10 tysięcy grzywny za oddawanie moczu w swoim domu?

  • Autor wątku Autor wątku Shocked
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
TheScientist napisał:
Owszem, ale w mojej opinii złamanie przepisu, który wyczerpuje znamiona wykroczenia jest społecznie szkodliwe.

Takie właśnie pozytywistyczne myślenie prowadzi niestety właśnie do absurdów i stosowania przepisów niezgodnie z celem, do którego zostały stworzone. Masz napisane, że jesteś studentem, a mnie się wydawało, że młodzi ludzie są bardziej otwarci na elastyczną interpretację prawa :(.
Życzę Ci pracy w biznesie albo przy transakcjach, wtedy myślę, że na pewno zmienisz myślenie o prawie.
 
matika100 napisał:
Takie właśnie pozytywistyczne myślenie prowadzi niestety właśnie do absurdów i stosowania przepisów niezgodnie z celem, do którego zostały stworzone. Masz napisane, że jesteś studentem, a mnie się wydawało, że młodzi ludzie są bardziej otwarci na elastyczną interpretację prawa :(.
Życzę Ci pracy w biznesie albo przy transakcjach, wtedy myślę, że na pewno zmienisz myślenie o prawie.

Jestem bardzo otwarty na elastyczną interpretację przepisów prawa. Czasami aż za bardzo, za co jestem na forum często krytykowany. Jednak pewne zasady są dla mnie dosyć logiczne i fundamentalne. Mogę się nie zgadzać z ustawodawcą, jednak nie oznacza to, że mam nie respektować przepisów, które zostały ustanowione. Skoro dany przepis jest bezwzględnie obowiązujący, oznacza, że obowiązuje wszystkich obywateli. W związku z tym jego złamanie, ex lege powoduje powstanie pewnego rodzaju szkodliwości społecznej. Tak jak pisałem, może to być znikoma szkodliwość społeczna - np. w przypadku obrony koniecznej, czy innych kontratypów. Ale zawsze ta szkodliwość (objawiająca się naruszeniem obowiązującego prawa) zaistnieje. Oczywiście, gdy ta szkodliwość jest znikoma, nie ponosi się odpowiedzialności.
 
uważajmy co chcemy swoboda twórza daje spore pole do popisu do rozwiązywanie problemó

Co by powiedział na to powiedział worhol.
Prawo jest potrzebne zawsze istniało i interpretowane uczciwie (wiem śmiech) dalej nie dokończę. W sumie to od pieniędzy bardziej chyba deprawuje kontakt co z niektórymi. Wtrąciłbym tu zdanie o marnie zarabiających siedziach (moja opinie)(pamiętam iż był problem i chyba coś poprawili)

- dobra, wracamy do tematu
Pierwszy link jest przypadkowy
Gówno artysty – Wikipedia, wolna encyklopedia
Rany zasnąłem
Ale pewnie znacie ten fakt że Warhol rysował ekskrementami ludzkim itd.

W sumie to było śmieszne. Porównuje to generalnie z dowcipem mocno przesadzonym. Dzisiaj jednak jest gorzej...
Aparat w komórce jako funkcja ostatecznego narzędzia umówmy się narzędzia ma służyć sztuce...
Ale zepsucie kliszy czy za wszelka cenę czarno białe a zdajcie nie ma nic do przekazania i jest nieciekawe estetycznie. Ba wiele osób robiących czym popadnie też się śmieje...

Generalnie tutaj Worhol w absurdzie wywołał rozmowy na temat...

Zastanawiam się czy do tej dyskusji nie włączyć prawo konstytucji do wolności twórczej?
Wyrażania się.
W sumie to dom.

A czy jeżeli zjem w mcdoland cocacole zero tonami i przepcham czym popadnie z kurczaka. A moja uryna zrobi się toksyczna!

To czy nie należało by umieścić tabliczki informacyjnej w McDonald że po spożyciu nie należy oddawać moczu w domu.

To jest tak wielki problem jak prawo budowlane które ma chronić a tak naprawdę zaczyna kosztować. Zawali się coś ludzie sami złożą wymagania. Nikt ci nie wejdzie tam gdzie nie ma tabliczki zabezpieczone.

Ah myślę że chciałem tylko dodac koloru tej rozmowie.
I to taki sargazm.

Chodzi mi tylko by rozbawić kogoś i skłonić do otwartości
Ale nie daje sobie prawa do absolutnej prawdy czy coś.

To jest taka moja mała prywatna opinia.

także przepraszam jeśli kogoś uraziłem nie miałem zamiar.

