P
pan_z_wasem
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2020
- Odpowiedzi
- 2
Sprawa dotyczy UP w Warszawie.
Witam.
Jestem osobą bezrobotną od pół roku, szukam pracy na własną rękę w zawodzie.
Dotychczas pobierałem świadczenie "Marecki bon żłobkowy" (UCHWAŁA NR LXI/536/2018RADY MIASTA MARKI, daję link:
interesuje mnie ten fragment:
"5. Ponowne ustalenie prawa do świadczenia po upływie 3 miesięcy w sytuacji wystąpienia okoliczności o których mowa w § 2 ust. 2 pkt. 7 następuje na wniosek rodzica po przedłożeniu:1) zaświadczenia lub pisemnej informacji Powiatowego Urzędu Pracy o współpracy osoby bezrobotnej z PUP i dalszej konieczności aktywnego poszukiwania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej (...)"
Ja w marcu 2020 dostałem wiadomość z UP, że wizytę przekładają mi na czerwiec z powodu epidemii (w czerwcu byłem i oczywiście czas stracony - 0 ofert). Pracy szukam na własną rękę: na około 40 CV miesięcznie wysłanych około 3 rozmowy miesięcznie. Całość przyhamowała w kwietniu - mam maile, ale jest ich mniej - nowa rzeczywistość epidemii.
Zadzwoniłem do MOPSu i zapytałem się co ma się znaleźć w tym zaświadczeniu. Nie potrafili odpowiedzieć, co oznacza "aktywne poszukiwanie pracy". Poprosiłem o to zaświadczenie UP. Na pytanie co tam zawrzeć odpowiedziałem: nie wiem. No to napisali, że jestem osobą bezrobotną a nie byłem na wizycie bo mi ją przełożyli na czerwiec.
Finał - dowiedziałem się, że nie dostanę świadczenia bo nie "poszukiwałem aktywnie pracy" w UP. A nawet nie to. UP tego nie potwierdziło. Więc pytanie:
Czym jest aktywne poszukiwanie pracy poprzez UP w kwietniu 2020 r. podczas epidemii koronowirusa, gdy UP sam mi wizytę odwołał?
Bo szczerze mówiąc nie wiem, czego się ode mnie oczekuje - że miałem drzwi wyważyć i się wprosić? Pracownik MOPSu tego nie wie. Ja tym bardziej. Definicji znaleźć nie mogę. Odpowiedź odmowną dopiero dostanę.
P.S. W kwietniu wysłałem mniej CV niż wcześniej i nie odbyłem żadnej rekrutacji. Ale maile mam. Tylko co z tego skoro dowiedziałem się, że to nie ma znaczenia, bo nie przechodzi przez UP?
Witam.
Jestem osobą bezrobotną od pół roku, szukam pracy na własną rękę w zawodzie.
Dotychczas pobierałem świadczenie "Marecki bon żłobkowy" (UCHWAŁA NR LXI/536/2018RADY MIASTA MARKI, daję link:
Kod:
http://edziennik.mazowieckie.pl/WDU_W/2018/5798/oryginal/akt.pdf
interesuje mnie ten fragment:
"5. Ponowne ustalenie prawa do świadczenia po upływie 3 miesięcy w sytuacji wystąpienia okoliczności o których mowa w § 2 ust. 2 pkt. 7 następuje na wniosek rodzica po przedłożeniu:1) zaświadczenia lub pisemnej informacji Powiatowego Urzędu Pracy o współpracy osoby bezrobotnej z PUP i dalszej konieczności aktywnego poszukiwania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej (...)"
Ja w marcu 2020 dostałem wiadomość z UP, że wizytę przekładają mi na czerwiec z powodu epidemii (w czerwcu byłem i oczywiście czas stracony - 0 ofert). Pracy szukam na własną rękę: na około 40 CV miesięcznie wysłanych około 3 rozmowy miesięcznie. Całość przyhamowała w kwietniu - mam maile, ale jest ich mniej - nowa rzeczywistość epidemii.
Zadzwoniłem do MOPSu i zapytałem się co ma się znaleźć w tym zaświadczeniu. Nie potrafili odpowiedzieć, co oznacza "aktywne poszukiwanie pracy". Poprosiłem o to zaświadczenie UP. Na pytanie co tam zawrzeć odpowiedziałem: nie wiem. No to napisali, że jestem osobą bezrobotną a nie byłem na wizycie bo mi ją przełożyli na czerwiec.
Finał - dowiedziałem się, że nie dostanę świadczenia bo nie "poszukiwałem aktywnie pracy" w UP. A nawet nie to. UP tego nie potwierdziło. Więc pytanie:
Czym jest aktywne poszukiwanie pracy poprzez UP w kwietniu 2020 r. podczas epidemii koronowirusa, gdy UP sam mi wizytę odwołał?
Bo szczerze mówiąc nie wiem, czego się ode mnie oczekuje - że miałem drzwi wyważyć i się wprosić? Pracownik MOPSu tego nie wie. Ja tym bardziej. Definicji znaleźć nie mogę. Odpowiedź odmowną dopiero dostanę.
P.S. W kwietniu wysłałem mniej CV niż wcześniej i nie odbyłem żadnej rekrutacji. Ale maile mam. Tylko co z tego skoro dowiedziałem się, że to nie ma znaczenia, bo nie przechodzi przez UP?
Ostatnia edycja: