L
lutecki
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 16
Dzień dobry,
Prowadzę firmę która serwisuje różnego rodzaju sprzęt elektroniczny. Do tej pory jak klient zostawia sprzęt to dostaje potwierdzenie i podpisuje się na nim że akceptuje regulamin (który drukowany jest z tyłu). Przy odbiorze oddaje nam potwierdzenie na którym podpisuje że odbiera i nie zgłasza zastrzeżeń.
Chcemy teraz przejść na dokumenty "elektroniczne", ale mamy zastrzeżenia co do strony prawnej takiego przedsięwzięcia stąd pytanie do szanownych forumowiczów.
1. Potwierdzenie przyjęcia chcemy wysyłać na maila i SMS - tu nie mamy żadnych zastrzeżeń (jeśli klient nie widzi problemu to czemu nie). Powstaje jednak pierwsze pytanie - akceptacja regulaminu. Czy można to zrobić w taki sposób że na tablecie wyświetla się regulamin a na dole klient "palcem" składa podpis, że go akceptuje i w tej formie graficznej zapisywać i przechowywać na serwerze pod np nazwą naprawy? I jak z późniejszym zarzuceniem nam np. że to nie podpis klienta albo że został skopiowany z innej naprawy którą wcześniej realizował?
2. Odbiór urządzenia przy pomocy unikalnego kodu SMS/mail. Skoro klient nie posiada potwierdzenia to trzeba go jakoś autoryzować, że "on to on". Można poprosić o dowód osobisty, ale to za długo trwa. Pomyśleliśmy żeby wysyłać na nr podany podczas przyjęcia SMS i mail z unikalnym kodem którego podanie w przypadku zgodności skutkowałoby wydaniem urządzenia. Podobnie działają banki udzielające kredytów - do klienta przychodzi sms z kodem, ten udaje się do firmy w której składał wniosek i podaje tylko kod przez co "podpisuje umowę kredytową". Tylko jak to jest znowu w sytuacji gdy klient przyjdzie, poda kod, odbierze urządzenie a na drugi dzień znowu przyjdzie i powie że nie podawał żadnego kodu i nie odbierał? Słowo przeciwko słowu?
Rozwiejcie proszę nasze wątpliwości i pomóżcie wejść w XXI wiek
Prowadzę firmę która serwisuje różnego rodzaju sprzęt elektroniczny. Do tej pory jak klient zostawia sprzęt to dostaje potwierdzenie i podpisuje się na nim że akceptuje regulamin (który drukowany jest z tyłu). Przy odbiorze oddaje nam potwierdzenie na którym podpisuje że odbiera i nie zgłasza zastrzeżeń.
Chcemy teraz przejść na dokumenty "elektroniczne", ale mamy zastrzeżenia co do strony prawnej takiego przedsięwzięcia stąd pytanie do szanownych forumowiczów.
1. Potwierdzenie przyjęcia chcemy wysyłać na maila i SMS - tu nie mamy żadnych zastrzeżeń (jeśli klient nie widzi problemu to czemu nie). Powstaje jednak pierwsze pytanie - akceptacja regulaminu. Czy można to zrobić w taki sposób że na tablecie wyświetla się regulamin a na dole klient "palcem" składa podpis, że go akceptuje i w tej formie graficznej zapisywać i przechowywać na serwerze pod np nazwą naprawy? I jak z późniejszym zarzuceniem nam np. że to nie podpis klienta albo że został skopiowany z innej naprawy którą wcześniej realizował?
2. Odbiór urządzenia przy pomocy unikalnego kodu SMS/mail. Skoro klient nie posiada potwierdzenia to trzeba go jakoś autoryzować, że "on to on". Można poprosić o dowód osobisty, ale to za długo trwa. Pomyśleliśmy żeby wysyłać na nr podany podczas przyjęcia SMS i mail z unikalnym kodem którego podanie w przypadku zgodności skutkowałoby wydaniem urządzenia. Podobnie działają banki udzielające kredytów - do klienta przychodzi sms z kodem, ten udaje się do firmy w której składał wniosek i podaje tylko kod przez co "podpisuje umowę kredytową". Tylko jak to jest znowu w sytuacji gdy klient przyjdzie, poda kod, odbierze urządzenie a na drugi dzień znowu przyjdzie i powie że nie podawał żadnego kodu i nie odbierał? Słowo przeciwko słowu?
Rozwiejcie proszę nasze wątpliwości i pomóżcie wejść w XXI wiek