L
lostfun
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Moja dziewczyna zakupila buty w ALDO w zeszłym roku na wakacje, letnie buty, sandały. MIala na nogach je w zeszłym roku kilka razy. Tego lata, zakladajac zauwazyla ze się rozkelajaja. Zlozyla reklamacje z uwzględnieniem, ze wymiana na nowe(ten sam model) bądź zwrot gotówki. Reklamacja przyjeta rozpatrzona pozytywnie. Idziemy do sklepu a tam zostajemy poinformowani, ze albo wymiana na INNE buty (akurat żadne jej się nie podobają i nie chce na sile czegos brac) bądź tez ubieganie się o zwrot gotówki po bagatela pol roku czasu, o czym nie zostaliśmy poinformowani podczas składania reklamacji, na co Pani powiedziała ze nie maja obowiązku o tym informować. Pytanie wiec czy ALDO ma taka podstwe prawna do tego aby przeciagac zwrot pieniędzy do pol roku? Jak na nich wymusić wcześniejszy zwrot?
Moja dziewczyna zakupila buty w ALDO w zeszłym roku na wakacje, letnie buty, sandały. MIala na nogach je w zeszłym roku kilka razy. Tego lata, zakladajac zauwazyla ze się rozkelajaja. Zlozyla reklamacje z uwzględnieniem, ze wymiana na nowe(ten sam model) bądź zwrot gotówki. Reklamacja przyjeta rozpatrzona pozytywnie. Idziemy do sklepu a tam zostajemy poinformowani, ze albo wymiana na INNE buty (akurat żadne jej się nie podobają i nie chce na sile czegos brac) bądź tez ubieganie się o zwrot gotówki po bagatela pol roku czasu, o czym nie zostaliśmy poinformowani podczas składania reklamacji, na co Pani powiedziała ze nie maja obowiązku o tym informować. Pytanie wiec czy ALDO ma taka podstwe prawna do tego aby przeciagac zwrot pieniędzy do pol roku? Jak na nich wymusić wcześniejszy zwrot?