Q
qrike
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2026
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Mam pytanie dotyczące punktów tymczasowych i ich wpływu na usuwanie aktywnych punktów karnych. Jest to dla mnie wręcz niewyobrażalne, że to tak działa, stąd mój post.
Na stronie gov.pl jest informacja, że:
Przykład:
Czy przez cały okres oczekiwania na prawomocny wyrok wcześniejsze aktywne punkty nie są usuwane z ewidencji, jeżeli razem z punktami tymczasowymi przekraczają limit 24?
Jeżeli tak, to oznaczałoby to, że dwie osoby, które popełniły identyczny czyn, mogą znaleźć się w zupełnie innej sytuacji tylko dlatego, że jedna czeka na wyrok 3 miesiące, a druga 3 lata. Ta druga przez cały okres postępowania miałaby większe ryzyko utraty prawa jazdy z powodu kolejnych wykroczeń. Gdyby choć raz przez te 3 lata doszło do wykroczenia karanego np. 10 punktami, druga osoba straciłaby ostatecznie prawo jazdy w momencie uprawomocnienia wyroku.
Nie mówiąc o tym że po uprawomocnieniu ponownie ma rok do wygaszenia punktów.
Czy istnieje przepis, orzeczenie sądu albo oficjalne stanowisko, które jakkolwiek rozstrzyga ten przypadek? Brzmi to dla mnie absurdalnie, ale nie jestem specjalistą.
Z góry dziękuję za informację i pozdrawiam.
Mam pytanie dotyczące punktów tymczasowych i ich wpływu na usuwanie aktywnych punktów karnych. Jest to dla mnie wręcz niewyobrażalne, że to tak działa, stąd mój post.
Na stronie gov.pl jest informacja, że:
Nie potrafię jednak znaleźć odpowiedzi, jak działa to w przypadku długotrwałego postępowania karnego.„Punkty karne nie znikną z konta, jeżeli suma punktów tymczasowych i aktywnych przekracza limit 24 punktów.”
Przykład:
- kierowca powoduje wypadek z obrażeniami powyżej 7 dni,
- sprawa trafia do sądu karnego,
- do ewidencji wpisywane jest 15 punktów tymczasowych,
- postępowanie trwa 2–3 lata (co w praktyce nie jest chyba niczym niezwykłym),
- kierowca wie, że prawdopodobnie zostanie skazany i po prawomocnym wyroku otrzyma te 15 punktów.
Czy przez cały okres oczekiwania na prawomocny wyrok wcześniejsze aktywne punkty nie są usuwane z ewidencji, jeżeli razem z punktami tymczasowymi przekraczają limit 24?
Jeżeli tak, to oznaczałoby to, że dwie osoby, które popełniły identyczny czyn, mogą znaleźć się w zupełnie innej sytuacji tylko dlatego, że jedna czeka na wyrok 3 miesiące, a druga 3 lata. Ta druga przez cały okres postępowania miałaby większe ryzyko utraty prawa jazdy z powodu kolejnych wykroczeń. Gdyby choć raz przez te 3 lata doszło do wykroczenia karanego np. 10 punktami, druga osoba straciłaby ostatecznie prawo jazdy w momencie uprawomocnienia wyroku.
Nie mówiąc o tym że po uprawomocnieniu ponownie ma rok do wygaszenia punktów.
Czy istnieje przepis, orzeczenie sądu albo oficjalne stanowisko, które jakkolwiek rozstrzyga ten przypadek? Brzmi to dla mnie absurdalnie, ale nie jestem specjalistą.
Z góry dziękuję za informację i pozdrawiam.