4 serwis, a pismo o zwrot gotówki

  • Autor wątku Autor wątku CamTe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

CamTe

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
16
Witam mam problem z serwisem ASUS, dnia. 12-12-2013 kupiłem komputer za kwotę 14 tys zł.

Dania
12.12.2014 wysłałem płytę główną*do serwisu asusa bo coś*z nią*było nie tak, płyta została wymieniona na NOWĄ.

Po wymianie płyta główna od razu dnia następnego już byłą jakaś wadliwa, bo znów było to samo ale o mniejszej częstotliwości, więc czekałem z myślą że to może być coś innego jednak się myliłem.

Dnia. 10 marca. wysłałem płytę główną do producenta w celu naprawy, płyta została naprawiona odesłana do mnie dnia 1 kwietnia.


Zamontowałem płytę główną okazało się*że nie działa zupełnie coś innego a domniemana wcześniejsza usterka JEST NADAL ale tyle ze nie resetuje się*komputer a wolniej chodził.

Wysłałem płytę główną jeszcze raz, dnia 5 kwietnia. Płyta wróciła do mnie 13 maja i wygląda ok, ale tylko na 1 rzut oka.

Nie dokręcony radiator i wyrwana zaślepka od wejścia optycznego audio ... Dalej nie testowałem z obawy na to że spali mi procesor czy coś innego.

W międzyczasie tych miesięcy serwisu kupiłem NOWY sprzęt ( bo używałem go w firmie ), ale kupiony był na osobę prywatną i dalej widnieje na osobę prywatną.

Postanowiłem sprzedać w ogóle stary sprzęt ale niestety nie mogę, klient zgłosił*mi te niedogodności z płytą główną dalej już nie testował też bo jak stwierdził ( dostał*złom ) i chce zwrotu pieniędzy, oddałem a do mnie wrócił komputer i tu pytanie.


Co, albo jakie dokumenty mam napisać do ASUS POLSKA? sklepu? aby odzyskać te pieniądze, nie chce już*w ogóle PATRZEĆ na ich produkt SKORO mają*taki NIEUDOLNY serwis .... Szkoda słów.

Towar kupiony w sklepie w Katowicach, przez internet, chłopaki są w porządku też mają już dość tego ASUSA ale nic nie mogą zrobić... Proszę o radę w tej sprawie.


Mam sprzęt na kilkanaście tys zł i boję się już*nawet uruchamiać go z moim ( procesorem 11 tys zł ) bo jak ta płyta główna wróciła niesprawna .... to upali procesor na który już nie mam gwarancji a nikt mi potem tego nie zwróci.


Do kogo kierować pismo do sklepu ? importera ? czy bezpośrednio asusa ?

Napisałem do asusa ale oni po NR seryjnym nie mogą w bazie nawet odnaleźć towaru, śmiech na sali... Kazali mi iść do konsumenta. Tyle jeżeli chodzi o asusa.

Płyta gówna o wartości 1500 zł.
 
Ostatnia edycja:
Płyta może pochodzić z "nieoficjalnej" dystrybucji stąd problemy z nr. Dużo sprzedawców ciągnie towar z zachodu bo tam taniej.

Sam kiedyś ściągałem płyty główne w/w producenta z niemiec gdzie miałem je o 50zł taniej niż oficjalny dystrybutor w PL ;)

Co piszę w ogólnych warunkach gwarancji? Jeśli ich nie ma to znaczy, że płytę przyjmuje sklep. Ciebie nie interesuje serwis zewnętrzny. Stroną umowy jest sklep => serwis.
Sklep ma wydać sprawny towar.
 
Ostatnia edycja:
Zapewne tak jest, bo sklep daje rabaty po 6zł a nabrałem już u nich na 200 tysięcy lekko, jak twierdzą więcej nie mogą dać bo nie zarobią nic. Podatki ....
 
Nie wiem co pisze, płytę główną*zawsze bierze sklep, wysyłają do mnie kuriera po nią, następnie leci do dystrybutora a dystrybutor do asusa. Teraz chcę reklamować jako towar nie zgodny z umową i odzyskać pieniądze za ten szajs.

Nawet tego nie sprzedam za rozsądną*cenę pomimo 4 letniej gwarancji producenta, na forach WRZE na temat tego syfu, wszyscy narzekają.
 
Powrót
Góra