W Worholu lubie to że zobaczył że można wejść bardziej w loga czy projektowanie stron www w tedy jeszcze nie było. Ale jednocześnie śmiesznie poruszył sprawę przewartościowania spraw. To chyba on obmyslił że zdjęcia to sztuka ponad wszystko. A te świnki skarbonki czy solniczki. Chodził i kupował i dowcip miał dobry. Pewnie gdzieś tam siedzi mam nadzieje że w niebie źle nie życzę nikomu.
I się śmiał z tej aukcji.
Faktycznie dobrał kolejce fajnie.

także myślę że uryna porusza problem sztuki. I swobody twórczej.

temat mnie mało interesuje idę spać uważam go jednak za dość ważny.

W wolnym czasie mam nadzieje że doczytam resztę wypowiedzi.


A przepraszam jakby co jestem głupi debil nic nie warty nie ważne nie chce zabłysnąć
Chciałem komuś ciut poprawić humor. Przepraszam jeśli kogoś uraziłem.

Jakby co to skasuje post.
I Wybaczcie brak precyzji itd.
Jakby coś to proszę wysłać pm albo list na skrzynkę internetową.

Pozdrawiam
Serdecznie wszystkie miłe osoby.
 
TheScientist napisał:
Jestem bardzo otwarty na elastyczną interpretację przepisów prawa. Czasami aż za bardzo, za co jestem na forum często krytykowany. Jednak pewne zasady są dla mnie dosyć logiczne i fundamentalne. Mogę się nie zgadzać z ustawodawcą, jednak nie oznacza to, że mam nie respektować przepisów, które zostały ustanowione. Skoro dany przepis jest bezwzględnie obowiązujący, oznacza, że obowiązuje wszystkich obywateli. W związku z tym jego złamanie, ex lege powoduje powstanie pewnego rodzaju szkodliwości społecznej. Tak jak pisałem, może to być znikoma szkodliwość społeczna - np. w przypadku obrony koniecznej, czy innych kontratypów. Ale zawsze ta szkodliwość (objawiająca się naruszeniem obowiązującego prawa) zaistnieje. Oczywiście, gdy ta szkodliwość jest znikoma, nie ponosi się odpowiedzialności.

Tutaj jest wykroczenie, więc jeżeli jest znikoma społeczna szkodliwość, to również ponosisz odpowiedzialność. Proponuję, ażebyś złożył na siebie zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia i wskazał, że z pełną świadomością dopuściłeś się tych czynów i zasługujesz na 10 tysięcy złotych kary. Jeżeli sąd Ciebie skaże, to wtedy będziesz mógł obwieścić swój sukces na forum, a i w mediach będziesz miał rozgłos i może nawet kara Ci się zwróci.:D
 
Iliveagain napisał:
Tutaj jest wykroczenie, więc jeżeli jest znikoma społeczna szkodliwość, to również ponosisz odpowiedzialność. Proponuję, ażebyś złożył na siebie zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia i wskazał, że z pełną świadomością dopuściłeś się tych czynów i zasługujesz na 10 tysięcy złotych kary. Jeżeli sąd Ciebie skaże, to wtedy będziesz mógł obwieścić swój sukces na forum, a i w mediach będziesz miał rozgłos i może nawet kara Ci się zwróci.:D
Niezbyt mądra wypowiedź, zważywszy na to, że w poprzednim poście napisałem, że za niską szkodliwość społeczną nie ponosi się odpowiedzialności.
 
TheScientist napisał:
Niezbyt mądra wypowiedź, zważywszy na to, że w poprzednim poście napisałem, że za niską szkodliwość społeczną nie ponosi się odpowiedzialności.

Musisz odróżnić dwie kwestie. Jeżeli jest przestępstwo i znikoma społeczna szkodliwość czynu, to sprawca nie ponosi odpowiedzialności karnej za przestępstwo. Jeżeli jest wykroczenie i znikoma społeczna szkodliwość czynu, to sprawca ponosi odpowiedzialność za wykroczenie. Nie ponosiłby jej gdyby tej społecznej szkodliwości nawet znikomej nie było.
 
Iliveagain napisał:
Musisz odróżnić dwie kwestie. Jeżeli jest przestępstwo i znikoma społeczna szkodliwość czynu, to sprawca nie ponosi odpowiedzialności karnej za przestępstwo. Jeżeli jest wykroczenie i znikoma społeczna szkodliwość czynu, to sprawca ponosi odpowiedzialność za wykroczenie. Nie ponosiłby jej gdyby tej społecznej szkodliwości nawet znikomej nie było.
Jeśli sąd umorzyłby takie postępowanie, podciągając przepisy dot. przestępstw pod wykroczenie, to moim zdaniem nie stanowiłoby to obrazy prawa materialnego.
 
TheScientist napisał:
Jeśli sąd umorzyłby takie postępowanie, podciągając przepisy dot. przestępstw pod wykroczenie, to moim zdaniem nie stanowiłoby to obrazy prawa materialnego.

A to tak może zrobić, skoro nic nie stoi na przeszkodzie, ażeby wykroczenie miało znikomą społeczną szkodliwość?

Art.1.
§2.Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.

Art.1.§ 1.Odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten tylko, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego
 
Powrót
Góra