Alimenty i ich egzekucja na dzieko pełnoletnie

  • Autor wątku Autor wątku marekmarecki72
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marekmarecki72

Użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
39
Witam.
Jestem po rozwodzie i mieszkam z synem. Matka ma zasądzone alimenty, ale nie płaci ich regularnie więc sprawa jest u komornika. Ponieważ ma nieujawnione źródła dochodu to komornik jest bezsilny.
Za kilka miesięcy syn kończy 18 lat.
Ponieważ nie chcę aby syn występował przeciwko matce o alimenty to czy istnieje możliwość abym nadal je pobierał( za jego zgodą) i w jaki sposób to załatwić?
A gdy ustanie obowiązek alimentacyjny wobec syna bo podejmie pracę to co z zaległością za alimenty, które matka nie wypłaciła przed pełnoletnością? Czy to bezkarnie przepada?
Trzecie pytanie: z chwilą ukończenia przez syna 18 lat czy komornik automatycznie umorzy postępowanie z mojego wniosku, czy nadal będzie egzekwował zaległe alimenty?
 
1. Aktualnie działa Pan za syna jako jego przedstawiciel ustawowy. Z chwilą ukończenia 18 roku życia będzie Pan mógł działać w imieniu syna jako jego pełnomocnik. Wystarczy udzielenie pełnomocnictwa.

2. Alimenty zaległe - mimo ustania obowiązku alimentacyjnego - nadal mogą być egzekwowane - nie zostają umorzone, nie "przepadają".

3. Z chwilą ukończenia przez syna 18 roku życia nie będzie Pan mógł podejmować za syna czynności w postępowaniu egzekucyjnym. Żeby mógł Pan dalej takowych podejmować - vide pkt 1.
 
Mam jeszcze jedno pytanie w powyższej sprawie:
Aby uniknąć sytuacji w której syn musiałby wystąpić przeciwko matce o spłatę zaległości( sprawa moralna) to czy istnieje inna prawna możliwość abym mógł się ubiegać o pieniądze.
Chodzi o fakt, że obydwoje rodzice są zobowiązani do łożenia na dziecko, ale w sytuacji gdy matka nie wywiązywała się z tego obowiązku i ja musiałem łatać dziurę w budżecie przez pożyczki i nadgodziny to czy mogę np. wystąpić z powództwem cywilnym przeciwko matce, która ma gdzieś zobowiązania.
Dodam, że nawet do funduszu alimentacyjnego nie mogę się zgłosić ponieważ musiałem więcej pracować i przekroczyłem kryterium dochodowe.
 
Alimenty były przyznane na syna i tylko on ma do nich prawo. Powództwo o zapłatę na Pana rzecz z ww. okolicznościach jest raczej skazane na oddalenie.
 
Syn po ukończeniu 18 roku życia powinien złożyć u komornika pisemne oświadczenie, że popiera dalszą egzekucję alimentów na swoją rzecz i ewentualnie udzielić Panu pełnomocnictwa. Ukończenie 18 lat nie jest przesłanką do umorzenia postępowania o alimenty w zakresie bieżącej raty.
 
Syn po ukończeniu 18 roku życia powinien złożyć u komornika pisemne oświadczenie, że popiera dalszą egzekucję alimentów na swoją rzecz

Jest to zupełnie zbyteczne.
 
Nie deo końca jestem przekonana co do tej tezy!
 
iurisperitus85 napisał:
Jest to zupełnie zbyteczne.

ikusia napisał:
Nie deo końca jestem przekonana co do tej tezy!

Przychylam się do zdania @ikusi.
Dziecko występuje w sprawie jako wierzyciel reprezentowany przez swojego przedstawiciela ustawowego. W momencie ukończenia 18 lat nabywa pełną zdolność do czynności prawnych. Rodzic przestaje być przedstawicielem ustawowym. Wierzyciel może udzielić rodzicowi pełnomocnictwa do prowadzenia dalej jego spraw.
 
Bartata, moje "jest to zupełnie zbyteczne" odnosi się do tej części wypowiedzi ikusi, którą zacytowałem czyli
Syn po ukończeniu 18 roku życia powinien złożyć u komornika pisemne oświadczenie, że popiera dalszą egzekucję alimentów na swoją rzecz
.

Nie ma obowiązku popierania egzekucji alimentów z powodu ukończenia przez uprawnionego do nich osiemnastego roku życia. Oświadczenia przedstawiciela ustawowego uprawnionego złożone w toku postępowania egzekucyjnego (a w tym przypadku głównie wniosek o wszczęcie egzekucji) pozostają w mocy mimo utraty przez niego statusu przedstawiciela ustawowego. Tylko odwołanie tychże oświadczeń i wniosków dla swej mocy potrzebuje działania uprawnionego do alimentów.

1. Dochodzenie w celu ustalenia zarobków i stanu majątkowego dłużnika powinno być przeprowadzane okresowo w odstępach nie dłuższych niż 6 miesięcy (art. 1086 par. 2 kpc).

