co lepsze testament,czy darowizna

  • Autor wątku Autor wątku mariusz sa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mariusz sa

Użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
134
Mama chciała by przepisać swoje mieszkanie na syna,nie wie w jakiej formie to zrobić,tzn-przed notariuszem ale napisać testament,czy darowiznę?W jakim przypadku,jest mniej formalności jesli jest testament-to chyba trzeba przeprowadzić przed sądem sprawę o stwierdzenie nabycia spadku,a jak jest w przypadku darowizny? I czy oba przypadki zwolnione są z podatku?Dziękuje za odpowiedzi.
 
I tu i tu są formalności. W przypadku testamentu mogą być jeszcze osoby uprawnione do zachowku - wtedy zapewne bez sądu się nie obędzie. To samo z darowizną bodajże do 10 lat od daty jej dokonania. Może lepiej podpisać z mamą umowę dożywocia? Wtedy i mieszkanie przechodzi jak przy darowiźnie, jak i nie ma zachowku dla osób "pominiętych" w ten sposób.
 
mariusz sa napisał:
... napisać testament,czy darowiznę?...
Różnica jest zasadnicza. Przy zapisie windykacyjnym syn nabędzie nieruchomość dopiero po śmierci matki, przy darowiźnie w momencie jej spełnienia.
gryffinian napisał:
... To samo z darowizną bodajże do 10 lat od daty jej dokonania. ...
Jeśli na własnego syna to Twoja wypowiedź jest błędna.
 
Nie wiem. Czytałem dziś przepisy o zachowku, ale są tak napisane, że mi się w głowie już miesza komu się należy, a komu nie.
 
gryffinian napisał:
Zatem nie udzielaj się w tematach, o których masz mgliste pojecie. Okres 10 lat dotyczy wyłącznie osób nie będących spadkobiercami ustawowymi. Czytaj przepisy prawne ze zrozumieniem lub powstrzymaj się od błędnych wypowiedzi.
 
Zatem nie udzielaj się w tematach, o których masz mgliste pojecie
Dobra, dobra już doczytałem dokładnie - 994 KC mówi to "wystarczająco" jasno.


W jakim przypadku,jest mniej formalności jesli jest testament-to chyba trzeba przeprowadzić przed sądem sprawę o stwierdzenie nabycia spadku,a jak jest w przypadku darowizny? I czy oba przypadki zwolnione są z podatku?
Oby przypadki w I grupie mogą być zwolnione z podatku. Różnica w kosztach będzie u notariusza - w przypadku darowizny trzeba opłacić taksę zależną od wartości nieruchomości. W przypadku testamentu - co najwyżej koszty jego sporządzenia albo można go spisać własnoręcznie.
 
No właśnie mieszkanie jest sporo warte,więc przy darowiżnie płaci się u notariusza taksę uzaleznioną,od wartosći mieszkania?a przy testamencie tylko taksę urzędową?A co w przypadku gdyby syn chciał to mieszkanie sprzedać?Przy umowie dożywocia,chyba nie może?jak to wygląda?
 
mariusz sa napisał:
A co w przypadku gdyby syn chciał to mieszkanie sprzedać?Przy umowie dożywocia,chyba nie może?jak to wygląda?
Mógłby ale nikt nie zapłaci mu pełnej wartości mieszkania gdy jest ono obciążone prawami dożywotnika którym trzeba się opiekować nie wiadomo ile. Prawa dożywotnika będą obciążać każdego nowego nabywcę mieszkania. Obcej osobie może być też trudno psychicznie pogodzić się z obowiązkiem opieki nad niespokrewnioną starszą osobą.

Co prawda dożywotnik może zrzec się przysługujących mu praw dożywocia. Oświadczenie takie sporządzone w formie aktu notarialnego byłoby podstawą do wykreślenia praw dożywotnika z księgi wieczystej. Wtedy mieszkanie można sprzedać za normalną cenę. Nie wiem jednak czy mogłoby to później negatywnie wpłynąć na ocenę takiej umowy dożywocia przy obliczaniu zachowku. Myślę że w takim przypadku osoba uprawniona do zachowku mogłaby w procesie sądowym o zachowek żądać odjęcia od wartości mieszkania tylko wartości świadczeń faktycznie otrzymanych przez dożywotnika w okresie gdy mieszkanie było obciążone prawami dożywocia a pozostała reszta z wartości mieszkania byłaby doliczana do spadku w celu wyliczenia zachowku. Czyli że "obejście" zachowku może być w takiej sytuacji problematyczne.
 
Powrót
Góra