D
dominikee
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 9
Witam wszystkich,
Jest to mój pierwszy temat więc prosiłbym o wyrozumiałość.
Sprawa wyglądała mniej więcej tak. Byłem zaangażowany w niekomercyjny projekt gry komputerowej w okresie od stycznia do lipca b.r. Jednak współpraca nie ukladała się najlepiej w ostatnich dwóch miesiącach.
Byłem odpowiedzialny za kod źródłowy gry i pomoc pozostałym członkom zespołu. W ostatnich dwóch miesiącach, zarzucono mi że to co ja zrobiłem odchodzi od standardów jakie sobie zakładali.
Problem polega na tym czy moge nazywać siebie współtwórcą takiego projektu. Zaznaczam iż projekt to studencka gra komputerowa, która tworzona była w wolnych chwilach. Z projektem byłem związany dość długi czas.
Jedyna umowa jaka łaczyła mnie z projektem to umowa poufności.
Mogę się w takiej sytuacji nazywać współtwórcą, chodź na stań dzisiejszy pewnie 3/4 moich rzeczy: kodu została zmodyfikowana?
Jest to mój pierwszy temat więc prosiłbym o wyrozumiałość.
Sprawa wyglądała mniej więcej tak. Byłem zaangażowany w niekomercyjny projekt gry komputerowej w okresie od stycznia do lipca b.r. Jednak współpraca nie ukladała się najlepiej w ostatnich dwóch miesiącach.
Byłem odpowiedzialny za kod źródłowy gry i pomoc pozostałym członkom zespołu. W ostatnich dwóch miesiącach, zarzucono mi że to co ja zrobiłem odchodzi od standardów jakie sobie zakładali.
Problem polega na tym czy moge nazywać siebie współtwórcą takiego projektu. Zaznaczam iż projekt to studencka gra komputerowa, która tworzona była w wolnych chwilach. Z projektem byłem związany dość długi czas.
Jedyna umowa jaka łaczyła mnie z projektem to umowa poufności.
Mogę się w takiej sytuacji nazywać współtwórcą, chodź na stań dzisiejszy pewnie 3/4 moich rzeczy: kodu została zmodyfikowana?