Nieumyślne spowodowanie wypadku

  • Autor wątku Autor wątku Piotrus11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotrus11

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
5
Witam mam pewne dylematy i chciałbym się was poradzić w paru sprawach. We wrześniu uczestniczyłem w wypadku drogowym. Starciłem przytomność, i w wyniku wstrząsu mózgu nie pamiętam całej sytuacji. Wchodząc w łuk drogi zderzyłem się z samochodem. Zeznia świadków jednej jak drugiej strony różnią się i w pewnych punktach wykluczają się. Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie przeciągneło się. Biegły osądził choć nie miał na pewno 100 pewności po ekspertyzie technicznej że winna jest moja. jak się okazało kobieta miało wstrząs mózgu itd. i pełna zdolnośc fizyczna została ograniczona na ponad 7 dni. Z tego wynikło że popełniłem przestępstwo nieumyślnego spowodowania wypadku w którym ta kobita odniosła obrażenia. Ustaliliśmy wyrok i wynosi on 500, zł nadzór kuratora i 0,5 roku w zawieszeniu na 3 lata. Zgodziłem się wstepnie na nią i podpisałem swoją winę. Ale później zrodziły się we mnie pewne wątpliwości.
A więc:
Czy jest to typowy wyrok który orzeka się w takiej sprawie i czy kara jest odpowiednia ??
Czy jest możliwość odwołania się od kary /?
Czy można tą karę skorygować,żeby np. więcej płacić ale żeby nie dostać wyroku w zawieszeniu ??
Czy taka kara i to że jestem takim "przestępcą " będzie bruździło mi w drodze do jakichś zawodów ??
Czt może wiecie jak jest w przypadku sędziego piłkarskiego ?? Bo żeby odbyć pierwszy kurs musi być zaświadczenie o niekaralności. Czy chodzi tu może wyłącznie o przestępstwa umyśle tak jak w dostępie do urzędówq publicznych np. urząd pracy, szkoła ??
Bardzo proszę o odpowiedź !!! Z góry dziękuje, i pozdrawiam wszystkich !!!
 
1. tak pro forma: wypadku nie można spowodować umyślnie...
2. kara nie jest jakaś wygórowana
3. Jest. przy czym jeżeli odwołujesz się od wyroku, który był na zasadzie dobrowolnego poddania się kaze, to wyrok po odwołaniu moze byc surowszy... (OIDP)
4.
5. to przestępstwo nieumyślne, więc specjalnie przeszkadzać nie będzie.
 
można inaczej

Bylem niedawno w tej samej sytuacji wypadek moja wina, poszkodowany miał złamaną nogę i pozbawienie zdolności ruchowych powyżej 7 dni.
Poszedłem z tym do prawnika i ustaliliśmy wyrok podobny do twojego i milem zlożyć przyznanie sie do winy przed rozprawą.
I teraz spotkalem koleżankę ktora mnie wyśmiała i powiedziała co mam zrobić .
nie przyznawać się do winy dobrowolni. Iść na rozprawę tam się przyznać pokajać sie i wnioskować o WARUNKOWE ZAWIESZENIE WYKONANIA KARY ( o dziwo sąd sam nie może o to wnioskować) i zaproponować odszkodowanie i datek na instytucję pożytku publicznego.
Wyrok bz następujący
Zawieszenie wykonania kary na 1 rok (czyli nie jestem notowany jak nic nie przeskrobie to sprawy nie było)
1000 zł odszkodowania dla pokrzywdzonego
500 zł na IPP i koszty sondowe (sam wnioskowałem o te kwoty)
Jeśli wyro już zapadł nie radzę się odwoływać.
pozdrawiam.
 
Shaker napisał:
wnioskować o WARUNKOWE ZAWIESZENIE WYKONANIA KARY ( o dziwo sąd sam nie może o to wnioskować)

Sąd ma prawo orzec karę z warunkowym zawieszeniem jej wykonania i nie musi o to do nikogo wnioskować.

