Alimenty-ciąża-szkoła

  • Autor wątku Autor wątku Vl3x6
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

Vl3x6

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2018
Odpowiedzi
9
Witam!
Jestem w drugiej technikum mam alimenty od 4/5 lat na mnie. Ojciec nie ma komornika płaci dobrowolnie na moje konto, i teraz pytanie, jestem w ciąży niedługo rodzę ojciec wie o tym stwierdził ze będzie płacić dopóki się uczę i moje pytanie czy jak przejdę po wakacjach na zaoczne to nadal należą mi się alimenty? Nie wiem czy dam radę 8 godzin dziennie i dziecko a chce normalnie zdać maturę potem studia. Ale czy przy technikum zaocznym nadal przysługują mi alimenty?
 
1) tak, o ile sądownie nie zostanie uchylony obowiązek alimentacyjny.
2) jak wyżej.
 
Obowiązek nie był nałożony przez sąd więc nie ma czego uchylać!
Dobra wola ojca, czy będzie płacić dalej. Jeśli zaniecha płacenia to pozostaje pozew o alimenty i to sąd oceni czy może być Pani samodzielna. Po porodzie może Pani uczyć się dziennie, Pani dziecko przecież ma ojca i to tylko Pani opinia, że nie może dalej uczyć się dziennie. Co więcej szkoły zaoczne są dla osób pracujących czyli samodzielnych.
 
robinsonik napisał:
Obowiązek nie był nałożony przez sąd więc nie ma czego uchylać!
Skąd to założenie? Z domysłów, czy ze stwierdzenia:
Vl3x6 napisał:
Ojciec nie ma komornika płaci dobrowolnie na moje konto,
bo jeżeli to drugie to mogę pogratulować dobrego samopoczucia.
 
Fakt po przeczytaniu jeszcze raz postu autorki faktycznie może miała na myśli, że wyrok istnieje tylko nie ma podstaw do jego egzekucji komorniczej.
W takim przypadku ojciec powinien poczekać do zmiany systemu nauki i złożyć pozew wraz z zabezpieczeniem.
Przecież tak jak wspomniałem nic nie stoi na przeszkodzie, aby uczyć się dalej w systemie dziennym. Sam fakt posiadania dziecka w takim przypadku nie powinien mieć wpływu na obowiązek alimentacyjny Pani ojca.
 
Tak są alimenty zasadzone nie ma nigdzie wzmianki „do czasu skończenia szkoły” czy coś takiego po prostu jest wyrok sądu alimenty itp ojciec pisze mi w SMS ze nie musi już mi płacić nie dostałam alimentów na ten miesiąc, może tak robić czy musi być sprawa w sądzie o zniesienie ? Sam chce zmniejszyć kwotę tu chyba tez musi być sprawa w sądzie ?
 
Od Twojego pierwszego postu minęło prawie 2 lata. Napisz co się dzieje w chwili obecnej. Jesteś mężatką, uczysz się (w jakim systemie) czy pracujesz?
 
Nic się nie zmieniło nie mam ślubu, nie uczę się nie mam jak pracować karmie dziecko półtorej roczne, w wyroku nie ma nic apropo szkoły, wydaje mi się ze bez rozprawy on nie może sobie od tak przestać wysłać
 
Tak sam to nie może przestać, ale może wnieść o zniesienie obowiązku alimentacyjnego. Karmienie dziecka półtora rocznego nie jest usprawiedliwieniem. Pracują mamy młodszych dzieci. Jeśli również odpuściłaś szkołę to też nie działa na Twoją korzyść. Pewnie te alimenty będą przyczyną niezgody między Wami. Nie wiem jak się wam do tej pory układało, ale może gdybyście doszli do porozumienia to dziadek coś pomógł by czasem od siebie.
 
Nie poczuwa się do roli ojca ani dziadka od 5 lat nie mam z nim kontaktu, nie stać mnie na żaden żłobek czy opiekunkę a jak pojde do pracy to po odjęciu kosztów opieki zostanie mi mniej niż alimenty dostaj wmtore i tak są niskie, szkole w 2020 będę kończyć zaocznie
 
no ale dziecko które urodzisz ma ojca i on pomoże w opiece i finansowo, dasz rade, więcej wiary w siebie
 
No tak ojciec pomaga w dziecku, ja nie chce pomocy od mojego ojca dla dziecka tylko dla mnie i byłam ciekawa po prostu kwestii prawnych względem samoistnego zaprzestania
 
Ty podjęłaś decyzję o założeniu rodziny i przerwaniu nauki. Więc powinnaś być świadoma konsekwencji z tym związanych. W mojej ocenie, nie powinnaś pobierać alimentów. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie by wykorzystać istniejący tytuł prawny do wszczęcia egzekucji. Pamiętaj, że kij ma dwa końce. Ojciec może złożyć wniosek o zniesienie alimentów z datą wsteczną. Jeśli sąd przychyli się do wniosku ojca, zwrócisz wszystko co komornik wyegzekwował + koszty egzekucji - wcale nie małe. Jak nie zwrócisz, Ty możesz mieć komornika.
 
Powrót
Góra