M
matylda35
Stały bywalec
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 838
Witam
piszę w sprawie przyjaciółki proszę o pomoc ludzi którzy znają się mogą poóc
Moja przyjaciółka sama wychowuje dziecko jest to wnuk jej 3 letni ,
swego czasu zabrała dzieci córkę i wnuka z wspólnego domu w którym źle się działo..
wynajmowała mieszkanie , ale wtedy pracowała co prawda tylko na nocne zmiany , było trudno ale w dzień mogła zajmować się dzieckiem bo wtedy córka chodziła do szkoły po roku córka wyprowadziła się do ojca a przyjaciółka została sama z wnukiem , przeszła na urlop wychowawczy i stała się rodziną zastępczą dla wnuka .
po około 2 latach sytuacja finansowa stała się bardzo trudna ,wystąpiła do Sądu o alimenty dla siebie od byłego męża sprawa ciągła się ponad rok ,
po roku otrzymała alimenty od byłego męża w kwocie 100zł
choć podczas sprawy chciała już wycofać się ponieważ nie radziła sobie psychicznie widząc i słysząc byłego męża ,
sędzina powiedziała że nie musi stawiać się przecież ma pełnomocnika ,
choć ten pełnomocnik nic nie mówił na sprawie a na pisma jak odpowiadał to nie na temat ,
na kolejnej sprawie na której miało nie być przyjaciółki ,lecz poszła nie było jej pełnomocnika dodatkowo dołączyła oświadczenie byłego męża na którym napisał że jej zapłaci 1200zł i może zabrać niektóre rzeczy z ich wspólnego mieszkania ale jak przyszło co do czego nie pozwolił , i mnóstwo rachunków o wspólnym debecie pożyczce wziętą z zakładu pracy na wyremontowanie mieszkania w kwocie 6tysięcy
Wyrok przez Sąd rejonowy zapadł ze były mąż przyjaciółki ma płacić po 100zł miesięcznie bieżące i te za ostatni rok czyli od założenia wniosku ,(ale tego nie zrozumiała na odczytaniu wyroku ,
od pełnomocnika dowiedziała się ma otrzymać 1,200 od byłego męża i jeśli jej nie zapłącił to może wystąpić do komornika , sam napisał jej oświadczenie ,
w między czasie były mąż mąż złożył apelację do Sądu Okręgowego , o której dowiedziała się po miesiącu od wydanego wyroku ,
Sąd Okręgowy zdecydował ze były mąż nie ma płacić jej alimentów i z tego co wiem nic jej się nie należało , od komornika otrzymała 1300zł które zostało ściagnięte z byłego wypłaty ,
proszę o pomoc wiem ze z nią jest coraz gorzej nie radzi sobie psychicznie jeszcze gorzej jest finansowo , bo zapewne będzie musiała zwrócić te pieniądze a nie ma iść jak do pracy rozpoczynała kilka razy lecz mały zaczyna chorować nie ma co zrobić z dzieckiem nie ma rodziny , którzy by jej pomogli ,
Zwracam się z prośbą o poradę jak można jej pomóc czy istnieje jakaś możliwość by nie trzeba było zwracać tych pieniędzy nie potrafię pojąć , jak jeden Sąd decyduje że należą się alimenty drugi nie
Przyjaciółka jest zdesperowana mówi o tym że będzie musiała oddać wnuka do domu dziecka i sama iść do pracy by oddać byłemu pieniądze ,które jej się nie należały ,
jest jeszcze jedno gdyby wiedziała o apelacji lub o tym że te pieniądze jej się nie należą nie oddałaby sprawy do komornika
proszę o poradę
piszę w sprawie przyjaciółki proszę o pomoc ludzi którzy znają się mogą poóc
Moja przyjaciółka sama wychowuje dziecko jest to wnuk jej 3 letni ,
swego czasu zabrała dzieci córkę i wnuka z wspólnego domu w którym źle się działo..
wynajmowała mieszkanie , ale wtedy pracowała co prawda tylko na nocne zmiany , było trudno ale w dzień mogła zajmować się dzieckiem bo wtedy córka chodziła do szkoły po roku córka wyprowadziła się do ojca a przyjaciółka została sama z wnukiem , przeszła na urlop wychowawczy i stała się rodziną zastępczą dla wnuka .
po około 2 latach sytuacja finansowa stała się bardzo trudna ,wystąpiła do Sądu o alimenty dla siebie od byłego męża sprawa ciągła się ponad rok ,
po roku otrzymała alimenty od byłego męża w kwocie 100zł
choć podczas sprawy chciała już wycofać się ponieważ nie radziła sobie psychicznie widząc i słysząc byłego męża ,
sędzina powiedziała że nie musi stawiać się przecież ma pełnomocnika ,
choć ten pełnomocnik nic nie mówił na sprawie a na pisma jak odpowiadał to nie na temat ,
na kolejnej sprawie na której miało nie być przyjaciółki ,lecz poszła nie było jej pełnomocnika dodatkowo dołączyła oświadczenie byłego męża na którym napisał że jej zapłaci 1200zł i może zabrać niektóre rzeczy z ich wspólnego mieszkania ale jak przyszło co do czego nie pozwolił , i mnóstwo rachunków o wspólnym debecie pożyczce wziętą z zakładu pracy na wyremontowanie mieszkania w kwocie 6tysięcy
Wyrok przez Sąd rejonowy zapadł ze były mąż przyjaciółki ma płacić po 100zł miesięcznie bieżące i te za ostatni rok czyli od założenia wniosku ,(ale tego nie zrozumiała na odczytaniu wyroku ,
od pełnomocnika dowiedziała się ma otrzymać 1,200 od byłego męża i jeśli jej nie zapłącił to może wystąpić do komornika , sam napisał jej oświadczenie ,
w między czasie były mąż mąż złożył apelację do Sądu Okręgowego , o której dowiedziała się po miesiącu od wydanego wyroku ,
Sąd Okręgowy zdecydował ze były mąż nie ma płacić jej alimentów i z tego co wiem nic jej się nie należało , od komornika otrzymała 1300zł które zostało ściagnięte z byłego wypłaty ,
proszę o pomoc wiem ze z nią jest coraz gorzej nie radzi sobie psychicznie jeszcze gorzej jest finansowo , bo zapewne będzie musiała zwrócić te pieniądze a nie ma iść jak do pracy rozpoczynała kilka razy lecz mały zaczyna chorować nie ma co zrobić z dzieckiem nie ma rodziny , którzy by jej pomogli ,
Zwracam się z prośbą o poradę jak można jej pomóc czy istnieje jakaś możliwość by nie trzeba było zwracać tych pieniędzy nie potrafię pojąć , jak jeden Sąd decyduje że należą się alimenty drugi nie
Przyjaciółka jest zdesperowana mówi o tym że będzie musiała oddać wnuka do domu dziecka i sama iść do pracy by oddać byłemu pieniądze ,które jej się nie należały ,
jest jeszcze jedno gdyby wiedziała o apelacji lub o tym że te pieniądze jej się nie należą nie oddałaby sprawy do komornika
proszę o poradę