16 lat i dziecko w drodze...

  • Autor wątku Autor wątku black-lady
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

black-lady

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
4
mam pytanie dotyczące jeszcze nie narodzonego dziecka. mam 16 lat i jestem w ciąży, a mój chłopak jest już pełnoletni. Czy w takiej sytuacji dziecko może nosić nazwisko ojca :?: czy musi to być moje nazwisko :?: w przyszłości planujemy wspólne życie wieć chcielibyśmy żeby maluch nazywał się tak jak my :) Prosze o odpowiedź :wink:
 
[cytat:gcbvh7eq]
Czy w takiej sytuacji dziecko może nosić nazwisko ojca
[/cytat:gcbvh7eq]
Moim zdaniem - tak.
Jeżeli macie wobec siebie poważne zamiary a chłopak jest pełnoletni (bo jest) to wystąp sama do sądu (to jest Twoje prawo) o zgodę na ślub, która to zgoda - raczej na pewno - będzie udzielona.
Po ślubie stajesz się - z mocy prawa - osobą pełnoletnią, mimo tego że masz tylko 16 lat, więc będziesz mogła o sobie i dziecku stanowić sama.
 
Jezeli matka jest niepełnoletnia to dziecko nie moze miec nazwiska ojca bez slubu??
 
Pisałem to w kontekście sytuacji, kiedy wezmą ślub.
 
Jeżeli nie weźmiecie ślubu, a on uzna dziecko - może nosi jego nazwisko, choć nie mam pewności, czy w takiej sytuacji Urząd Stanu Cywilnego nie zwróci się o stosowne zezwolenie do Sądu Rodzinnego.
 
bardzo wam dziekuję :) wlasnie ja myslalam ze bedzie nosic jego nazwisko a do niego doszly sluchy ze to niemozliwe. teraz mi ulzylo :ok:
 
Ja bym dała swoje nazwisko, nie wiadomo jak sie wam los potoczy, moze nie bedziecie razem :roll:
 
[cytat="kredka"]Ja bym dała swoje nazwisko, nie wiadomo jak sie wam los potoczy, moze nie bedziecie razem :roll:[/cytat]

wiem ze kazdy ma swoje zdanie ale co w sytuacji gdy w przyszlosci bedziemy tworzyc malzenstwo pod jego nazwiskiem a dziecko? troche dziwnie by to bylo. zreszta to ojciec i sie przyznaje do tego co "zbroil":)
 
Black-lady napisała:
[cytat:2vkd9v40]
zreszta to ojciec i sie przyznaje do tego co "zbroil"
[/cytat:2vkd9v40]
a twojego udziału w tym "zbrojeniu" nie było? :what:
 
[cytat:19ajrnr7]
a twojego udziału w tym "zbrojeniu" nie było?
[/cytat:19ajrnr7]

Głupia uwaga. W końcu akurat u kobiety oczywiste jest, że "zbroiła":lol: . Kwestia tego, aby ojciec się przyznał, bo on na czole nie na wypisane 8)
 
mi glownie chodzilo tylko o to, czy jest taka mozliwosc z tym nazwiskiem, bo on nie ma nic przeciewko, a nawet bardzo chce zeby bobas nosil jego nazwisko :lol:
 
[cytat:3umm41hf]
co w sytuacji gdy w przyszlosci bedziemy tworzyc malzenstwo pod jego nazwiskiem a dziecko?
[/cytat:3umm41hf]
W tej sytuacji zmienicie nazwisko dziecka na te ktore wspolnie bedą wszyscy nosić...i to jest najrozsadniejsze rozwiazanie-jeżeli jest taka możliwość niech dziecko nosi Twoje nazwisko
 
Powrót
Góra