K
K9Darek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 4
Witam. Mam problem z pracodawcą i prosiłbym o poradę.
Pół roku temu byłem na chorobowym - ostry wirus górnych dróg oddechowych objawiał się intensywnym i męczącym kaszlem oraz sporą ilością gęstej wydzieliny odrywającej się z gardła. W tym czasie poszedłem raz z synem na pływalnię(lekarz nie nakazał pozostawania w domu). Szef się o tym dowiedział i już próbował mi zrobić awanturę.
18 listopada w czasie pracy doszło do wypadku czego skutkiem było złamanie w stawie skokowym. Po około 2-3 tygodniach zamiast szyny otrzymałem but ortopedyczny.
W 6-ym tygodniu choroby pojechałem do Polski prowadząc prywatne auto osobowe w tymże bucie. Z tego co się dowiedziałem, jazda w takim bucie nie jest zalecana ale też nie zakazana. Pytanie: Jak to wygląda prawnie? Szef nie ma dowodu na to że byłem w Polsce ani że prowadziłem pojazd. Z wyciągów bankowych ani rachunków też nic nie wynika. Wie to tylko z relacji ustnych tak wiec podchodzi pod pomówienia.
Od pracodawcy w dniu 20 lutego otrzymałem Abmahnung z tego powodu i zmniejszenie godzin pracy ze 160 na 100. Wg. umowy jest ustalony 8-godzinny dzień pracy. Zapytałem o nową umowę bo to mi wygląda na zmianę z Vollzet na Teizeit Arbeit i spotkałem się z odmową bo na umowie nie jest napisane że to Vollzeit Arbeit. Nie ma też daty jej wygaśnięcia.
Co można w tym przypadku zrobić?
Pozdrawiam
Pół roku temu byłem na chorobowym - ostry wirus górnych dróg oddechowych objawiał się intensywnym i męczącym kaszlem oraz sporą ilością gęstej wydzieliny odrywającej się z gardła. W tym czasie poszedłem raz z synem na pływalnię(lekarz nie nakazał pozostawania w domu). Szef się o tym dowiedział i już próbował mi zrobić awanturę.
18 listopada w czasie pracy doszło do wypadku czego skutkiem było złamanie w stawie skokowym. Po około 2-3 tygodniach zamiast szyny otrzymałem but ortopedyczny.
W 6-ym tygodniu choroby pojechałem do Polski prowadząc prywatne auto osobowe w tymże bucie. Z tego co się dowiedziałem, jazda w takim bucie nie jest zalecana ale też nie zakazana. Pytanie: Jak to wygląda prawnie? Szef nie ma dowodu na to że byłem w Polsce ani że prowadziłem pojazd. Z wyciągów bankowych ani rachunków też nic nie wynika. Wie to tylko z relacji ustnych tak wiec podchodzi pod pomówienia.
Od pracodawcy w dniu 20 lutego otrzymałem Abmahnung z tego powodu i zmniejszenie godzin pracy ze 160 na 100. Wg. umowy jest ustalony 8-godzinny dzień pracy. Zapytałem o nową umowę bo to mi wygląda na zmianę z Vollzet na Teizeit Arbeit i spotkałem się z odmową bo na umowie nie jest napisane że to Vollzeit Arbeit. Nie ma też daty jej wygaśnięcia.
Co można w tym przypadku zrobić?
Pozdrawiam