D
dre123
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 130
Witam, zalegam z opłatą 100zł za abonament za internet. Uważam, że został on niesłusznie naliczony, bo po okresie obowiązywania umowy i zdaniu sprzętu.
Niestety umowa którą podpisałem zawiera błąd, którego nie zauważyłem wcześniej. Osoba wpisująca dane pomyliła miesiące i zamiast 3 wpisała 5.
Tak więc według umowy muszę zapłacić jeszcze za dwa miesiące internetu, którego już nie miałem i to po wyższych kosztach, bo skończyła się już promocja.
Reklamacje nie przyniosły skutku.
Usługodawca nie zgodził się na mediację.
Cały czas podpierają się rozwiązaniem umowy, w której jest mój podpis i błędna data.
Jakie postępowanie będzie dalej jeśli nie zapłacę tej kwoty ? Czy taka sprawa przechodzi przez sąd powszechny na wniosek usługodawcy, czy automatycznie sprawa idzie do wierzyciela/komornika bez pytania się o moje rację ?
Sprawa mnie bardzo denerwuje, bo bez sensu muszę zapłacić 100zł. Nie chodzi o pieniądze, bo je mam i bez problemu mogę to zapłacić, ale sens tego płacenia jest dla mnie denerwujący bardzo.
Jak mogę dochodzić swoich racji ?
Niestety umowa którą podpisałem zawiera błąd, którego nie zauważyłem wcześniej. Osoba wpisująca dane pomyliła miesiące i zamiast 3 wpisała 5.
Tak więc według umowy muszę zapłacić jeszcze za dwa miesiące internetu, którego już nie miałem i to po wyższych kosztach, bo skończyła się już promocja.
Reklamacje nie przyniosły skutku.
Usługodawca nie zgodził się na mediację.
Cały czas podpierają się rozwiązaniem umowy, w której jest mój podpis i błędna data.
Jakie postępowanie będzie dalej jeśli nie zapłacę tej kwoty ? Czy taka sprawa przechodzi przez sąd powszechny na wniosek usługodawcy, czy automatycznie sprawa idzie do wierzyciela/komornika bez pytania się o moje rację ?
Sprawa mnie bardzo denerwuje, bo bez sensu muszę zapłacić 100zł. Nie chodzi o pieniądze, bo je mam i bez problemu mogę to zapłacić, ale sens tego płacenia jest dla mnie denerwujący bardzo.
Jak mogę dochodzić swoich racji ?