1/3 spadku

  • Autor wątku Autor wątku ziutka225
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

ziutka225

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
10
Dzień dobry, mam taki problem odziedziczyłam po ojcu mieszkanie w 1/3 do tego też siostra 1/3 i brat 1/3 który mieszka w tym mieszkaniu.Te mieszkanie nie jest jeszcze wykupione.Czy należy mi sie jakieś zadość uczynienie czy nie?.Mamy już postanowienie sądu, ale w postanowieniu nie ma mowy o tym żeby brat nas spłacił.Brat chce teraz wykupić te mieszkanie od spółdzielni ,chce wziąść kredyt pod hipotekę i dać nam jakieś pieniądze pod warunkiem że się odpiszemy w spółdzielni na jego korzyść.Ma być przy tym prawnik i ma sporządzić jakiś dokument.Taki dokument powinien być sporządzony przez prawnika czy przez notariusz?.Prosze o odpowiedz i dobrą poradę
 
Hmmm... a niby dlaczego to mieszkanie należy do spadku, skoro nie jest wykupione. Co to jest za prawo do mieszkania - lokatorskie spółdzielcze? Czy jakie?
 
Jest to mieszkanie spółdzielcze
 
spółdzielcze własnościowe czy lokatorskie
 
no, więc ono nie weszło w skład spadku, każde z was odziedziczyło po 1/3 wartości wkładu lokatorskiego oraz.... no właśnie co do tego nie jestem pewien....
w każdym razie jeżeli was spłaci w wysokości rynkowej ceny mieszkania, to się cieszcie, jeżeli plan spłąty jest niższy, to pytaj dalej...bo wtedy wszystko zależy od paru kwestii, a ja akurat nie mam czasu zagłębić się w szczegóły
 
Dzięki ,tylko czy ten dokument ma być sporządzony przez prawnika czy przez notariusza?
 
Nie ma obowiązku notarialnego poświadczania podpisów na podziale wkładów lokatorskich, ale spółdzielnia najpewniej go i tak zażąda, dla pewności. Koszt jednak nie jest duży - myślę, że maks 300 zł.

Ale czy braciszek nie chce was wyrolować ??? spłacić jakimś ochłapem, a wykupić sobie na własność za 1 zł, a potem sprzedać na wolnym rynku za kupę kasy??? : )))))
 
właśśnie jej to napisałem, że wszystko zależy od ceny, tylko nie miałem czasu szukać jak wygląda kwestia wykupu po ostatnich zmianach...
 
brat w tym mieszkaniu mieszka od urodzenia,teraz z żoną i dzieckiem.Nie ma dokąd się wyprowadzić.
 
No właśnie odpiszemy mu się,a pózniej nie zobaczymy ani złotówki
 
Jak się mam zabezpieczyć,żeby dostać kasę od brata,jak nie podpisze to mam go jeszcze w garści, ale jak mu sie nie odpisze to on nie wykupi mieszkania i nie weżmie kredytu i mnie nie zapłaci.W tym dniu co będę sie zrzekała on tej kasy mnie nie da ,tylko bedzie na poczekaj na papierze, a na poczekaj to może będzie do końca świata.Proszę o porade
 
Powrót
Góra