2ch wydawców a umowa podpisana tylko z jednym.

  • Autor wątku Autor wątku 5ak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
5

5ak

Użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
32
Witam

Jestem autorką książki, podpisałam umowę na jej wydanie z wydawcą. Książka właśnie została wydana i otrzymałam egz. autorskie. Jednak w stopce redakcyjnej wpisanych jest DWÓCH WYDAWCÓW. Z drugim wydawcą nie podpisałam umowy. W umowie jest paragraf dotyczący powielania dzieła, który cytuję i nie ma tam nic więcej.

1. Czy wydawnictwo z którym podpisałam umowę miał prawo do wydania książki zaprosić jeszcze innego wydawcę nie informując mnie o tym?
2. Czy drugi wydawca miał prawo być współwydawcą jeśli ja nie wyraziłam na to zgody?

§2

Autor oświadcza, że jego prawa do Dzieła wymienionego w §1 nie są w czymkolwiek ograniczone i przenosi na Wydawcę wyłączne prawo ich publikacji w języku polskim na zasadach określonych w niniejszej Umowie. W szczególności Autor udziela Wydawcy wyłącznej licencji na następujących polach:
utrwalania Dzieła
reprodukowania (zwielokrotnienia) Dzieła drukiem oraz rozpowszechniania egzemplarzy zwielokrotnionego Dzieła
wprowadzania do obrotu egzemplarzy zwielokrotnionego Dzieła
wprowadzania Dzieła do pamięci komputera, rozpowszechniania Dzieła w sieci komputerowej lub w postaci utrwaleń na nośnikach przeznaczonych do eksploatacji w komputerze (wydanie Dzieła w postaci zapisu elektronicznego).
Korzystanie przez Wydawcę z Dzieła na w/w polach nie jest ograniczone czasowo, ilościowo i terytorialnie.
Strony ustalają formułę copyrightu: Copyright © [autor], Warszawa [Rok wydania]
Autor nie może udostępniać tekstu Dzieła osobom trzecim.

Uprzejmie proszę o odp. Pierwszy raz spotkałam się z czym takim i nie wiem co o tym sądzić :what:
 
Witam,
ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku (dalej upaipp):
Przepis prawny:
Art. 67.
...
3. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, licencjobiorca nie może upoważnić innej osoby
do korzystania z utworu w zakresie uzyskanej licencji.
...
Stroną umowy było pierwsze wydawnictwo, i jeśli w umowie nie ma zapisu pozwalającemu temu wydawnictwu udzielenia sublicencji, to wynikałoby, że nie mogło. Ale oczywiście pytanie jest, jaki był charakter tej współpracy, a co ważniejsze, czy w ten sposób nie narażono Pani na straty wynikłe z niepłacenia tantiem za całość wydania? Powinna Pani to zdecydowanie wyjaśnić z wydawnictwem.

Dodatkowo, jeśli Pani wynagrodzenie było przewidziane jako procent od ceny egzemplarza, miałaby Pani w takim przypadku prawo do wglądu w dokumentację księgową wydawnictwa w zakresie tyczącym się Pani tantiem - vide upaipp
Przepis prawny:
Art. 47.
Jeżeli wynagrodzenie twórcy zależy od wysokości wpływów z korzystania z utworu, twórca ma prawo do otrzymania informacji i wglądu w niezbędnym zakresie do dokumentacji mającej istotne znaczenie dla określenia wysokości tego wynagrodzenia.
 
Powrót
Góra