G
Gzyms22
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2021
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Mam nadzieje, że piszę w dobrym dziale. Zastanawiałem się ostatnio na tym, żeby spróbować założyć własnego *** - na kokosy nie liczę, ale może troszkę grosza co miesiąc by spadło.
Czy ktoś wie, jak tego typu strony są uregulowane prawnie w Polsce? Wiem, że okazjonalnie sprzedając rzeczy na powiedzmy allegro i o ile to nie przekracza połowy minimalnego zarobku w polsce (czyli około 1000zł) nie trzeba to liczy się jako działalność nierejestrowana i dopóki odprowadzany jest od niej Vat, to nie ma problemu.
Jak to wygląda w kwestii stron w stylu ***, gdzie nie są sprzedawane fizyczne przedmioty, a wspierający ludzie dostają jedynie dostęp do zdjęć bądź plików w formie elektronicznej? Czy działa to tak samo jak z allegro, czy wymaga to założenia malutkiego przedsiębiorstwa dla jednej osoby? A co jeżeli jednak tego typu projekt by wyszedł i któregoś miesiąca okazałoby się, że ludzie skłonni są wspierać większymi kwotami?
Tak jak pisałem na start, kompletnie nie orientuję się jak to wygląda z punktu widzenia prawnego, jednak jestem wstępnie zainteresowany bonusowymi zarobkami z tego typu strony. Jeszcze większy znak zapytania rodzi to, że strona jest formalnie amerykańską firmą. Wedle jakiego prawa w zasadzie, w takim razie to funkcjonuje - ich czy naszego?
Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś znający się na temacie, mógł się wypowiedzieć na ten temat. W internecie nie udało mi się znaleźć informacji.
Pozdrawiam i z góry, wielkie dzięki za pomoc.
***używaj nazwy ogólnej i nie promuj konkretne platformy. mod***
Mam nadzieje, że piszę w dobrym dziale. Zastanawiałem się ostatnio na tym, żeby spróbować założyć własnego *** - na kokosy nie liczę, ale może troszkę grosza co miesiąc by spadło.
Czy ktoś wie, jak tego typu strony są uregulowane prawnie w Polsce? Wiem, że okazjonalnie sprzedając rzeczy na powiedzmy allegro i o ile to nie przekracza połowy minimalnego zarobku w polsce (czyli około 1000zł) nie trzeba to liczy się jako działalność nierejestrowana i dopóki odprowadzany jest od niej Vat, to nie ma problemu.
Jak to wygląda w kwestii stron w stylu ***, gdzie nie są sprzedawane fizyczne przedmioty, a wspierający ludzie dostają jedynie dostęp do zdjęć bądź plików w formie elektronicznej? Czy działa to tak samo jak z allegro, czy wymaga to założenia malutkiego przedsiębiorstwa dla jednej osoby? A co jeżeli jednak tego typu projekt by wyszedł i któregoś miesiąca okazałoby się, że ludzie skłonni są wspierać większymi kwotami?
Tak jak pisałem na start, kompletnie nie orientuję się jak to wygląda z punktu widzenia prawnego, jednak jestem wstępnie zainteresowany bonusowymi zarobkami z tego typu strony. Jeszcze większy znak zapytania rodzi to, że strona jest formalnie amerykańską firmą. Wedle jakiego prawa w zasadzie, w takim razie to funkcjonuje - ich czy naszego?
Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś znający się na temacie, mógł się wypowiedzieć na ten temat. W internecie nie udało mi się znaleźć informacji.
Pozdrawiam i z góry, wielkie dzięki za pomoc.
***używaj nazwy ogólnej i nie promuj konkretne platformy. mod***
Ostatnią edycję dokonał moderator: