betina1978
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 131
Witam,
czy ktos zna odpowiedz na pytanie co sie dzieje w chwili śmierci rodziców zastępczych-(tak to chyba brzmi) ze spadkiem?
Sytuacja nie jest ciekawa bo adoptowana córka sprawiała problemy wychowawcze. Rodzice nie wytzrymali presji i matka zapadła w chorobe nerwową,depresje i w końcu zmarła. A ojciec sie powiesił. Smutne wiem.oni adoptowali dziewczyne jak miała 3 latka.teraz ma prawie 18. Poł roku nie żyją.ona jest w osrodku wychowawczym ściśle strzezonym. Niedługo bo w lipcu konczy swoje lata i zaczną sie odbywac sprawy sądowe o spadek.onna tylko na to czeka.wszyscy w rodzinie mają podobne przypuszczenia ze jak ona wyjdzie to sprzeda wszystko na co jej rodzice pracowali całe zycie tym bardziej ze ostatnio uciekła z osrodka na prawie miesiąc i juz jest w towarzystwie rumunów i obcokrajowców wiec nie trudno sie domyslec ze ją wyprowadzą w pole.słyszelismy od kogos ze ona nie dostanie wszystkiego tylko jakąs czesc tego domu ktory stoi teraz pusty.nie chcemy zeby to wszystko sprzedała.rodzina nie chce majątku-chcemy tylko zeby tego nie sprzedała.w tej chwili ma opiekuna prawnego -naszą ciocie i rente. Znowu ją zamknęli.czy ona dostanie prawo do tego i bedzie mogła sprzedac dom ukończac 18 lat?podobno tylko jakis procent a kto wezmie reszte? Dziekuje za wszystkie odpowiedzi.dodam tylko ze ona ma normalnie nazwisko rodziców.jest tak jakby ich córką a nie rodzina zastepcza.
czy ktos zna odpowiedz na pytanie co sie dzieje w chwili śmierci rodziców zastępczych-(tak to chyba brzmi) ze spadkiem?
Sytuacja nie jest ciekawa bo adoptowana córka sprawiała problemy wychowawcze. Rodzice nie wytzrymali presji i matka zapadła w chorobe nerwową,depresje i w końcu zmarła. A ojciec sie powiesił. Smutne wiem.oni adoptowali dziewczyne jak miała 3 latka.teraz ma prawie 18. Poł roku nie żyją.ona jest w osrodku wychowawczym ściśle strzezonym. Niedługo bo w lipcu konczy swoje lata i zaczną sie odbywac sprawy sądowe o spadek.onna tylko na to czeka.wszyscy w rodzinie mają podobne przypuszczenia ze jak ona wyjdzie to sprzeda wszystko na co jej rodzice pracowali całe zycie tym bardziej ze ostatnio uciekła z osrodka na prawie miesiąc i juz jest w towarzystwie rumunów i obcokrajowców wiec nie trudno sie domyslec ze ją wyprowadzą w pole.słyszelismy od kogos ze ona nie dostanie wszystkiego tylko jakąs czesc tego domu ktory stoi teraz pusty.nie chcemy zeby to wszystko sprzedała.rodzina nie chce majątku-chcemy tylko zeby tego nie sprzedała.w tej chwili ma opiekuna prawnego -naszą ciocie i rente. Znowu ją zamknęli.czy ona dostanie prawo do tego i bedzie mogła sprzedac dom ukończac 18 lat?podobno tylko jakis procent a kto wezmie reszte? Dziekuje za wszystkie odpowiedzi.dodam tylko ze ona ma normalnie nazwisko rodziców.jest tak jakby ich córką a nie rodzina zastepcza.