L
Lukass84
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2015
- Odpowiedzi
- 11
Witam serdecznie.
Borykam się ostatnio z Pocztą Polską - albo inaczej - z Kurskim w imieniu i z polecenia 80 letniej kobiety chorej i umierającej na raka - mojej babci.
Poczta Polska wysłała żądanie zapłaty zaległego abonamentu RTV - na kwotę 900 zł. Bez podania okresu za jaki , z wątpliwym podaniem nadania nowego numeru odbiornikowi - w 2008 roku gdzie nie są w stanie w żaden sposób udowodnić iż informacja o tym procederze została wysłana i "zainteresowany" został o tym fakcie poinformowany - twierdzą że nadali w 2008 roku nowy numer i nie mieli obowiązku informacji listem poleconym i nie prowadzą spisu - a że nie otrzymali zwrotu więc twierdzą ze wysłali - mieszkając pod tym samym adresem mam pełną korespondencję z wszystkich źródeł jaką moja babcia otrzymała od kogokolwiek... Brak info z Poczty Polskiej.
Jakiekolwiek próby kończą się bzdurami ze strony Poczty Polskiej i groźbami zajęcia emerytury której praktycznie nie ma bo idzie na leki i leczenie. Mimo iż osoba - moja babcia jest od 2012 roku prawnie zwolniona z płacenia z powodu ukończenia 75 roku życia poczta Polska wpiera bzdury iż zwolnienie przysługuje dopiero od 2015 roku. Wszystko przed 2012 rokiem już dawno prawnie się przedawniło.... Do tego jakieś nic mi nie mówiące zapiski świstki o przepisach... W skrócie mówiąc paplanina... Już 3ci raz otrzymałem / babcia otrzymała takie same pismo - bez wysiłku ze strony poczty polskiej.
Jak "prawnie" i skutecznie podejść do tematu - żeby dali kobiecie święty spokój... Gdyż stan jej zdrowia i "rozwój" choroby , przeżuty i skutki są na takim etapie że każdy stres, większy wysiłek kończą się wzywaniem pogotowia czy po prostu kilkugodzinnym "sterczeniem" i czekaniem aż będzie w stanie złapać oddech i oddychać na tyle spokojnie że nic się jej nie stanie.
Tracę już nerwy i kończą mi się pomysły jak się od tego bronić - ciągle wpajają jakieś bzdury że nie należy jej się zwolnienie od 2012 roku a od 2015 roku.
Liczę że znajdzie się ponownie osoba która będzie umiała pomóc ogarnąć mi temat i zakończyć tą procedurę kradzieży - bo poprzez emocje z mojego punktu widzenia jest to kradzież.
Borykam się ostatnio z Pocztą Polską - albo inaczej - z Kurskim w imieniu i z polecenia 80 letniej kobiety chorej i umierającej na raka - mojej babci.
Poczta Polska wysłała żądanie zapłaty zaległego abonamentu RTV - na kwotę 900 zł. Bez podania okresu za jaki , z wątpliwym podaniem nadania nowego numeru odbiornikowi - w 2008 roku gdzie nie są w stanie w żaden sposób udowodnić iż informacja o tym procederze została wysłana i "zainteresowany" został o tym fakcie poinformowany - twierdzą że nadali w 2008 roku nowy numer i nie mieli obowiązku informacji listem poleconym i nie prowadzą spisu - a że nie otrzymali zwrotu więc twierdzą ze wysłali - mieszkając pod tym samym adresem mam pełną korespondencję z wszystkich źródeł jaką moja babcia otrzymała od kogokolwiek... Brak info z Poczty Polskiej.
Jakiekolwiek próby kończą się bzdurami ze strony Poczty Polskiej i groźbami zajęcia emerytury której praktycznie nie ma bo idzie na leki i leczenie. Mimo iż osoba - moja babcia jest od 2012 roku prawnie zwolniona z płacenia z powodu ukończenia 75 roku życia poczta Polska wpiera bzdury iż zwolnienie przysługuje dopiero od 2015 roku. Wszystko przed 2012 rokiem już dawno prawnie się przedawniło.... Do tego jakieś nic mi nie mówiące zapiski świstki o przepisach... W skrócie mówiąc paplanina... Już 3ci raz otrzymałem / babcia otrzymała takie same pismo - bez wysiłku ze strony poczty polskiej.
Jak "prawnie" i skutecznie podejść do tematu - żeby dali kobiecie święty spokój... Gdyż stan jej zdrowia i "rozwój" choroby , przeżuty i skutki są na takim etapie że każdy stres, większy wysiłek kończą się wzywaniem pogotowia czy po prostu kilkugodzinnym "sterczeniem" i czekaniem aż będzie w stanie złapać oddech i oddychać na tyle spokojnie że nic się jej nie stanie.
Tracę już nerwy i kończą mi się pomysły jak się od tego bronić - ciągle wpajają jakieś bzdury że nie należy jej się zwolnienie od 2012 roku a od 2015 roku.
Liczę że znajdzie się ponownie osoba która będzie umiała pomóc ogarnąć mi temat i zakończyć tą procedurę kradzieży - bo poprzez emocje z mojego punktu widzenia jest to kradzież.