zakup samochodu, wada ukryta?

  • Autor wątku Autor wątku dagidagi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dagidagi

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
2
Kupiłam samochód od osoby prywatnej. Na umowie podpisałam, iż zapoznałam się ze stanem technicznym.
Sprzedający twierdził, że muszę wymienić żarówkę i kostkę w lampie biksenon.
Nie zdążyłam tego naprawić i w samochodzie, przy tej niedziałającej lampie, wybuchł pożar.
Badanie diagnostyczne drugiej lampy wskazuje na niefachową przeróbkę.
Czy mogę mieć roszczenie do sprzedawcy? Nie poinformował mnie, iż jest to źle założone. Poinformował mnie, że muszę wymienić żarówkę i kostkę.
 
Kodeks cywilny:

Art. 556. § 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).

Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.
§ 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej.
§ 3. Jeżeli kupujący żąda obniżenia ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej, obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad.
§ 4. Jeżeli sprzedawca dokonał wymiany, powinien pokryć także związane z tym koszty, jakie poniósł kupujący.
 
Witam!

Na wstępie przepraszam, że odgrzewam stary temat ale mam pytanie odnośnie sprawy w nim poruszanej.

Jakubb napisał:
Kodeks cywilny:
Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie.

Jaki przedział czasowy oznacza "niezwłocznie". Czy mogę żądać zadośćuczynienia w formie pieniężnej jeżeli naprawa będzie się przeciągać powyżej czasu określonego jako "niezwłocznie"?

Dziękuję za ewentualne informacje i pozdrawiam
Monika
 
Dziękuję ślicznie. Bardzo pouczający temat. Przyda się.

Mogę zadać pytanie dodatkowe dotyczące "zakupu samochodu"?

Kupiliśmy wraz z mężem autko z komisu. Pięć dni temu.
Przejechaliśmy nim 60km. Mieliśmy go jeden wieczór. Resztę dni i nocy spędza w serwisie.
Diagnoza - zniszczona skrzynia biegów (automat). Koszt naprawy 4.5tyś (samochód wart 8tyś). W serwisie podpowiedzieli, że to jest niemożliwe, żebyśmy przez jeden dzień tak zniszczyli skrzynię biegów i na 100% "taką kupiliśmy". Może to potwierdzić ekspertyza z PZMOTu. Kierownik zakładu zaproponował nam, żebyśmy w ramach rękojmi (wada ukryta) zaproponowali właścicielowi komisu naprawę na ich koszt lub zwrot gotówki.

Proszę o podpowiedź: co powinnam uczynić aby "zrobić to zgodnie z literą prawa".
Powinnam napisać pismo do komisu?

Jestem kompletnie zielona (i roztrzęsiona) więc proszę o podpowiedź :-(

Dziękuję i pozdrawiam
Monika

[edit]
Dodam tylko jeszcze, że dowodem zakupu jest faktura VAT.
 
Ostatnia edycja:
A kupiliscie auto jako osoba fizyczna?
I czy przed zakupem sprawdzaliści stan auta sami czy w profesjonalnym serwisie?
I czy macie dodatkowo umowę czy tylko fakturę?
I czy na fakturze nie ma jakiś zapisów wskazujących na niesprawność auta?
 
Stary samochód, duży przebieg, ma prawo się zepsuć. Znajomy ma zasadę, że nie kupuje używanego samochodu z automatem.

Ale, jeśli np. udało by ci się znaleźć poprzedniego właściciela samochodu, który sprzedał to auto do komisu i ich poinformował o wadzie (i z tego powodu kosztowało np 2 tys a nie 5 tys), a oni sprzedali ci je za 8tys jako pełnosprawne, zatajając wadę – masz olbrzymią szansę na wygranie w sądzie.
 
Witam,

Dziękuję za odpowiedzi.

Gwoli informacji: samochód kupiliśmy od komisu. Komis NIE pośredniczył ale był sprzedającym.
Na fakturze nie ma informacji o niesprawności. W ofercie było napisane: auto w pełni sprawne, "wsiadać i jechać".

Jesteśmy już po konsultacjach technicznych (PZMOT) i prawniczych.
Sprawa jest już mniej więcej uzgodniona. Jest to wada ukryta i tak rozumieją to obydwie strony.

Pozostaje nam teraz ustalić kwestie finansowe porozumienia.

Pozdrowienia
Monika
 
Powrót
Góra