M
Michał1890
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2015
- Odpowiedzi
- 6
Witam .. Opisze sytuacje moją i mojej byłem dziewczyny. Otóż zostałem osądzony o alimenty na jeszcze nienarodzona córeczke (3 miesiace przed porodem) 600PLN i po porodzie 500 PLN. Ogólnie sprawa była w ten poniedziałek. Przyszedłem jak gdyby nigdy nic ,sprawa trwała moze z 15 min. ,powiedziałem sędzinie ,że zgadzam sie na wszystkie warunki ... Nie chcialem byłej dziewczyny stresowac bo jest w ciazy ale robi poprostu wiecznie pod górkę .. Grozi mi pozbawieniem praw rodzicielskich. Po wielu namowach każdy mowi ,że mam sie odwołac do sadu nie patrzec na to ze jest w ciazy ,jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie i ewentualnie zrobic test na ojcostwo. Dodam ,że moje zarobki to na chwile obecna przy całych dodatkach (3 soboty robie) wynosi około 2150PLN NETTO (jestem na najnizszej krajowej ale sad uzglednia wlacznie z dodatkami ,z tego mam wynajete mieszkanie i pare oplat za telefon etc ,koszty rzedu 1150 na miesiac ,latwo idzie przeliczyc ze zostaje mi okolo 500 PLN na zycie tylko.
Mozecie mi doradzic co w tej sytuacji zrobic ? W sprawie testu na ojcostwo isc do sadu ,wniesc sprawe o zrobienie ojcostwa ? Kazdy mi mowi ze nie mam byc niczego pewien bo jezeli tak mnie zalatwila to nie mam co sie patrzec. chcialbym tez wniesc do sadu pismo jakies o obnizenie alimentow do chociaz tych 400 PLN .. Dla mnie kazdy grosz tez sie liczy bo w trudnej sytuacji jestem rowniez i kazda zlotowka sie liczy .. Bardzo prosze o pomoc każdą osobe. Nie jestem specem od takich spraw ,wlasciwie to był moj pierwszy pobyt w sadzie .. i nie wiem co kompletnie robic.
Bardzo dziekuje wszystkim za okazałą pomoc.
Dodam jeszcze , ze nie bylismy malzenstwem .. w styczniu tego roku raz juz mnie zdradzila .. wybaczylem jej zdrade ale takie bagno mi wrzucila pod nogi ze mam rozlozone rece.
Mozecie mi doradzic co w tej sytuacji zrobic ? W sprawie testu na ojcostwo isc do sadu ,wniesc sprawe o zrobienie ojcostwa ? Kazdy mi mowi ze nie mam byc niczego pewien bo jezeli tak mnie zalatwila to nie mam co sie patrzec. chcialbym tez wniesc do sadu pismo jakies o obnizenie alimentow do chociaz tych 400 PLN .. Dla mnie kazdy grosz tez sie liczy bo w trudnej sytuacji jestem rowniez i kazda zlotowka sie liczy .. Bardzo prosze o pomoc każdą osobe. Nie jestem specem od takich spraw ,wlasciwie to był moj pierwszy pobyt w sadzie .. i nie wiem co kompletnie robic.
Bardzo dziekuje wszystkim za okazałą pomoc.
Dodam jeszcze , ze nie bylismy malzenstwem .. w styczniu tego roku raz juz mnie zdradzila .. wybaczylem jej zdrade ale takie bagno mi wrzucila pod nogi ze mam rozlozone rece.