Zawieszenie wykonania kary na 1 rok (czyli nie jestem notowany
Jesteś notowany. Kara z warunkowym zawieszeniem jej wykonania to skazanie. A skazanie podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Karnego.

(jak nic nie przeskrobie to sprawy nie było)
To mocno przesadzone stwierdzenie. Jak nic nie przeskrobiesz przy karze warunkowo zawieszonej to kara która została warunkowo zawieszona nie podlega oczywiście wykonaniu i masz ewentualnie dość szybki termin zatarcia skazania. Ale sprawa była.
 
Wydaje mi się, że shakerowi chodziło o warunkowe umorzenie.
 
Do grizza: wypadek można spowodować umyslnie np. prowadząc pojazd pod wpwem alkoholu lub narkotyków, oraz świadomie naruszając przepisy ruchu drogowego.
Jadąc z prędkością o wiele przekraczającą niz wyrażaną przepisami lub znakiem ograniczenia prędkości, świadomie wymuszając przejazd na skrzyzowaniu itp.
 
cezar1977 napisał:
Do grizza: wypadek można spowodować umyslnie

Mylisz umyślne spowodowanie wypadku z umyślnym naruszeniem zasad ruchu drogowego. A to dwie różne kwestie.

Znamiona czynu z art. 177 k.k. okreśłone są tak:

"§ 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1".

A więc przy kwalifikacji z art. 177 k.k. wypadek jest zawsze spowodowany nieumyślnie. Natomiast związane z nim naruszenie zasad bezpieczeństwa może być nieumyślne albo umyślne (i tu pasują podane przez Ciebie przykłady naruszeń tych zasad).
 
Witam mam podobny problem a mianowicie spowodowalem nie umyslny wypadej qadem. Odwożąc kolege do domu nagle zaczal mnie szarpac i dodal gazu maszyna dostala strasznej sily nie moglem na nia zapanowac... Uderzylismy w drzewo. On lezy w szpitalu przytomny ale ma jakis uraz glowy. Mam tylko nogi strasznie potluczone nie moge chodzic [mam problemy z chodzzeniem].Jaka kare moge dostac? Mam 16lat i zadnych papierow nie mialem. Na alkomacie wydmuchalem 0.00. Co mi grozi prosze o pomoc!
 
Witam mam podobny problem ! Nie dawno spowodowałem kolizje drogową. Uderzyłem w tył auta, któremu nic nie było. Kierowcy tez nic nie było. Jechałem powoli, padało, może miałem na liczniku 15-20 km/h. kobieta jechała z matką do lekarza. I ona wezwała pogotowie, że niby jej się coś stało. Jak otworzyłem drzwi kobieta nie miała zapiętych pasów.Będzie sprawa, tylko jest jedna kwestia mam wyrok na 10 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata. Jakie może być wyrok ? I czy pójdę siedzieć? Czy kobieta chce wyłudzić podstępnie odszkodowanie ?:mad:
 
Najpierw poczekaj aż policja ustali jakich doznała obrażeń. Z tego co piszesz to nic poważnego jej się nie stało i zdarzenie pewnie zejdzie na kolizję drogową więc zakończy się to grzywną i 6 punktami karnymi.
 
Dziękuje bardzo za odpowiedź ! Mam nadzieję, że na tym się skończy.
Mam jeszcze jedno pytanie w związku z tą sprawą. Moja żona dostała wezwanie na policje w związku z ta sprawą. Ma składać zeznania w związku z ta sprawą czy odmówić składania wyjaśnień ? Co będzie korzystniejsze ? :confused::wink:
 
Może odmówić złożenia zeznań. A co będzie korzystniejsze, to zależy czy jej zeznanie jest zgodne z linią Twojej obrony.
A co do wyłudzenia odszkodowania, to raczej nie ma takiej opcji, ponieważ w tej sytuacji jej roszczenia przejmuje Twój ubezpieczyciel.
 
Powrót
Góra