09.2012 do 12.02.2013
2. oddalić skarge w czesci dotyczacej żadania przyznania kwoty 6000zł.

Sąd nie ustosunkował sie do pozostałych moich wniosków.
Co do punku 1 to nie jest on sporny.
Moje pytanie dotyczy pominiecia pozostalych punktow oraz nie przyznania wnioskowanego zadośćuczynienia.

Sąd w uzasadnieniu powoluje sie na art12 ust 4 ktory mowi :
4. Uwzględniając skargę, sąd na żądanie skarżącego przyznaje od Skarbu Państwa, a w przypadku skargi na przewlekłość postępowania prowadzonego przez komornika - od komornika, sumę pieniężną w wysokości od 2.000 złotych do 20.000 złotych
Treść art12 została zmieniona w 2009 roku po tym jak okazało się ze Sądy niechętnie przyznają kwoty zadośćuczynienia.

Wynika z tego ze Sąd może niezgodzic sie z żadana kwotą uznajac ja za wygórowana, jedak nie może całkowicie pominać i odrzucic żądanie. Kwota nie jest żadna formą naprawienia szkody a jedynie zadośćuczynieniem za przeciągające się postepowanie.
Jednym słowem postanowienie Sądu jest niezgodne z Ustawą.

Jako że skarga nie podlega Apelacji i Zażaleniu jednak postanowienie jest niekompletne i niezgodne z Ustawą co mogę jeszcze zrobić?
Czy fakt nieotrzymania zadośćuczynienia jest szkoda powstała na skutek wadliwego orzeczenia?
 
Powrót
Góra