alimenty a wspólnota majątkowa

  • Autor wątku Autor wątku docent84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

docent84

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
10
Witam. Mam pytanie.

Jestem żonaty od dwóch lat. Z żoną wzięliśmy ślub kościelny konkordatowy. Nie robiliśmy rozdzielności majątkowej.
Jakiś czas temu miałem krótki romans, niedługo po tym dowiedziałem się że ta dziewczyna jest w ciąży i jest prawdopodobieństwo że to moje dziecko.
Żona mi wybaczyła i nadal jesteśmy razem, ale ma obawy, że jeśli to moje dziecko i zostaną zasądzone alimenty, to w przypadku gdybym nie płacił, wtedy zaczną te alimenty pobierać z jej pensji. W związku z tym chce zrobić rozdzielność majątkową. Czy ma podstawy do obaw i czy to możliwe żeby w takiej sytuacji państwo mogło pobierać pieniądze z pensji mojej żony?

Dodam że ja pracuję dorywczo, a żona ma legalną pracę. Poza tym nie mamy żadnego wspólnego majątku, a żona ma jedynie mieszkanie na siebie, ale miała je już przed ślubem więc z tego co się orientuję to jej prywatny majątek.

Proszę o poradę. Z góry dziękuję za pomoc.
 
amadia66 napisał:

Czy to pewne?
Przepraszam za dopytywanie, ale moja żona upiera się żeby zrobić tą rozdzielność majątkową, bo prawnik jej tak poradził że musi rozdzielność zrobić bo w przeciwnym przypadku wejdą jej na pensję. Czy istnieją jakieś paragrafy które taką sytuację regulują?
Byłbym wdzięczny za ich przytoczenie. Dziękuję


Ps. Dodam cytat żony:

"ja pytałam prawnika i powiedział że mogą wejść na moje dochody bo to wtedy wspólne dochody"
 
Ostatnia edycja:
Ja osobiscie przed laty dostalam list o takiej tresci od komornika i ...placilam(ugodowo,zeby uniknac komornika ) alimenty za meza(do czasu wniesienia pozwu o rozwod).Jezeli bedzie Pan placil,nie ma obaw,gorzej,jezeli nie.
 
Komornik nie zajmie w takim przypadku ani wynagrodzenia ani konta żony( chyba ze bedzie wspólne) - brak podstaw prawnych. Może zająć ruchomości.
A uchylać sie od obowiązku alimentacyjnego nie radzę. Za to grozi sprawa karna i kara pozbawienia wolności.
 
amadia66 napisał:
Komornik nie zajmie w takim przypadku ani wynagrodzenia ani konta żony( chyba ze bedzie wspólne) - brak podstaw prawnych.

Właśnie na tym opiera się moja żona i mówi że my będąc małżeństwem i mając wspólność majątkową mamy wspólny majątek (wspólne zarobki) i że na tej podstawie mogą wejść jej na pensję.

Apropo nie zamierzam się uchylać od płacenia alimentów, ale żona wie swoje i swoje przeszła i dlatego chce zrobić rozdzielność majątkową, a ja chciałem tego uniknąć, bo uważam że teraz rozdzielność majątkowa a zaraz "rozdzielność małżeńska" czyli każdy w swoją stronę w skrócie rozwód. A tego chciałbym uniknąć bo mi zależy na tym związku i dobru dzieci.
 
amadia66 napisał:
Może zająć ruchomości.

A właśnie, a w przypadku gdy żona ostatnio kupiła dzieciom komputer i monitor, to czy w takiej sytuacji jest to ruchomość wspólna?
 
Powrót
Góra