uważajmy co chcemy swoboda twórza daje spore pole do popisu do rozwiązywanie problemó
Co by powiedział na to powiedział worhol.
Prawo jest potrzebne zawsze istniało i interpretowane uczciwie (wiem śmiech) dalej nie dokończę. W sumie to od pieniędzy bardziej chyba deprawuje kontakt co z niektórymi. Wtrąciłbym tu zdanie o marnie zarabiających siedziach (moja opinie)(pamiętam iż był problem i chyba coś poprawili)
- dobra, wracamy do tematu
Pierwszy link jest przypadkowy
Gówno artysty – Wikipedia, wolna encyklopedia
Rany zasnąłem
Ale pewnie znacie ten fakt że Warhol rysował ekskrementami ludzkim itd.
W sumie to było śmieszne. Porównuje to generalnie z dowcipem mocno przesadzonym. Dzisiaj jednak jest gorzej...
Aparat w komórce jako funkcja ostatecznego narzędzia umówmy się narzędzia ma służyć sztuce...
Ale zepsucie kliszy czy za wszelka cenę czarno białe a zdajcie nie ma nic do przekazania i jest nieciekawe estetycznie. Ba wiele osób robiących czym popadnie też się śmieje...
Generalnie tutaj Worhol w absurdzie wywołał rozmowy na temat...
Zastanawiam się czy do tej dyskusji nie włączyć prawo konstytucji do wolności twórczej?
Wyrażania się.
W sumie to dom.
A czy jeżeli zjem w mcdoland cocacole zero tonami i przepcham czym popadnie z kurczaka. A moja uryna zrobi się toksyczna!
To czy nie należało by umieścić tabliczki informacyjnej w McDonald że po spożyciu nie należy oddawać moczu w domu.
To jest tak wielki problem jak prawo budowlane które ma chronić a tak naprawdę zaczyna kosztować. Zawali się coś ludzie sami złożą wymagania. Nikt ci nie wejdzie tam gdzie nie ma tabliczki zabezpieczone.
Ah myślę że chciałem tylko dodac koloru tej rozmowie.
I to taki sargazm.
Chodzi mi tylko by rozbawić kogoś i skłonić do otwartości
Ale nie daje sobie prawa do absolutnej prawdy czy coś.
To jest taka moja mała prywatna opinia.
także przepraszam jeśli kogoś uraziłem nie miałem zamiar.
W Worholu lubie to że zobaczył że można wejść bardziej w loga czy projektowanie stron www w tedy jeszcze nie było. Ale jednocześnie śmiesznie poruszył sprawę przewartościowania spraw. To chyba on obmyslił że zdjęcia to sztuka ponad wszystko. A te świnki skarbonki czy solniczki. Chodził i kupował i dowcip miał dobry. Pewnie gdzieś tam siedzi mam nadzieje że w niebie źle nie życzę nikomu.
I się śmiał z tej aukcji.
Faktycznie dobrał kolejce fajnie.
także myślę że uryna porusza problem sztuki. I swobody twórczej.
temat mnie mało interesuje idę spać uważam go jednak za dość ważny.
W wolnym czasie mam nadzieje że doczytam resztę wypowiedzi.
A przepraszam jakby co jestem głupi debil nic nie warty nie ważne nie chce zabłysnąć
Chciałem komuś ciut poprawić humor. Przepraszam jeśli kogoś uraziłem.
Jakby co to skasuje post.
I Wybaczcie brak precyzji itd.
Jakby coś to proszę wysłać pm albo list na skrzynkę internetową.
Pozdrawiam
Serdecznie wszystkie miłe osoby.