AlcoLock - blokada alkoholowa część II

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
exceptio

exceptio

Moderator
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
5 592
Możliwość skrócenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego przed nowelizacją z dnia 18 maja 2015 r.

Ustawodawca nowelizacją Kodeksu karnego oraz niektórych ustaw z dnia 20 marca 2015r., która zaczęła obowiązywać z dniem 18 maja 2015 r. dodał do Kodeksu karnego wykonawczego
art. 182a
, zgodnie z którym Jeżeli zakaz prowadzenia pojazdów był wykonywany przez okres
co najmniej połowy orzeczonego wymiaru,
a w przypadku zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego na podstawie art. 42 § 3 lub 4 Kodeksu karnego przez okres co najmniej 10 lat, sąd może orzec o dalszym wykonywaniu tego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową, o której mowa w art. 2 pkt 84 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym.

Powyższe oznacza, że ustawodawca wprowadził możliwość złożenia przez skazanego po upływie połowy orzeczonego przez Sąd zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych lub w przypadku zakazu orzeczonego na podstawie art. 42 § 3 lub 4 k.k. tj. po upływie 10 lat wniosku o wydanie przez Sąd postanowienia o dalszym wykonywaniu zakazu poprzez orzeczenie o dalszym wykonywaniu zakazu w postaci zakazu prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową. Innymi słowy, skazani będą mogli przez pozostały im okres orzeczonego wobec nich zakazu kierować jedynie pojazdami wyposażonymi w blokadę alkoholową.

W tym miejscu pojawia się pytanie czy osoby, które zostały skazane prawomocnie za przestępstwo z art. 178a k.k., będą mogły złożyć wniosek o dalsze wykonywanie orzeczonego wobec nich środka karnego poprzez możliwość kierowania pojazdami wyposażonymi w blokadę alkoholową.

Otóż zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 20 marca 2015r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, które obowiązują od 18 maja 2015r. wobec osób, w stosunku do których przed dniem wejścia w życie ustawy orzeczono prawomocnym wyrokiem środek karny zakazu prowadzenia pojazdów na podstawie ar. 42 § 2 k.k. stosuje się art. 182a k.k.w. jeżeli środek karny był wykonywany przez co najmniej 18 miesięcy.

Powyższe oznacza, iż taki wniosek skazany będzie mógł złożyć po upływie co najmniej
18 miesięcy
trwania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. W związku z powyższym osoby wobec których Sąd orzekł jeszcze przed nowelizacją przepisów zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 1 roku, nie będą mogły złożyć do Sądu wniosku o wydanie postanowienia o dalszym wykonywaniu środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową.

Należy podkreślić, iż skazanemu przysługuje do Sądu zażalenie zarówno na postanowienie Sądu o odmowie wydania postanowienia o dalszym wykonywaniu środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową, jak również na postanowienie o uchyleniu sposobu wykonywania zakazu prowadzenia pojazdów w postaci dalszego wykonywania zakazu prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową.

Poniżej otwieram dyskusję​

Część II.
Link do części I : https://forumprawne.org/prawo-karne-wykonawcze/706952-alcolock-blokada-alkoholowa.html
 
Witam,

W swoim aucie posiadam zamontowaną blokadę alcolock. Dnia 27.04.2020 kończy mi się obowiązek posiadania w samochodzie ów blokady (wybity kod "69" na PJ).
Dowiedziałem się, że po 27.04.2020 mogę wyrobić nowe prawo jazdy już bez kodu "69" i poruszać się bez problemu każdym samochodem nie wyposażonym w blokadę.

Według wczorajszych wiadomości, które przeczytałem:*** nie będę mógł wyrobić nowego PJ przed okresem ustania stanu epidemii jednocześnie ważność dokumentów "zostanie automatycznie przedłużona do 30 dni od momentu odwołania stanu epidemii".

I teraz moje pytanie: Skoro nie będę mógł wyrobić nowego PJ to czy mogę po 27.04 poruszać się samochodem nie wyposażonym w blokadę?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Możesz zdjąć blokadę i jezdzić bez problemów z kodem.Wcale nie musisz zmieniać prawka ,chyba że chcesz się pozbyć kodu ale prawnie nie ma to znaczenia.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Tylko problem w tym, że w PJ mam wpisaną datę zakończenia ważności prawa jazdy na 27.04.2020
 
hert napisał:
Tylko problem w tym, że w PJ mam wpisaną datę zakończenia ważności prawa jazdy na 27.04.2020

No to w tym wypadku obowiązuje przytoczony przez Ciebie artykuł Tak sądzę:)
 
Jesteś pewny że data 27.04.2020 to okres do kiedy prawo jazdy jest wazne? Czyli w rubryce 12 masz kod 69 i date 27.04.2020 i waznosc prawa jazdy tez ma tą samą date? Dziwne
 
biezanow_123 napisał:
Jesteś pewny że data 27.04.2020 to okres do kiedy prawo jazdy jest wazne? Czyli w rubryce 12 masz kod 69 i date 27.04.2020 i waznosc prawa jazdy tez ma tą samą date? Dziwne

Dokładnie tak jest, sprawdzałem
 
Witam mam takie pytanie , pomimo że przeczytałem większość postów z poprzedniej części tematu mam kilka pytań :
1) Czy pisaliście sami czy lepiej przez jakiegoś adwokata/kancelarie złożyć wniosek do sądu o alcolocka.
2)Jakie najlepiej pisma załączyć jako załącznikido wniosku do sądu ?
3 ) Pytanie ogólnikowe : podczas wykonywania juz kary, będąc na urodzinach znajomego , jednego z naszych kolegów prowadziliśmy pijanego co przykuło uwagę okolicznego patrolu, wszyscy byliśmy po spożyciu, nie dostaliśmy żadnego mandatu lecz zostaliśmy poprostu spisani przez policję , czy to w jakiś sposób może rzutować na decyzję czy sąd raczej nie ma wglądu do " notatek policjantów " z interwencji ?

Dziękuję za pomoc
 
1. Niema sensu tracic kasy na adwokatów. Lepiej napisać wniosek samemu swoimi słowami. Nie jest to trudne tym bardziej że na necie jest pełno wzorów tych pism.
2. Możesz dołączyć kopie dowodów zapłat grzywny i swiadczen pieniężnych, kopie orzeczen lekarskich ze niema przeciwskazan do prowadzenia pojazdów
3. Niema to znaczenia
 
Witam, będę składał wniosek o jazdę z autoblokadą.
Mam pytanie czy zdarzyło się komuś, że sąd nie wyraził zgody na jazdę z blokadą i ile trwało rozpatrzenie wniosku przez sąd?
Dodam, że sąd w mieście o 9 tys mieszkańców
 
Wniosek o alcolocka przyjęty przez sąd.
Badania psychologiczne i lekarskie w WOMP zrobione i orzeczenia pozytywne.
Poszedłem ze wszystkim do WK i usłyszałem, że ja akurat mam cofnięte uprawnienia i nie mogę starać się o przywrócenie aż nie minie zakaz prowadzenia, bo popełniłem przestępstwo w pierwszych dwóch latach od uzyskania prawa jazdy... Czy ktoś się spotkał z czymś takim?
 
Co to znaczy że "wniosek przyjęty przes sąd" ? Masz postanowienie z sądu o zamianie środka karnego czy tylko złożyłeś wniosek?
 
biezanow_123 napisał:
Co to znaczy że "wniosek przyjęty przes sąd" ? Masz postanowienie z sądu o zamianie środka karnego czy tylko złożyłeś wniosek?

Tak. Decyzja przez sąd rozpatrzona pozytywnie.
 
Jeśli decyzja sądu została przekazana do wydziału komunikacji to powinni bez problemu wydać numer PKK. Jeśli odmawiają to zdaję się że postanowienie sądu nie dotarło do WK. Możesz spróbować sam zanieść im ten dokument
 
biezanow_123 napisał:
Jeśli decyzja sądu została przekazana do wydziału komunikacji to powinni bez problemu wydać numer PKK. Jeśli odmawiają to zdaję się że postanowienie sądu nie dotarło do WK. Możesz spróbować sam zanieść im ten dokument

Mają już wyrok sądu.
Chodzi im o art. 140 ust. 1 pkt. 3a lit. a
W WK mają decyzję sądu, mają orzeczenia i wszystko co potrzebne. Ja jechałem po alkoholu w pierwszych 2 latach od uzyskania prawka.
Mówią, że jedna rzecz to cofnięcie uprawnień na 10 lat, a druga rzecz została wydana bezterminowo. Jedna na wniosek sądu, a druga na wniosek komendanta policji. I teraz sąd się zgodził na jazdę z blokadą, ale oni nie mogą wpisać kodu 69 do blokady na nowe prawo jazdy, a tylko już do tego prawa jazdy, które miałem. A mi je ponoć starostwo odebrało na zawsze i muszę wyrobić zupełnie nowe, wtedy zaś nie można podobno wpisać blokady 69 potrzebnej do jazdy z blokadą alkoholową.
Podobno wszystko z tego powodu, że jednocześnie jechałem po alkoholu i jechałem w pierwszych dwóch latach od uzyskania prawa jazdy.
Sytuacja miała miejsce w lipcu 2015 roku.
Pomoże ktoś? Poszedłem się kłócić to powiedzieli, że dadzą to prawnikowi do interpretacji.
 
