na monitoringu sąsiada widać moją działkę

  • Autor wątku Autor wątku wielkijacek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
W

wielkijacek

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
9
mieszkam w domku jednorodzinnym , po drugiej stronie ulicy sąsiad założył monitoring , kamera jest skierowana na ulice i połowę mojej działki , sam przyznał ze z kamery widać połowę mojej działki i widać to po ustawieniu kamery , powiedział ze nie zmieni widoku kamery , to jest moja własność i nie chcę by mnie nagrywano co robię na podwórku bez mojej zgody , jakie jest prawo w tym zakresie i co mogę zrobić .
 
wielkijacek napisał:
mieszkam w domku jednorodzinnym , po drugiej stronie ulicy sąsiad założył monitoring , kamera jest skierowana na ulice i połowę mojej działki , sam przyznał ze z kamery widać połowę mojej działki i widać to po ustawieniu kamery , powiedział ze nie zmieni widoku kamery , to jest moja własność i nie chcę by mnie nagrywano co robię na podwórku bez mojej zgody , jakie jest prawo w tym zakresie i co mogę zrobić .
Jak on Ci zabroni, też nie będziesz patrzeć na jego podwórko ?:)
 
oczekuje konkretnej odpowiedzi.
 
jak jesteśmy już w tym temacie, to mam pytanko

znalazłem ogłoszenie sprzedaży nieruchomości w ogłoszeniu są zdjęcia, które przedstawiają moją nieruchomość. Można się do tego przyczepić ?
 
ale jeśli kamera jest skierowana na moje podwórko to powinien się spytać o moją zgodę , kamera jest na pierwszym piętrze i obraz jest nagrywany po tygodniu jest kasowany (ten sąsiad ma firmę instalująca monitoring), na pewno jest jakiś przepis zabraniający tego bo czuje się jak w reality show.
 
wielkijacek napisał:
ale jeśli kamera jest skierowana na moje podwórko to powinien się spytać o moją zgodę , kamera jest na pierwszym piętrze i obraz jest nagrywany po tygodniu jest kasowany (ten sąsiad ma firmę instalująca monitoring), na pewno jest jakiś przepis zabraniający tego bo czuje się jak w reality show.

Nie, nie ma takiego przepisu który zabrania instalacji monitoringu. Popatrz ile jest kamer, prawie każda z nich poza chronionym obszarem, widzi również inne posesje, domy, itp. Co innego, gdyby zapis z kamer chciał upublicznić, wtedy potrzebna jest Twoja zgoda.
 
wielkijacek napisał:
mieszkam w domku jednorodzinnym , po drugiej stronie ulicy sąsiad założył monitoring , kamera jest skierowana na ulice i połowę mojej działki...
Wszystko tak naprawdę zależy od ustawienia kamery. Bo co innego monitorować ulicę przy swoim ogrodzeniu, a co innego monitorować pół działki sąsiada. I ja uważam, że w tym drugim przypadku mogło dojść do naruszenia prawa.
 
evispos napisał:
Wszystko tak naprawdę zależy od ustawienia kamery. Bo co innego monitorować ulicę przy swoim ogrodzeniu, a co innego monitorować pół działki sąsiada. I ja uważam, że w tym drugim przypadku mogło dojść do naruszenia prawa.
Kamery z obiektywem szerokokątnym widzą jeszcze szerzej niż ludzki wzrok. Przykładowo, jeśli zerkniemy z dalszej odległości, będziemy widzieć całą panoramę, tak samo w przypadku kamer. Nie słyszałem jeszcze o przypadku, żeby ktoś odpowiadał za instalację monitoringu.
 
Dlatego napisałem, że wszystko zależy od ustawienia kamery. Można to zrobić w taki sposób, aby połowy cudzej posesji nie monitorować. I naprawdę uważasz, że wszystko jest w porządku z monitorowaniem posesji sąsiada?
 
evispos napisał:
Dlatego napisałem, że wszystko zależy od ustawienia kamery. Można to zrobić w taki sposób, aby połowy cudzej posesji nie monitorować. I naprawdę uważasz, że wszystko jest w porządku z monitorowaniem posesji sąsiada?
Wiem z własnego doświadczenia, nie da się ustawić kamery tak, żeby nie widziała nic więcej oprócz stref chronionych. Jednak z chęcią poznam artykuł na który się powołasz twięrdząc, że to zabronione. Proszę pamiętać jedno, kamera to nic innego jak "dodatkowe oczy", ciekawy jestem który przepis mówi, że nie mogę patrzeć na inną posesję ?
Art. 23 k.c. odpada na 100%
 
Ostatnia edycja:
To jest komentarz do art. 23.
"Otwarty katalog dóbr osobistych pozwala na włączenie w ich zakres dóbr, które spełniają wszystkie wymagania odnoszące się do pojęcia dobra osobistego wg obowiązującego prawa, a które związane są ze sferą życia prywatnego(ze sferą intymności). Ochrona w tym zakresie może odnosić się do wypadków ujawniania faktów z życia osobistego i rodzinnego, nadużywania uzyskanych informacji, podsłuchiwania rozmów telefonicznych, podstępnego nagrywania wypowiedzi na taśmę magnetofonową, fotografowania(filmowania) scen z życia osobistego i rodzinnego, itd."
J. Winiarz(red.), Kodeks cywilny z komentarzem, Warszawa 1989, s. 38-39.
 
evispos napisał:
ja uważam, że w tym drugim przypadku mogło dojść do naruszenia prawa.

