I
Inwestorwroclove
Stały bywalec
- Dołączył
- 12.2012
- Odpowiedzi
- 968
...jako narzędzie obrony w sytuacjach gdy nie przysługuje zażalenie czy odwołanie.
Zakładam ten wątek gdyż nie udało mi się znaleźć na forum wpisu na ten temat a wydaje się niezwykle pożyteczny.
Otóż znalazłem się w sytuacji gdy organ (konkretnie PINB Wrocław) wykonuje działania bezprawne ale sprytnie stworzył ochronę przed możliwością zaskarżenia – opisałem to w wątku:
http://forumprawne.org/prawo-nieruc...przepis-w-podstawie-prawnej-jaki-problem.html
Czyli wydał postanowienie z wadliwą podstawą prawną, ale nazwała je dowodowym (gdyż w jakiejś tam części dotyczyło przeprowadzenia dowodu) i uznał, że nie podlega zaskarżeniu. Pomijam tu, że akurat postanowienia dowodowe oparte na przepisach Prawa budowlanego są zaskarżalne - gdyż WINB tego „nie zauważa”.
Wydawało się, że sprawa jest nie do ruszenia, ale znalazłem jak się wydaję możliwość obrony w takiej sytuacji otwierająca możliwość skarżenia do Sądu. Jest to opisane bardzo ładnie tu:
Strona 45 | Serwis Doradztwa Podatkowego - nr 000183 - 25 lutego 2013 r. | Serwis Doradztwa Podatkowego - ISP-Modzelewski i Wspólnicy
Cytuję:
„Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż zgodnie z art. 52 § 3 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu - w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa.”
Czyli najpierw wezwanie organu do usunięcia naruszeni aprawa a potem od razu (może warto po złozeniu zapytać organ czy zamierza zareagować?) skarga do WSA.
Na razie nie znalazłem żadnych fajnych wyroków z tego przepisu – czy ktoś miał z tym doświadczenie?
Zakładam ten wątek gdyż nie udało mi się znaleźć na forum wpisu na ten temat a wydaje się niezwykle pożyteczny.
Otóż znalazłem się w sytuacji gdy organ (konkretnie PINB Wrocław) wykonuje działania bezprawne ale sprytnie stworzył ochronę przed możliwością zaskarżenia – opisałem to w wątku:
http://forumprawne.org/prawo-nieruc...przepis-w-podstawie-prawnej-jaki-problem.html
Czyli wydał postanowienie z wadliwą podstawą prawną, ale nazwała je dowodowym (gdyż w jakiejś tam części dotyczyło przeprowadzenia dowodu) i uznał, że nie podlega zaskarżeniu. Pomijam tu, że akurat postanowienia dowodowe oparte na przepisach Prawa budowlanego są zaskarżalne - gdyż WINB tego „nie zauważa”.
Wydawało się, że sprawa jest nie do ruszenia, ale znalazłem jak się wydaję możliwość obrony w takiej sytuacji otwierająca możliwość skarżenia do Sądu. Jest to opisane bardzo ładnie tu:
Strona 45 | Serwis Doradztwa Podatkowego - nr 000183 - 25 lutego 2013 r. | Serwis Doradztwa Podatkowego - ISP-Modzelewski i Wspólnicy
Cytuję:
„Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż zgodnie z art. 52 § 3 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu - w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa.”
Czyli najpierw wezwanie organu do usunięcia naruszeni aprawa a potem od razu (może warto po złozeniu zapytać organ czy zamierza zareagować?) skarga do WSA.
Na razie nie znalazłem żadnych fajnych wyroków z tego przepisu – czy ktoś miał z tym doświadczenie?