Miniatury na allegro kto ma prawa

  • Autor wątku Autor wątku zelka1010
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zelka1010

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
27
Witam, sprzedaje sukienki na allegro. Korzystam ze zdjęć pewnej firmy- mam na to zgodę. Do korzystania z tych zdjęć także mają zgodę inni sprzedający. A co z miniaturą która jest obowiązkowa dla każdego sprzedającego? Chodzi o zdjecie główne, które musi być na białym tle. Tego wymaga allegro. Zajmuje mi dość dużo czasu zrobienie takiej fajnej miniatury. Korzystam z tych zdjęć co inni ale musze wyciąć modelke z kolorowego tła i wsadzić go na białe. Zauważyłam, ze inni sprzedajcy bezczelnie mi kopiują te miniatury. Na dodatek mam oznakowane w niektórych miejscach je moimi inicjałami. Sprzedajacy, którzy kradną moje miniatury mówią, ze tworze je ze zdjęć ogólnie dostępnych do których oni też mają prawa i ze mogą tak robić. Czy mogę coś z tym zrobić??? Ja sie opracuje jak bury osioł a oni w kilka sekund zwijają mi moją prace:(
 
W skrócie - utwór zależny (czyli przerobione przez Ciebie zdjęcie) jest odrębnym przedmiotem prawa autorskiego. Nie mogą tak robić.
 
ilaw napisał:
W skrócie - utwór zależny ...
Bardzo, bardzo trudno uznać miniaturę za utwór zależny. Zmniejszenie rozmiaru zdjęcia jest uznawane za czynność czysto techniczną bez względu na nakład pracy i umiejętności wykonawcy, który nie nabywa żadnych praw do zdjęcia.
zelka1010 napisał:
... Na dodatek mam oznakowane w niektórych miejscach je moimi inicjałami. ...
Biorąc pod uwagę powyższe, może to zostać uznane dodatkowo za naruszenie praw autorskich osobistych autora zdjęcia ze wszystkimi z tego wynikającymi konsekwencjami.



PS.

Nawet jeśli uznać to za opracowanie to jest to nadal naruszenie praw autorskich osobistych autora utworu pierwotnego bo masz obowiązek wskazać jego autorstwo.

Aby rozpowszechniać opracowanie należy uzyskać odpowiednią zgodę, samo prawo do korzystania ze zdjęcia jest niewystarczające:!:
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Bardzo, bardzo trudno uznać miniaturę za utwór zależny. Zmniejszenie rozmiaru zdjęcia jest uznawane za czynność czysto techniczną bez względu na nakład pracy i umiejętności wykonawcy, który nie nabywa żadnych praw do zdjęcia.
No ale spójrz: "musze wyciąć modelke z kolorowego tła i wsadzić go na białe". Opisane czynności nie sprowadzają się jedynie do zmniejszenia rozmiaru.
 
Nadal jest to bardzo trudne do uznania za opracowanie (nie ma nic w tym działaniu twórczego) ale dla dalszych rozważań przyjmijmy, że tak. Dalej zatem nie posiadając zgody autora utworu pierwotnego i nie ujawniając jego autorstwa, rozpowszechniając je Pytająca naraża się na roszczenia cywilne i popełnia przestępstwo. Powtórzę, że zezwolenie na korzystanie ze zdjęcia nie jest równoznaczne z prawem do korzystania z opracowania.

Oczywiście przy takim założeniu korzystanie z owego opracowania przez osoby trzecie wymaga zgody jego autora.



PS.
Nie mniej pozostanę przy wersji działań czysto technicznych.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Powtórzę, że zezwolenie na korzystanie ze zdjęcia nie jest równoznaczne z prawem do korzystania z opracowania.

Jasne, co do tego - zgoda
 
Chyba mnie nie zrozumieliście. Ja mam pozwolenie od firmy, która jest właścicielem zdjęć. Mogę z nimi robić co chce bo biore od nich towar na 100 tyś. W tym nie ma problemu. Chodzi o to, ze allegro od pewnego czasu wymaga od sprzedajacych aby miniatura była na białym tle. Zwykłe zdjecie jest zabronione. Dlatego każdy musi wycinać modele z kolorowego tła i wkładać je na białe tło. Problem w tym, że ja poświęcam całe dnie na wycinaniu i robieniu tych miniatur a inni w sekunde je kradną i używają jako swoje.
Allego zakazuje takich praktyk i każda mniatura ma zabezpieczający kod, jak sie to zgłosi to oni wtedy usuwają oferte tego sprzedającego. Tylko pasowałoby cały dzień siedzieć i zgłaszać te osoby. Chciałam się dowiedzieć czy nie ma jakiegoś przepisu żeby wystosować pismo do tych osób.
 
zelka1010 napisał:
Chyba mnie nie zrozumieliście. Ja mam pozwolenie od firmy, która jest właścicielem zdjęć. Mogę z nimi robić co chce bo biore od nich towar na 100 tyś. ...
Przeczytaj powoli, dokładnie i ze zrozumieniem moje posty bo mam wrażenie, że Ty nie rozumiesz o czym piszę.
 
To co takiego nie rozumiem??? Firma wynajmuje modelke i fotografa aby zrobił im sesje. Płacą im za to. Mają swoj katalog i swoim klientom udostępniają te zdjęcia. Klienci mają pozwolenie na wszystko -mogą wykorzystywać i i robić z tych zdjęć miniatury. To czego tu nie rozumie????
 
Mogę się mylić -

Tworząc miniaturki tworzysz tylko opracowanie o charakterze technicznym. Jako takie nie jest odrębnym utworem a tylko spełnieniem wymogów technicznych portalu na jakim je zamieszczasz. To, że inni sobie od ciebie kopiują twoją pracę to nic nie znaczy, bo i tak jak sama napisałaś "Do korzystania z tych zdjęć także mają zgodę inni sprzedający".

Żeby tego uniknąć zleć tej firmie sesje fotograficzną modelek w sukienkach na białym tle i wykup sobie prawa do wyłączności praw autorskich majątkowych, zrzeczeniu się przez nich wykonywania praw autorskich osobistych.
 
Powrót
Góra