To zacytuj to prawo

Jak jedziesz na wycieczkę i fotografujesz lub filmujesz budynki i ludzi, to nie pytasz przecież ich o zgodę. Ktoś widoczny w oknie budynku, który fotografujesz mógłby powiedzieć, że sobie nie życzy fotografowania. W przestrzeni publicznej wolno jest fotografować i filmować.
 
Ostatnia edycja:
evispos napisał:
Przed chwilą to zrobiłem.
Przeczytaj dobrze to, co przytoczyłeś, dla ułatwienia.
Otwarty katalog dóbr osobistych pozwala na włączenie w ich zakres dóbr, które spełniają wszystkie wymagania odnoszące się do pojęcia dobra osobistego wg obowiązującego prawa, a które związane są ze sferą życia prywatnego(ze sferą intymności). Ochrona w tym zakresie może odnosić się do wypadków ujawniania faktów z życia osobistego i rodzinnego, nadużywania uzyskanych informacji, podsłuchiwania rozmów telefonicznych, podstępnego nagrywania wypowiedzi na taśmę magnetofonową, fotografowania(filmowania) scen z życia osobistego i rodzinnego, itd."
J. Winiarz(red.), Kodeks cywilny z komentarzem, Warszawa 1989, s. 38-39.
Tu nikt nic nie ujawnia, nie filmuje podstępnie scen z życia prywatnego, nie zagląda przez okno do sypialni.
Już powiedziałem, kamera monitoringu to "dodatkowe oczy", nie słyszałem, że jest zabronione patrzenie się :)
 
latem powieszę kamerę skierowaną na jego dom , myślę ze po zastanowieniu sąsiad dogada się ze mną nad zmianą widoku ze swojej kamery
 
A nie jest podstępnym monitorowanie cudzej posesji pod pretekstem zabezpieczenia swojego podwórka? Dla Ciebie jest to normalna, typowa sytuacja. Dla mnie absolutnie nie. Idąc dalej- uważasz, że monitorowanie tylko i wyłącznie czyjegoś podwórka jest zgodne z prawem?
 
evispos napisał:
To jest komentarz do art. 23.
"Otwarty katalog dóbr osobistych pozwala na włączenie w ich zakres dóbr, które spełniają wszystkie wymagania odnoszące się do pojęcia dobra osobistego wg obowiązującego prawa, a które związane są ze sferą życia prywatnego(ze sferą intymności). Ochrona w tym zakresie może odnosić się do wypadków ujawniania faktów z życia osobistego i rodzinnego, nadużywania uzyskanych informacji, podsłuchiwania rozmów telefonicznych, podstępnego nagrywania wypowiedzi na taśmę magnetofonową, fotografowania(filmowania) scen z życia osobistego i rodzinnego, itd."
J. Winiarz(red.), Kodeks cywilny z komentarzem, Warszawa 1989, s. 38-39.

Monitorowanie terenu na potrzeby bezpieczeństwa to utrwalanie obrazu i nie ma nic wspólnego z ujawnianiem faktów z życia osobistego i nadużywaniem informacji. W żaden sposób nie można też tego zakwalifikować do zdobycia materiału z użyciem podstępu, czyli uzyskania obrazu poprzez wprowadzenie osoby zainteresowanej w błąd. Poza tym zaglądanie na podwórze albo przez okna do wnętrza czyjegoś domu nie jest naruszeniem sfery intymności, bo nie może być zabronione utrwalanie obrazów, które są dostępne dla publiczności. Jeśli ktoś chodzi nago po mieszkaniu to pozostawiając odsłonięte okna wystawia się na widok publiczny - jeśli ktoś sobie tego nie życzy może zaciągnąć żaluzje, zasłony itp.

Poza tym samo utrwalanie obrazu za pomocą kamery monitoringu nie narusza żadnych dóbr wymienionych w art. 23. k.c.

Art. 23. [Dobra osobiste] Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
 
evispos napisał:
A nie jest podstępnym monitorowanie cudzej posesji pod pretekstem zabezpieczenia swojego podwórka? Dla Ciebie jest to normalna, typowa sytuacja. Dla mnie absolutnie nie. Idąc dalej- uważasz, że monitorowanie tylko i wyłącznie czyjegoś podwórka jest zgodne z prawem?
A gdzie jest napisane, że tylko i wyłącznie kamera jest skierowana na cudze podwórze ?
Przeczytaj;
mieszkam w domku jednorodzinnym , po drugiej stronie ulicy sąsiad założył monitoring , kamera jest skierowana na ulice i połowę mojej działki , sam przyznał ze z kamery widać połowę mojej działki i widać to po ustawieniu kamery
Wyraźnie jest napisane, że kamera jest ustawiona na ulicę, a skoro Sąsiad mieszka na przeciwko, wiadomo, że jego posesję też w kamerze będzie widać, to chyba logiczne, nie da się kamery, zresztą, tak, jak i ludzkiego wzroku zaprogramować aby widziała tylko do przykładowo 5 metrów, dalej już nie. To już tak na marginesie, cedwah bardziej profesjonalnie Ci to wytłumaczył, jeśłi chodzi o prawo.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra