Aliment, komornik i co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku waranska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

waranska

Użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
208
W październiku 2011 dostałam wyrok, w którym Sąd ustala alimenty dla mojego dziecka w wysokości 500 zł. Tatuś obowiązany tymi alimentami unikał ich płacenia. Nie zgłosiłam się do FA bo nie jestem w potrzebie finansowej a złożenie pozwu miało jedynie na celu odebranie praw rodzicielskich na co Sąd przystał.
Zaległość alimentacyjna na rzecz mojego dziecka wynosi ponad 5000 zł. Komornik, do którego wysłałam wyrok znalazł "tatusia". Człowiek ten pracuje, ma umowę o pracę. Komornik przysłał mi dokumenty z których rozumiem tyle, że od dnia 1.04 odbędzie się zajęcie należnej wierzytelności, ale nie więcej niż 3/5 poborów.
Pytanie:
1.czy jeśli ojciec mojego dziecka zwolni się z tej pracy będzie to dla komornika wiarygodne?
2. czy jeśli tak będzie - będę mogła zgłosić się do FA po alimenty?
3. jak wspomniałam - wyrokiem Sądu ma odebrane prawa rodzicielskie - gdy będzie chciał mimo wszystko próbować spotkać się z dzieckiem "na siłę" lub mnie zastraszać - czy na podstawie wyroku mogę zadzwonić na Policję i przedstawić sytuacja - co uzyskam i czy jest sens?
 
1. wiarygodne w jakim sensie? Nie rozumiem pytania.
2. jeżeli spełnia Pani warunki do udzielenia świadczenia z FA a egzekucja będzie bezskuteczna przez 2 miesiące - to tak.
3. pozbawienie praw rodzicielskich to nie jest zakaz widywania się z dzieckiem. To już jest kwestia Pani moralności, odpowiedzieć sobie na pytanie "Czy warto/należy/wolno odbierać ojcu prawo widywania dziecka". Tak czy siak, pytanie nr 3 nie jest pytaniem z tego działu.
 
Bartata napisał:
1. wiarygodne w jakim sensie? Nie rozumiem pytania

W takim, że wg dokumentów z US wynika, że pracuje tam np. od 2 lat i nagle przestaje. Przechodzi na inny rodzaj umowy np. o dzieło, zlecenie.

Bartata napisał:
3. pozbawienie praw rodzicielskich to nie jest zakaz widywania się z dzieckiem. To już jest kwestia Pani moralności, odpowiedzieć sobie na pytanie "Czy warto/należy/wolno odbierać ojcu prawo widywania dziecka". Tak czy siak, pytanie nr 3 nie jest pytaniem z tego działu.

Tak wiem, że to nie zakaz widywania się z dzieckiem i miałam powody, żeby tak postąpić. Dla mnie oczywiste jest, że nie będzie widywał sie z dzieckiem - pytanie czy jeśli będzie mnie zastraszał- co juz w przeszłości miało miejsce - powinnam zgłosic to na Policje i jakie będa tego konsekwencje.
Dziękuje.
 
Pracodawca powinien poinformować o wszystkim komornika.
 
Powrót
Góra