A
agnieszka.czyz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 1
sprawa wyglada tak:
moj chlopak i jak jechalismy do berlina, on pijany (2.29 promila) podczas przechodzenia z peronu na peron kopnal w kwitaki przy kwiaciarni na stacji dworcu gownym w berlinie. oczywiscie w sekunde przybiegla straz ochrony kolei i kazali mu pojsc z nimi na posterunek policji szrpiac go za rece zeby nie uciekl, on probowal z nimi rozmawiac ale skoro byl pijany nie wiele go rozumieli. po dotarciu do posterunku wrzucali go do srodka a tam jeszcze dwoch policjantow rzucilo sie na niego jak na jakiegos morderce!!! wiec on dlugo nie myslac albo wogole nie myslac uderzyl jednego glowa w jego glowe po czym go zakoli i czekali az wytrzezwieje troche zeby go wypuscic. i terza po prawie roku przyszlo ze za uderzenie tego policjanta musi zaplacic 1200 euro albo isc do wiezienia!!!! mozna sie jakos od tego odwolac????
moj chlopak i jak jechalismy do berlina, on pijany (2.29 promila) podczas przechodzenia z peronu na peron kopnal w kwitaki przy kwiaciarni na stacji dworcu gownym w berlinie. oczywiscie w sekunde przybiegla straz ochrony kolei i kazali mu pojsc z nimi na posterunek policji szrpiac go za rece zeby nie uciekl, on probowal z nimi rozmawiac ale skoro byl pijany nie wiele go rozumieli. po dotarciu do posterunku wrzucali go do srodka a tam jeszcze dwoch policjantow rzucilo sie na niego jak na jakiegos morderce!!! wiec on dlugo nie myslac albo wogole nie myslac uderzyl jednego glowa w jego glowe po czym go zakoli i czekali az wytrzezwieje troche zeby go wypuscic. i terza po prawie roku przyszlo ze za uderzenie tego policjanta musi zaplacic 1200 euro albo isc do wiezienia!!!! mozna sie jakos od tego odwolac????