D
dominika87gd
Witam
Jestem w dosc nie typowej sytuacji, a w zasadzie nietypowe jest to co Nas spotkalo... mianowicie: Moj narzeczony w 2005roku mial odebrane prawo jazdy za jazde pod wplywem (nie mial sprawy w sadzie) pozniej jechal kolejny raz pod wplywem w 2006roku i mial sprawe z art 178a i dostal 1,5roku w zawieszeniu na 4lata (co dziwne bo mial wowczas skonczone 20lat, a jak stanowi prawo sad powinien miec na wzgledzie WYCHOWANIE mlodocianego a nie jego karanie) i zakaz prowadzenia pojazdow na 4lata, poniewaz wtedy nie bylam jeszcze w ogole w temacie to nawet nie skladalismy apelacji bo nie wiedzielismy gdzie, co i jak poza tym sadzilismy ze skoro jechal pod wplywem (a wowczas byla na takich nagonka w tv itd) to itak gdzie indziej nic nie wywalczymy, niesety moj narzeczony mial wtedy nieciekawe towarzystko i ulegal jego wplywa... pojechal samochodem kolejny raz... i dostal za art 244 2lata w zawieszeniu na 5lat - 1. to juz powinno odwiesic pierwszy wyrok prawda? - to teoretycznie powstrzymaloby go przed dalsza jazda i mial by do odsiadki tylko 1,5roku a ze pierwszy raz karany po polowie by wyszedl. A ze ten dalej czul sie bezkarny wiec jezdzil wiecej i wieciej i wiecej az zatrzymali go znow i dostal 6miesic na 5lat i nastepne dwa razy tez 6miesiecy ale juz bez zawiaswo... aaa poza tym dostal kuuupe grzywien dopiero niedawno skonczylismy je splacac...
Podsumowujac:
-1,5 na 4(gdzie uwazam ze za duzo jak na mlodocianego zwlaszcza ze gorna granica to 3lata)
- 2 na 5
- 0,5 na 5
- 0,5
- 0,5
Ten pierwszy wyrok byl juz raz odraczany i teraz zbilza sie kolejne posiedzenie aby odroczyc go raz jeszcze, niestety sa na to nikle szanse poniewaz pech chcial ze trfilismy na sedziego ktory jest bylym SB czy kims tam i jego zyciowa misja to nie odpuszczac mlodym chlopaka i na pierwszym posiedzeniu w sprawie odroczenia oswiadczyl zeby moj narzeczony nie liczyl ze zrobi to raz jeszcze
I ten czwart wyrok wlasnie wtez juz przyszedl "bilet" zeby sie wstawil 09.03. br ale rowniez bedziemy wnosic o odroczenie
Jest nam ciezko poniewaz mamy 7miesieczna coreczke, ja jestem zarejestrowana jako bezrobotna i dostaje tylko 441zl BRUTTO zasilku, mamy pelno kredytow rat itd (wszystkie rach, na ponad 2000zl) wiec sama nie dam rady utrzymac domu, zwlaszcza ze na pomoc rodziny w ogole nie mozemy liczyc, nawet jesli bym chciala pojsc do pracy to itak nie dam rady bo opiekunka lub zlobek tez kosztuje...
Poza tym ma pozytywna opinie ze stalej pracy, uczy sie itd
Moje pytanie brzmi:
1. Czy ten drugi wyrok powinien odwiesic juz ten pierwszy?
2. Czy jest jeszcze jakas mozliwosc zeby zaskarzyc ten pierwszy wyrok i powolywac sie na nieznajomosc prawa? Nie wiem co- Sad Najwyzszy czy cos?
3. Na czym polega kasacja? Czy Rzecznik Prwa obywatelskich cos tu pomoze w zwiazku z tym ze nasze sady tak nieudolnie funkcjonuja ze pozwolili mu tyle razy popelnic to przestepswo?
4. Jak w takiej sytuacji moze wygladac zlaczenie tej ze kary?
5. Czy ma szanse na wiezienie otwarte?
W ogole czy ktos widzi jakies szanse na to zeby obeszlo sie bez ZK
6. Jesli chodzi o ulaskawienie to jak zdobys pozytywna opinie sadu???
Jestem w dosc nie typowej sytuacji, a w zasadzie nietypowe jest to co Nas spotkalo... mianowicie: Moj narzeczony w 2005roku mial odebrane prawo jazdy za jazde pod wplywem (nie mial sprawy w sadzie) pozniej jechal kolejny raz pod wplywem w 2006roku i mial sprawe z art 178a i dostal 1,5roku w zawieszeniu na 4lata (co dziwne bo mial wowczas skonczone 20lat, a jak stanowi prawo sad powinien miec na wzgledzie WYCHOWANIE mlodocianego a nie jego karanie) i zakaz prowadzenia pojazdow na 4lata, poniewaz wtedy nie bylam jeszcze w ogole w temacie to nawet nie skladalismy apelacji bo nie wiedzielismy gdzie, co i jak poza tym sadzilismy ze skoro jechal pod wplywem (a wowczas byla na takich nagonka w tv itd) to itak gdzie indziej nic nie wywalczymy, niesety moj narzeczony mial wtedy nieciekawe towarzystko i ulegal jego wplywa... pojechal samochodem kolejny raz... i dostal za art 244 2lata w zawieszeniu na 5lat - 1. to juz powinno odwiesic pierwszy wyrok prawda? - to teoretycznie powstrzymaloby go przed dalsza jazda i mial by do odsiadki tylko 1,5roku a ze pierwszy raz karany po polowie by wyszedl. A ze ten dalej czul sie bezkarny wiec jezdzil wiecej i wieciej i wiecej az zatrzymali go znow i dostal 6miesic na 5lat i nastepne dwa razy tez 6miesiecy ale juz bez zawiaswo... aaa poza tym dostal kuuupe grzywien dopiero niedawno skonczylismy je splacac...
Podsumowujac:
-1,5 na 4(gdzie uwazam ze za duzo jak na mlodocianego zwlaszcza ze gorna granica to 3lata)
- 2 na 5
- 0,5 na 5
- 0,5
- 0,5
Ten pierwszy wyrok byl juz raz odraczany i teraz zbilza sie kolejne posiedzenie aby odroczyc go raz jeszcze, niestety sa na to nikle szanse poniewaz pech chcial ze trfilismy na sedziego ktory jest bylym SB czy kims tam i jego zyciowa misja to nie odpuszczac mlodym chlopaka i na pierwszym posiedzeniu w sprawie odroczenia oswiadczyl zeby moj narzeczony nie liczyl ze zrobi to raz jeszcze
I ten czwart wyrok wlasnie wtez juz przyszedl "bilet" zeby sie wstawil 09.03. br ale rowniez bedziemy wnosic o odroczenie
Jest nam ciezko poniewaz mamy 7miesieczna coreczke, ja jestem zarejestrowana jako bezrobotna i dostaje tylko 441zl BRUTTO zasilku, mamy pelno kredytow rat itd (wszystkie rach, na ponad 2000zl) wiec sama nie dam rady utrzymac domu, zwlaszcza ze na pomoc rodziny w ogole nie mozemy liczyc, nawet jesli bym chciala pojsc do pracy to itak nie dam rady bo opiekunka lub zlobek tez kosztuje...
Poza tym ma pozytywna opinie ze stalej pracy, uczy sie itd
Moje pytanie brzmi:
1. Czy ten drugi wyrok powinien odwiesic juz ten pierwszy?
2. Czy jest jeszcze jakas mozliwosc zeby zaskarzyc ten pierwszy wyrok i powolywac sie na nieznajomosc prawa? Nie wiem co- Sad Najwyzszy czy cos?
3. Na czym polega kasacja? Czy Rzecznik Prwa obywatelskich cos tu pomoze w zwiazku z tym ze nasze sady tak nieudolnie funkcjonuja ze pozwolili mu tyle razy popelnic to przestepswo?
4. Jak w takiej sytuacji moze wygladac zlaczenie tej ze kary?
5. Czy ma szanse na wiezienie otwarte?
W ogole czy ktos widzi jakies szanse na to zeby obeszlo sie bez ZK
6. Jesli chodzi o ulaskawienie to jak zdobys pozytywna opinie sadu???
Ostatnia edycja: