500 zł na dziecko

  • Autor wątku Autor wątku juleczka451
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czy to uderzone we mnie ? Po co snuć jakieś najgorsze scenografy... Jestes kompletnym pesymista, a to że dziecko nie jest uznane przez swojego ojca prawnie jeszcze że o niczym nie swiadczy. Może jest to wynik czegokolwiek innego niz sklerozy matki dziecka :) ( jeśli wiesz o czym mowie) P.S ciekawi życie innych ludzi nie mając własnego prawda ;) ? Daj znać co w następnym odcinku Trudnych spraw bądź dlaczego ja ;))
 
Ostatnia edycja:
A co to zmienia? Póki co nie ma ustawy, nie ma co gdybać jakie będą kryteria i warunki.

Samotna matka żyjąca w konkubinacie (czasem z ojcem dziecka)? Nie mnie to oceniać. Pytanie było o przyszłą ustawę, której jeszcze nie ma.
 
juleczka451 nie ma co się irytować, że w w tym topic-u jako, że jeszcze bezprzedmiotowym, dygresja stała się myślą przewodnią.

demagogia napisał:
Póki co nie ma ustawy, nie ma co gdybać jakie będą kryteria i warunki.

Zwłaszcza, że pomiędzy inicjatywą ustawodawczą a uchwaleniem ustawy i jej ogłoszeniem dużo może się zdarzyć - może okazać się, że budżet może nie wytrzymać a Państwo zbankrutuje jeszcze przed uchwaleniem a wówczas projekt ustawy chcąc nie chcąc będzie musiał być wyrzucony do kosza - ale to temat na inne Forum.
demagogia napisał:
Samotna matka żyjąca w konkubinacie (czasem z ojcem dziecka)?

Znam taki przypadek z sąsiedztwa z czasów mojej młodości - mieliśmy sporo powodów do drwin z tzw. "podwójnej moralności" w sprawach religijności.
Tu mogliby karniści wypowiedzieć się.
 
Ostatnia edycja:
Mój post był odpowiedzią dla @izaw8.
Autorce tematu (poza tym, co napisał @emerytwojskowy) mogę tylko dopisać, że różne są losy i decyzje ludzi. Nie zamierzam oceniać, osądzać i moralizować. Będzie ustawa - postaramy się odpowiadać na pytania komu się należy a komu nie i dlaczego (zgodnie z prawem a nie np. jedynie słuszną etyką moherowych babć, w tym moich koleżanek).
 
demagogia , skoro temat przeniosłaś do działu Hydepark to wydaje mi się komentarze mogą być odrobinę swobodniejsze bez "bawienia się" w jurystów.
 
demagogia napisał:
No co Ty... Nie oglądasz "Trudnych spraw" albo "Mody na sukces"? :o
Zdecydowanie najlepszy film o sexturystyce to "Raj:miłość".
 
I tym optymistycznym akcentem zakończmy offtop (bo to już nawet Hydepark przekroczyło).
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra