R
romektv
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2017
- Odpowiedzi
- 10
Witam,
Przeczytałem cały internet włącznie z tym forum i mam wątpliwości.
Rok temu odbyła się impreza sportowa, (otwarta, nie biletowana jeśli ma to znaczenie) na którą otrzymałem akredytację medialną, identyfikator "MEDIA", o akredytację wystąpiła zaprzyjaźniona drużyna sportowa. Wykonałem dla tej drużyny filmik "aftermovie" z zawodów i umieściłem na Youtube. Dwa dni paradowałem ze statywem i kamerą. Kilkadziesiąt razy wychodziłem na papierosa ze sprzętem. Ochrona widząc identyfikator nie reagowała. Wpuszczano mnie z kamerą w miejsca, gdzie publiczność nie miała wstępu.
Organizator promując tegoroczną imprezę wykonał film i umieścił na Youtube i swoim FB używając między innymi moje ujęcia. Na filmie umieszczono loga sponsorów, którzy zgodnie z cennikiem musieli za to zapłacić.
Nie spytano mnie o zgodę na wkykorzystanie, nie podpisano ani w żaden sposób nie zaznaczono mojego autorstwa. Na prośbę o usunięcie filmu odpisał, iż na imprezie obowiązywał regulamin, którego fragment mi przytoczył:
"Organizator utrwala przebieg ZAWODÓW dla celów dokumentacji, promocji lub reklamy Organizatora oraz sponsorów. Wizerunek osób przebywających na terenie odbywania się ZAWODÓW może zostać utrwalony, a następnie rozpowszechniany dla celów dokumentacyjnych, sprawozdawczych, reklamowych oraz promocyjnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Robienie ujęć, filmików, zdjęć bez zgody Organizatora podczas odbywania się ZAWODÓW jest zabronione, chyba że Organizator wyrazi zgodę. W przypadku zrobienia ujęć, filmików, zdjęć bez zgody Organizatora i umieszczeniu ich w Internecie, Organizator ma prawo wykorzystać ujęcia, filmiki, zdjęcia do celów dokumentacji, promocji lub reklamy Organizatora oraz sponsorów. Wejście na teren odbywania się ZAWODÓW jest równoznaczne z wyrażeniem przez Uczestnika/osoby odwiedzające ZAWODY zgody na utrwalanie, przechowywanie, przetwarzanie oraz rozpowszechnianie przez Organizatora jego wizerunku utrwalonego na terenie odbywania się ZAWODÓW, zgodnie z postanowieniem niniejszego regulaminu. W przypadkach spornych lub nieuregulowanych niniejszym Regulaminem decyzję podejmuje Organizator ZAWODÓW."
W raz z tym padło pytanie czy posiadałem zgodę Organizatora na filmowanie ZAWODÓW i poproszono mnie o przesłanie takowej mailem.
Wg mnie samo przyznanie akredytacji jest wyrażeniem zgody organizatora na nagrywanie o ile w ogóle taka była mi potrzebna. O akredytację dla mnie występowała drużyna sportowa, nie wiem czy ma na to dowody. Moim dowodem na to są świadkowie oraz sam identyfikator. Nikt nie przedstawił mi żadnego regulaminu, ani uczestnictwa w imprezie ani regulaminu akredytacji.
W ogóle czy taki regulamin, o ile istniał, może pozbawić mnie praw autorskich do wykonanego filmu i czy jest zgodny z prawem?
Impreza jest imprezą komercyjną (posiada cennik dla sponsorów) a organizatorem jest stowarzyszenie.
Wysłałem wezwanie do zaniechania naruszeń praw autorskich wraz z roszczeniami.
Jak to widzicie ?
Przeczytałem cały internet włącznie z tym forum i mam wątpliwości.
Rok temu odbyła się impreza sportowa, (otwarta, nie biletowana jeśli ma to znaczenie) na którą otrzymałem akredytację medialną, identyfikator "MEDIA", o akredytację wystąpiła zaprzyjaźniona drużyna sportowa. Wykonałem dla tej drużyny filmik "aftermovie" z zawodów i umieściłem na Youtube. Dwa dni paradowałem ze statywem i kamerą. Kilkadziesiąt razy wychodziłem na papierosa ze sprzętem. Ochrona widząc identyfikator nie reagowała. Wpuszczano mnie z kamerą w miejsca, gdzie publiczność nie miała wstępu.
Organizator promując tegoroczną imprezę wykonał film i umieścił na Youtube i swoim FB używając między innymi moje ujęcia. Na filmie umieszczono loga sponsorów, którzy zgodnie z cennikiem musieli za to zapłacić.
Nie spytano mnie o zgodę na wkykorzystanie, nie podpisano ani w żaden sposób nie zaznaczono mojego autorstwa. Na prośbę o usunięcie filmu odpisał, iż na imprezie obowiązywał regulamin, którego fragment mi przytoczył:
"Organizator utrwala przebieg ZAWODÓW dla celów dokumentacji, promocji lub reklamy Organizatora oraz sponsorów. Wizerunek osób przebywających na terenie odbywania się ZAWODÓW może zostać utrwalony, a następnie rozpowszechniany dla celów dokumentacyjnych, sprawozdawczych, reklamowych oraz promocyjnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Robienie ujęć, filmików, zdjęć bez zgody Organizatora podczas odbywania się ZAWODÓW jest zabronione, chyba że Organizator wyrazi zgodę. W przypadku zrobienia ujęć, filmików, zdjęć bez zgody Organizatora i umieszczeniu ich w Internecie, Organizator ma prawo wykorzystać ujęcia, filmiki, zdjęcia do celów dokumentacji, promocji lub reklamy Organizatora oraz sponsorów. Wejście na teren odbywania się ZAWODÓW jest równoznaczne z wyrażeniem przez Uczestnika/osoby odwiedzające ZAWODY zgody na utrwalanie, przechowywanie, przetwarzanie oraz rozpowszechnianie przez Organizatora jego wizerunku utrwalonego na terenie odbywania się ZAWODÓW, zgodnie z postanowieniem niniejszego regulaminu. W przypadkach spornych lub nieuregulowanych niniejszym Regulaminem decyzję podejmuje Organizator ZAWODÓW."
W raz z tym padło pytanie czy posiadałem zgodę Organizatora na filmowanie ZAWODÓW i poproszono mnie o przesłanie takowej mailem.
Wg mnie samo przyznanie akredytacji jest wyrażeniem zgody organizatora na nagrywanie o ile w ogóle taka była mi potrzebna. O akredytację dla mnie występowała drużyna sportowa, nie wiem czy ma na to dowody. Moim dowodem na to są świadkowie oraz sam identyfikator. Nikt nie przedstawił mi żadnego regulaminu, ani uczestnictwa w imprezie ani regulaminu akredytacji.
W ogóle czy taki regulamin, o ile istniał, może pozbawić mnie praw autorskich do wykonanego filmu i czy jest zgodny z prawem?
Impreza jest imprezą komercyjną (posiada cennik dla sponsorów) a organizatorem jest stowarzyszenie.
Wysłałem wezwanie do zaniechania naruszeń praw autorskich wraz z roszczeniami.
Jak to widzicie ?
Ostatnia edycja: