9 mandatów z MPK

  • Autor wątku Autor wątku SeszenDa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SeszenDa

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
6
Witam , chciałam się dowiedzieć czy mając 9 mandatów MPK ,mogę składać wniosek o rozłożenie spłaty długu na raty. Moja sytuacja wygląda tak że na miejscu zameldowania nie mieszkam już od 10 lat , nie wiem jaka korespondencja przychodziła do mnie na adres. Dziś po powrocie z za Granicy chciałam dowiedzieć się jak wygląda moja sytuacja. Zostało przedstawione mi że zalegam z 9 mandatami z czego jeden trafił do kancelarii. Dowiedziałam się również ,że o spłacie w formie ratalnej mogę zapomnieć ponieważ jest ona możliwa tylko przy 2 mandatach. Jestem w ciąży nie stać mnie by spłacić to jednorazowo , a dodam że zależy mi na spłacie tego. Czy może mi ktoś pomóc jak mam się odwołać lub jakie mam szansę na zrobienie z tym czegokolwiek. Dziękuję z góry za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie :)
 
A były sprawy w sądzie? Bo jak nie, to przedawnione.

Wnioskować o raty zawsze możesz, a wierzyciel może się nie zgodzić. Albo się dogadacie, albo nie.
 
Nic mi nie przedstawiono . Zostałam tylko poinformowana w centralnym biurze ,że mam 9 mandatów z czego jeden jest oddany do kancelarii i mam ten jeden załatwić Sobie z nimi. Nie sądzę by weszło to na drogę sądową bo chyba od razu by mnie na miejscu o tym poinformowano. W MPK to chyba graniczy z niemożliwym by coś się przedawniło. Wiem że jestem w rejestrze dłużników bo nie mogę wziąć nic na raty.
 
Przedawnienie to 1 rok od nałożenia kary, jeśli w tym czasie nie wystąpili do sądu.
 
Jeśli nie odbierałam żadnej korespondencji, ponieważ nie miałam możliwość. To gdzie mogę dowiedzieć się czy trafiła sprawa do sądu?
 
U wierzyciela. Albo w sądzie ("czy były jakieś pozwy na moje nazwisko?")
 
najpewniejsza droga to sad. sprawdz ten, gdzie twoj stary adres maja w mpk. skoro komornik cie do tej pory nie znalazl, moze znaczyc ze spraw w sadzie nie bylo
 
Nie miałam do tej pory nowego adresu zameldowania, wiec może miał z tym spore trudności. Dziękuję bardzo za udzielenie informacji. Jutro ruszam w takim razie do sądu.
 
Witam ponownie. Tak więc w sądzie dowiedziałam się ze został wniesiony tylko jeden mandat. Dodam ,że pozostałe są przed 2,3,4 lat. Pytanie moje brzmi czy w takim razie mogę pisać odwołanie,wniosek o umorzenie przedawnionych mandatów?
 
Bym zapomniała ,jeden trafił do kancelarii Statima czy z tym również da się coś zrobić. Bardzo dziękuję jeśli ktoś udzieli pomocy ;)
 
SeszenDa napisał:
Tak więc w sądzie dowiedziałam się ze został wniesiony tylko jeden mandat.
więc jak przyjdzie pozew, to musisz spojrzeć na daty i albo zapłacić, jeśli jest świeży, albo zglosić zarzut przedawnienia jeśli roszczenie przedawnione.
chyba że nakaz jest prawomocny, to musisz wnieść sprzeciw, udowadniając inny adres zamieszkania

reszta jest przedawniona, a zarzuty mozesz wnieść jedynie w przypadku otrzymania pozwu.
SeszenDa napisał:
Bym zapomniała ,jeden trafił do kancelarii Statima czy z tym również da się coś zrobić.
a statima to jakiś sąd czy co? to samo co powyżej - ważne są daty
 
Ostatnia edycja:
SeszenDa napisał:
Witam ponownie. Tak więc w sądzie dowiedziałam się ze został wniesiony tylko jeden mandat.



A kiedy ten pozew został wniesiony? Czy został już wydany nakaz zapłaty?

Jaki powód wpisał w pozwie Twój aktualny adres? Chodzi o to, żeby korespondencja z sądu do Ciebie dochodziła.
 
Powrót
Góra