Ostatnia edycja:
Generalnie to pierwszy raz spotkałem się z tym aby sąd dał tak długi zakaz skoro pierwszy raz Ci się to przytrafiło. Idź i powiedz w WK aby przeczytali sobie art. 182a kkw i zarządaj aby wydali Ci PKK. Ktoś ewidentnie jest tam niedoszkolony
 
biezanow_123 napisał:
Generalnie to pierwszy raz spotkałem się z tym aby sąd dał tak długi zakaz skoro pierwszy raz Ci się to przytrafiło. Idź i powiedz w WK aby przeczytali sobie art. 182a kkw i zarządaj aby wydali Ci PKK. Ktoś ewidentnie jest tam niedoszkolony

Inaczej. Dostałem kiedyś zakaz na rok, jechałem na skuterze po alkoholu bez prawa jazdy, ale prawo jazdy nie było wymagane do jazdy skuterem. Zakaz się skończył, zrobiłem prawo jazdy i po 2 miesiącach prowadziłem pod wpływem samochód.
Czyli drugi raz popełniłem takie przestępstwo jak jazda pod wpływem, więc była to recydywa, stąd 10 lat, ale pierwszy raz odkąd zdałem prawo jazdy. A że prawo jazdy miałem krócej niż 2 lata, to niby uprawnienia cofnęli mi nie na 10 lat, a na zawsze odebrali mi prawko. I dlatego mi nie mogą teraz dać kodu 69 na blokadę, bo to jest w przypadku przywrócenia uprawnień, a u mnie przywrócić poprzedniego prawa jazdy się nie da.
 
Zaraz chwila, bo raz piszesz że masz zakaz na 10 lat a raz że na zawsze (dożywotnio) więc jak to w końcu jest
 
Według pani z WK sprawa wygląda tak.
Popełniłem przestępstwo prowadząc samochód pod wpływem.
Wyrokiem sądu otrzymałem zakaz prowadzenia pojazdów na 10 lat.
I teraz dwie ważne rzeczy:

1. Otrzymałem info od starosty o cofnięciu uprawnień na 10 lat ze względu na 10 letni zakaz prowadzenia pojazdów.

2. Otrzymałem drugie info o tym, że prawo jazdy zostaje mi całkowicie zabrane (bezterminowo) za to, że przestępstwo prowadzenia pod wpływem popełniłem w trakcie dwóch pierwszych lat od momentu zdania prawka.

I teraz pani tłumaczy, że normalnie moje prawo jazdy byłoby zabrane na 10 lat, a po pozytywnej decyzji sądu o alkoblokadzie byłoby przywrócone, ale po prostu z kodem 69.

Tylko mówi, że przez to, że jechałem pijany w pierwszych dwóch latach od zdania prawka, to prawo jazdy nie zostało mi zabrane na 10 lat, a dożywotnio. Po prostu całkowicie utraciłem uprawnienia do prowadzenia pojazdów kat. B, tak jakbym nigdy tego prawka nie wyrobił. Musiałbym zrobić zupełnie od nowa prawo jazdy razem z kursem, badaniami u lekarza (nie tymi w WOMP), egzaminami, itp, itd.

Normalna procedura jest taka, że jeśli prawko mi zabrali na więcej niż rok, to zdaję egzamin i przywracają mi zabrane prawo jazdy z dopisanym kodem 69.
A tu pani z WK tłumaczy, że ze względu na to, że przestępstwo popełniłem w pierwszych dwóch latach od zdania prawa jazdy, to zakaz jest na 10 lat, ale prawko zostało mi zabrane całkowicie bez możliwości przywrócenia. Musiałbym wyrobić całkowicie nowe prawo jazdy, tak jakbym nigdy prawka nie miał. Tylko wtedy ponoć przepisy nie pozwalają na nowym prawie jazdy wyrobić kodu 69, bo można to zrobić tylko w przywróconym prawie jazdy. A na nowym nie.

Czy ktoś to rozumie i spotkał się z czymś takim? Pani mówi, że jestem pierwszym takim przypadkiem, a mi się wydaje, że chyba nieraz się komuś w pierwszych dwóch latach od zdania prawka zdarzyło prowadzić pod wpływem... W końcu wtedy człowiek jeszcze młody i głupi.
 
To że jechałeś pijany w pierwszych dwóch latach jest nieważne w tej sprawie. Pani wprowadza Cię w błąd bo pewnie niezna przepisów. Nawet jeśli by Ci zabrali prawo jazdy na 2 lata to starego blankietu już Ci nie oddadzą bo najnormalniej straciło ważność i nie jest prawdą że od nowa będziesz musiał robić kurs. Skoro sąd wydał postanowienie o zamianie środka karnego z zakazu prowadzenia pojazdów na zakaz prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową to normalnie powinni Ci wydać PKK. Ja bym im nie podarował bo osoba z którą to załatwiasz jak widzę kompletnie niezna obowiązujących przepisów i kwalifikuje się do zwolnienia
 
Powrót
Góra