100% zwrot kosztu dojazdów na staż

  • Autor wątku Autor wątku dziewucha
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dziewucha

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
15
Witam
Jestem na stażu. Moje godziny pracy to 7- 15. Dojazd mam z przesiadką. I tu moje pytanie, jeśli nie mam żadnego połączenia aby zdążyć na 7, a po 15 też mam trudności z powrotem do domu to czy mogę się starać o 100% zwrotu kosztów dojazdów prywatnym samochodem? A jeśli tak to czy u starosty?

Dodam że normalnie za dojazdy samochodem zwracają do najniższej ceny dogodnego dojazdu, lecz jeśli ja nie mam w ogóle połączenia to przecież nie mają nawet podstawy do zwrotu tych kosztów, prawda?
Proszę o pomoc
 
dziewucha napisał:
Dodam że normalnie za dojazdy samochodem zwracają do najniższej ceny dogodnego dojazdu, lecz jeśli ja nie mam w ogóle połączenia to przecież nie mają nawet podstawy do zwrotu tych kosztów, prawda?
Nigdzie nie jest napisane, że dojazd na staż musi odbywać się bezpośrednim środkiem transportu. Ponad to kwestię dogodności dojazdu należało przemyśleć przed podjęciem decyzji o przyjęciu stażu.
Piszesz, że nie masz w ogóle połączenia, ale to nieprawda, bo połączenie istnieje tylko, że dwoma środkami transportu.

Moim zdaniem możesz ubiegać się o zwrot kosztów dojazdu na podstawie zaświadczenia od przewoźnika/przewoźników (jeśli są to dwaj przewoźnicy) o cenie biletu na trasie/trasach. I na tej podstawie PUP może zwrócić Ci koszty dojazdu na staż środkiem komunikacji publicznej. Oczywiście warunkiem uzyskania zwrotu kosztów jest posiadanie przez PUP zabezpieczonych na ten cel środków finansowych... no i kryteriów/regulaminie obowiązującym w Twoim PUP w zakresie zwrotu kosztów przejazdu na staż.
Polecam zatem skontaktować się ze swoim PUP.
 
Kosssz napisał:
Nigdzie nie jest napisane, że dojazd na staż musi odbywać się bezpośrednim środkiem transportu. Ponad to kwestię dogodności dojazdu należało przemyśleć przed podjęciem decyzji o przyjęciu stażu.
Piszesz, że nie masz w ogóle połączenia, ale to nieprawda, bo połączenie istnieje tylko, że dwoma środkami transportu.

Moim zdaniem możesz ubiegać się o zwrot kosztów dojazdu na podstawie zaświadczenia od przewoźnika/przewoźników (jeśli są to dwaj przewoźnicy) o cenie biletu na trasie/trasach. I na tej podstawie PUP może zwrócić Ci koszty dojazdu na staż środkiem komunikacji publicznej. Oczywiście warunkiem uzyskania zwrotu kosztów jest posiadanie przez PUP zabezpieczonych na ten cel środków finansowych... no i kryteriów/regulaminie obowiązującym w Twoim PUP w zakresie zwrotu kosztów przejazdu na staż.
Polecam zatem skontaktować się ze swoim PUP.
Kosssz napisał:
Nigdzie nie jest napisane, że dojazd na staż musi odbywać się bezpośrednim środkiem transportu.
Nie chodzi mi o bezpośrednie połączenie tylko o to że najwcześniejszy bus z mojej miejscowości odjeżdża o 6:15, jedzie ok 30 min do miejscowości w której mam przesiadkę, a z tamtej miejscowości jedyny kurs przed godziną 7 ( czy to prywatny bus czy pks) odjeżdża o 6:30 także nie ma szans że zdąże, później dopiero o 8:40 a i to za 2 miesiące ma już nie być tego połączenia.

Przed podpisaniem umowy byłam zapewniana że jest tam dojazd, rozmowę z pracodawcą miałam na giełdzie pracy w PUP-ie.

Dodam, że ubiegając się o zwrot kosztu dojazdów muszę przedstawić komplet biletów z jednego dnia na których będzie widniała godzina, czyli z rana przed 7 i po południu po 15.
 
dziewucha napisał:
Przed podpisaniem umowy byłam zapewniana że jest tam dojazd, rozmowę z pracodawcą miałam na giełdzie pracy w PUP-ie.
To znaczy, że pracodawca deklarował pierwotnie dowóz do miejsca stażu?
dziewucha napisał:
Dodam, że ubiegając się o zwrot kosztu dojazdów muszę przedstawić komplet biletów z jednego dnia na których będzie widniała godzina, czyli z rana przed 7 i po południu po 15.
A z czego wynika ta konieczność? Z regulaminu PUP?
 
Kosssz napisał:
To znaczy, że pracodawca deklarował pierwotnie dowóz do miejsca stażu?
No może deklaracji nie było, ale pani mówiła że pracują dziewczyny i dojeżdżają, dała nam też na chwilkę (ok 5 sekund) rozpiskę busów,tylko, że nikt nie mówił o tym, że praca będzie na 7 więc myślałam, że dojadę. W sumie to dużo mojej winy w tej sytuacji ale to cała giełda była na wariackich papierach, potencjalni pracodawcy robili nam 'przesłuchanie' ale z ich strony nie było żadnej informacji, jak to będzie wyglądało, w jakich godzinach itd. Mogłam tego dopilnować ale troche się bałam bo miałam mase problemów z PUPem i nie wiedziałam czy jak teraz odmówię (bo nie wiem czy dojadę) to czy mnie nie wyrejestrują.

Kosssz napisał:
A z czego wynika ta konieczność? Z regulaminu PUP?
Dokładnie to nie wiem, ale już na szkoleniu finansowanym ze środków unijnych tak było. Cały ten projekt opiera się na: szkoleniu, następnie zapewnieniu nam stażu, i na koniec zatrudnieniu dla 50% uczestników także może dlatego że projekt unijny.
 
Niestety, zamiast wierzyć pracodawcy rzeczywiście powinnaś była sprawdzić dojazd do miejsca stażu przed jego rozpoczęciem, tak jak i godziny jego odbywania. W tej chwili, kiedy już staż rozpoczęłaś trochę za późno na tłumaczenie.
Skoro jest to projekt unijny, to muszą być określone konkretne formy wsparcia dla bezrobotnych oraz wymogi do ich nabycia (np. zwrot kosztów przejazdu na staż) na co muszą być też zabezpieczone środki w budżecie projektu. Jeśli np. projekt zakłada, że zwraca koszty dojazdu na staż do określonej kwoty, to niezależnie od okoliczności nie może być wydane nawet o 1 gr. więcej.
Podaj nazwę projektu, może uda mi się coś wyczytać na stronie www.
 
"Stawiając na rozwój - stawiasz na siebie" PO KL Poddziałanie 6.1.1
 
Co prawda na stronie informacje odnośnie samego projektu są bardzo ubogie, ale jednocześnie Twój PUP dopuszcza możliwość zwrotu kosztów dojazdu na staż samochodem w przypadku braku możliwości dogodnego dojazdu środkami komunikacji publicznej lub prywatnej: http://www.tomaszowlub.pup.gov.pl/dat/attach/1987_wniosek_o_zwrot_kosztow_przejazdu.pdf

Proponuję Ci zatem skontaktować się z PUP i dopytać czy w ramach budżetu ww. projektu również istnieje taka możliwość.
 
Powrót
Góra