2 pojazdy, kilka dzieci i żona, 2 lata po śmierci właściciela -jak to załatwić??

  • Autor wątku Autor wątku dfs
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dfs

Użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
125
Witam!

Mam taką sprawę Pan X zmarł z 2 lata temu, w chwili śmierci był formalnie właścicielem dwóch zarejestrowanych ruchomości (samochodu o wartości złomu, i ciągnika rolniczego)

Teraz jego rodzina chcę ta sprawę unormować, jest pełna zgodność w rodzinie i np. wszyscy spadkobiercy mogą się rzecz na jedną osobę.


Ale jak to załatwić??

Jedno z dzieci w sądzie usłyszało że trzeb założyć sprawę i przedłożyć oświadczenia (pisemne w przypadku nie obecności) o rzeczeniu się spadku na jedną osobę.

Zaś drugiemu dziecku w tej samej sprawie w sekretariacie sądu powiedziano iż sąd może jedynie orzec stwierdzenie nabycia spadku (kto jaki ułamek otrzymał), zaś inne sprawy jak podział spadku (przekazanie na jedną osobę/zniesienie współwłasności) to już inna rzecz i polecił ją w dalszej perspektywie załatwić u notariusza.

Jednocześnie w sekretariacie sądu nie potrafiono odpowiedzieć na pytanie czy w przypadku samego orzeczenia inne instytucje, np. Wydział Komunikacji mogą je respektować (a chodzi mi o przerejestrowanie/ wyrejestrowanie/ złomowanie pojazdów)??

Chciałem was się polecić jak to załatwić?? No i jak by to kosztownie wyglądało?? Bo sama sprawa o stwierdzenie nabycia spadu to 50 zł. (ale już nie wiem czy USC nie zażąda w tej sprawie jakieś kaski za akty urodzenia itp??)
 
Wiesz jak zrób...spiszcie umowę z cofniętą datą (na taką kiedy jeszcze żył) na pana X który niby w tedy sprzedał panu owe pojazdy i sprawa załatwiona, można nawet cenę wpisać niską i tak chyba jest najszybciej i najprościej. Oczywiście trzeba być pewnym że kiedyś w przyszłości jego rodzina nie wsypie nikogo jak było naprawdę.
 
Chodzi mi o legalne rozwiązanie sprawy.
 
Jak to zrobić??

Sprawa spadkowa i co dalej?? Czy może od razu iść do notariusza niech on to załatwi??
 
Jedno z dzieci w sądzie usłyszało że trzeb założyć sprawę i przedłożyć oświadczenia (pisemne w przypadku nie obecności) o rzeczeniu się spadku na jedną osobę.
Zrzeczenie dziedziczenia to umowa, jaką się zawiera za życia pomiędzy osobą, która się zrzeka dziedziczenia, i potencjalnym spadkobiercą.

Po śmierci w ciągu 6 m-cy od powołania do spadku (najczęściej, gdy ma się kontakt z rodziną, jest to dzień śmierci spadkodawcy) można spadek odrzucić - wtedy jesteś traktowany jakbyś otwarcia spadku nie dożył. Jest to bezproblemowe - o ile się nie ma dzieci, bo jeśli się ma, to one dziedziczą (a jak są małoletnie, to na przyjęcie lub odrzucenie spadku w ich imieniu zgodę musi wydać sąd rodzinny).

Zaś drugiemu dziecku w tej samej sprawie w sekretariacie sądu powiedziano iż sąd może jedynie orzec stwierdzenie nabycia spadku (kto jaki ułamek otrzymał), zaś inne sprawy jak podział spadku (przekazanie na jedną osobę/zniesienie współwłasności) to już inna rzecz i polecił ją w dalszej perspektywie załatwić u notariusza.
Sąd orzeka tak o stwierdzeniu nabycia spadku, jak i dziale spadku - najpierw o jednym, potem o drugim. Można to robić w jednym postępowaniu, można w dwóch osobno. Za stwierdzenie płaci się 50 zł za wniosek, za dział 300 zł (zgodny wniosek) lub 500 zł. U notariusza, owszem, jest szybciej - jednak nieco drożej, a poza tym wszyscy muszą być (zresztą w sądzie, jeśli byście chcieli zawrzeć ugodę co do podziału majątku - też muszą być wszyscy). No i właściwie żeby iść do notariusza - trzeba mieć zgodę co do sposobu podziału.

