Alimenty,a przekroczenie granicy

  • Autor wątku Autor wątku patriotic
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

patriotic

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
2
Witam! Piszę w imieniu swojego przyjaciela, gdyż nie mogłem doradzić mu sam co może zrobić ze sobą ten facet. Chłopak ma zasadzone alimenty od 2010 roku i nie zapłacił ani złotówki. Dostał również prace społeczne, na które się nie stawił, bo wyjechał z kraju, żeby na ten dług wobec funduszu alimentacyjnego zarobić. Oczywiście nadal nie płaci, bo stara się związać koniec z końcem na emigracji. Chciałby przyjechać do Polski, ale ma problem, bo nie wie czy może przekroczyć granice. Za nic innego go nie szukają w naszym kraju. Myślicie, że może swobodnie latać samolotem do naszego kraju?
 
Bez znaczenia. Jesli uda sie ustalic jego adres poza RP (kwestia czasu) to i tak zostanie wydalony do Polski. Dostanie zapewne dodatek za uchylanie sie od wykonania wyroku plus moze nastepny wyrok za uchylanie sie od alimentacji. Do tego jesli dostanie ekstradycje i nie bedzie czasu na zakonczenie spraw w kraju zamieszkania moze wejsc w konflikt z prawem kraju emigracji.
Jedybe tozwiazanieto nie wydawac kasy na bilety tylko zaczac wplacac do komornika alimenty. Zglosic sie samemu do sadu, podac przyczyny nie realizowania warunkow wyroku i wnosic o ich zlagodzenie/zmiane na kare grzywny.
 
Może. Ale ryzykując to, o czym napisał Robinsonik.
Rozsądna byłaby jednak jakas próba unormowania sytuacji i spłacanie alimentów... Na początek tak troszeczke odpowiedzialności za siebie i dziecko...
 
Powrót
Góra