1,5 roku procesu o wiaderko

  • Autor wątku Autor wątku xdcc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ale w sumie razem to nie jest istotne czy sędzia Sądu Okręgowego przemyślał swoją wypowiedż czy nie. Chodzi o to, że rozpoczęcie sprawy przez sąd grodzki było absurdem.
 
xdcc napisał:
Chodzi o to, że rozpoczęcie sprawy przez sąd grodzki było absurdem.

Co więc innego Sąd miał zrobić, niż "rozpocząć" sprawę, która wpłynęła z wnioskiem o ukaranie pochodzącym od uprawnionego oskarżyciela?
 
xdcc napisał:
Umorzyć tak jak to później uczynił SO.

Twoje stanowisko byłoby pełniejsze i łatwiej by było się do niego odnieść, gdybyś podał proponowaną podstawę prawną umorzenia, przy czym chodzi mi nie tylko o art. 5 k.p.w. ale i o podstawę tego, że mimo złożenia przez oskarżyciela wniosku o ukaranie - Sąd nie wyznacza rozprawy tylko od razu umarza postępowanie (bo tak rozumiem Twoją propozycję).
 
Rozprawa OK. Musiała się odbyć ale czy konieczne były ekspertyzy 2 biegłych i przesłuchiwanie 10 świadków ? I dobrze, że wspomniałeś o oskarżycielu. On też mógł wykazać się rozsądkiem i nie wnosić oskarżenia.
 
xdcc napisał:
Musiała się odbyć ale czy konieczne były ekspertyzy 2 biegłych i przesłuchiwanie 10 świadków ?

Tu się zgadzam, że możliwe że nie były konieczne.
 
Powrót
Góra