Jednocześnie w sekretariacie sądu nie potrafiono odpowiedzieć na pytanie czy w przypadku samego orzeczenia inne instytucje, np. Wydział Komunikacji mogą je respektować (a chodzi mi o przerejestrowanie/ wyrejestrowanie/ złomowanie pojazdów)??
Jeśli np. po stwierdzeniu nabycia spadku dziedziczą 3 osoby - to te 3 osoby muszą razem (albo np. 1 posiadająca pełnomocnictwa od pozostałych) działać odnośnie każdego składnika majątku spadkowego - czy to chodzi o samochód, rachunek bankowy - do dokonania działu spadku, kiedy fizycznie dzieli się składniki spadku.

(ale już nie wiem czy USC nie zażąda w tej sprawie jakieś kaski za akty urodzenia itp??)
Do sprawy o stwierdzenie nabycia spadku - potrzebny jest oryginał aktu zgodnu spadkodawcy i akty urodzenia (mężczyzn, niezamężnych kobiet) lub małżeństwa (zamężnych kobiet) które dziedziczą. Odpis, o ile wiem, kosztuje 22 zł. Muszą być oryginały, nie żadne kopie (ew. poświadczone notarialnie kopie).
 
Bardzo dziękuję Tomu za wyjaśnienie, ale mem jeszcze kilka pytań wymagających doprecyzowania:

Tomu napisał:
Po śmierci w ciągu 6 m-cy od powołania do spadku (najczęściej, gdy ma się kontakt z rodziną, jest to dzień śmierci spadkodawcy) można spadek odrzucić - wtedy jesteś traktowany jakbyś otwarcia spadku nie dożył. Jest to bezproblemowe - o ile się nie ma dzieci, bo jeśli się ma, to one dziedziczą (a jak są małoletnie, to na przyjęcie lub odrzucenie spadku w ich imieniu zgodę musi wydać sąd rodzinny).

Wszyscy spadkobiercy są dorośli, choć niestety 6 miesięcy już minęło.

Tomu napisał:
Sąd orzeka tak o stwierdzeniu nabycia spadku, jak i dziale spadku - najpierw o jednym, potem o drugim. Można to robić w jednym postępowaniu, można w dwóch osobno. Za stwierdzenie płaci się 50 zł za wniosek, za dział 300 zł (zgodny wniosek) lub 500 zł. U notariusza, owszem, jest szybciej - jednak nieco drożej, a poza tym wszyscy muszą być (zresztą w sądzie, jeśli byście chcieli zawrzeć ugodę co do podziału majątku - też muszą być wszyscy). No i właściwie żeby iść do notariusza - trzeba mieć zgodę co do sposobu podziału.

Aha to już wiem miej więcej, no ale co zrobić że pomimo zgodności nie wszyscy spadkobiercy będą mogli zjawić się w sądzie/u notariusza??

P.S. Jak przyjmą zawiadomienie skoro pomimo że są zameldowanie w kraju mieszkają za granicą?? Czy mogę np. zagwarantować że ja ich poinformuje??

Tomu napisał:
Jeśli np. po stwierdzeniu nabycia spadku dziedziczą 3 osoby - to te 3 osoby muszą razem (albo np. 1 posiadająca pełnomocnictwa od pozostałych) działać odnośnie każdego składnika majątku spadkowego - czy to chodzi o samochód, rachunek bankowy - do dokonania działu spadku, kiedy fizycznie dzieli się składniki spadku.

A czy idąc tym tokiem rozumowania, Czy nie można ze stwierdzeniem o nabyciu spadku i oświadczeniami wszystkich spadkobierców iść wprost do wydziału komunikacji celem przerejestrowania/złomowania?? (czy do tego konieczny jest jednak podział spadku??)

Czy takie ewentualnie pełnomocnictwo lub oświadczenie może być "zwykłym" pisemnym oświadczeniem czy też potrzeba tu notariusza??

Tomu napisał:
Do sprawy o stwierdzenie nabycia spadku - potrzebny jest oryginał aktu zgodnu spadkodawcy i akty urodzenia (mężczyzn, niezamężnych kobiet) lub małżeństwa (zamężnych kobiet) które dziedziczą. Odpis, o ile wiem, kosztuje 22 zł. Muszą być oryginały, nie żadne kopie (ew. poświadczone notarialnie kopie).
Czyli nie ma tu jakiś możliwości zwolnienia z kosztów??
 
przypominam temat, jeśli to zgodne z regulaminem??

Może ktoś mi pomoże w odpowiedzi na te ostanie mam nadzieje niuanse??
 
Powrót
Góra