2. Przepisu art. 823 nie stosuje się (art. 1086 par. 5 zd. 2 kpc).

Komornik nie może umorzyć postępowania ani nawet go zawiesić z tego powodu, że uprawniony uzyskując pełną zdolność do czynności prawnych nie złożył oświadczenia popierającego egzekucję.

Poza tym Bartata, ja nie kwestionuję tego, że z chwilą nabycia pełnej zdolności do czynności prawnej przedstawiciel ustawowy traci swój status i podstawę umocowania - vide post nr 2 pkt 1.
 
Dobrze, to rozgraniczmy tutaj dwa aspekty...;)
- prawny - faktycznie, brak jest podstaw do umorzenia lub zawieszenia postępowania w przypadku gdy alimentowany nie złoży oświadczenia czy popiera czy też nie popiera egzekucji.
- praktyczny - z tego punktu widzenia takie zapytanie alimentowanego ma jak najbardziej uzasadnienie, chociażby dla uporządkowania całego postępowania.
Alimentowany którego do tej pory reprezentował przedstawiciel ustawowy, najczęściej nie ma pojęcia co się z sprawie dzieje, na jakim jest etapie, jakie przysługują mu/jej uprawnienia...nic.
Być może nadal chce być reprezentowany przez rodzica, ale musi udzielić mu pełnomocnictwa. Pewnie nawet o tym nie wie.
Tak czy siak, odpowiedź na takie zapytanie komornika jaka by nie była, ruszy coś w sprawie - bo albo oświadczenie o niepopieraniu egzekucji będzie równoznaczne z wnioskiem o umorzenie, albo rozwiąże się kwestia pełnomocnictwa tudzież dalszych wniosków w sprawie ze strony samego alimentowanego.
Wydaje mi się, że jest to bardziej kwestia praktyki niż samych przepisów - bo takie zapytanie ze strony komornika jest jak najbardziej dopuszczalne, a czy zbyteczne...to już kwestia względna.
Brak pisma ze strony komornika lub brak odpowiedzi na to pismo ze strony alimentowanego będzie skutkować typowym dla spraw alimentacyjnych - zaleganiem na półce.
 
W pełni zgadzam się z opinią mojego Szanownego Kolegi Bartaty. :)
 
Z praktycznego punktu widzenia wygląda to tak:

1. W przypadku gdy egzekucja alimentów jest skuteczna - w zasadzie nie dzieje się nic. Alimenty dalej są przekazywane na rzecz uprawnionego w taki sposób, jaki zlecił to przedstawiciel ustawowy. Wszystkie oświadczenia i czynności podejmowane w sprawie przez przedstawiciela ustawowego są skuteczne a osiągnięcie pełnoletności przez uprawnionego nic tu nie zmienia. Dla ich zmiany potrzebne jest oświadczenie odwołujące uprawnionego.

2. W przypadku gdy egzekucja alimentów jest nieskuteczna - przedstawiciel ustawowy uprawnionego przychodzi po zaświadczenie o bezskuteczności do FA, dodatku mieszkaniowego itp. i wówczas dowiaduje się, że utracił status pełnomocnika i takiego zaświadczenia otrzymać nie może.

Brak pisma ze strony komornika lub brak odpowiedzi na to pismo ze strony alimentowanego będzie skutkować typowym dla spraw alimentacyjnych - zaleganiem na półce.

Sprawy alimentacyjne zazwyczaj się nieskuteczne. Brak pisma ze strony komornika czy odpowiedzi ze strony uprawnionego nic nie zmienia, bo komornik ma obowiązek przeprowadzać czynności mające na celu wykrycie majątku dłużnika nie rzadziej niż co 6 miesięcy.
 
Ad.1 A co jeśli pełnoletnie dziecko nie mieszka z rodzicem i nie odbierze przekazu pocztowego? Wtedy alimenty otrzyma osoba, na której rzecz nie zostały one zasądzone i która nie udzieliła pełnomocnictwa. To sama dotyczy przekazywania alimentów na rachunek bankowy rodzica, który nie ma pełnomocnictwa. Jak to skomentujesz iurisperitus85?
Ja też w pełni zgadzam się ze zdaniem Bartaty. I nie oszukujmy się, ilu komorników "wietrzy" akta alimentacyjne raz na pół roku? Przepisy i rzeczywistość nie idą w parze co jest przykre.
 
Ja wszystko rozumiem co piszecie na powyższy temat.
Ale pytanie, które cały czas mnie nurtuje to w jaki sposób mógłbym domagać się od matki zwrotu zaległości która powstała przed ukończeniem 18 roku przez syna.
Rozumiem też, że sąd zasądził alimenty na syna które do czasu pełnoletności mają być wypłacane do moich rąk.
Ale sąd kierował się potrzebami małoletniego i określił w jakiej kwocie ma uczestniczyć matka. Przecież jasne jest, że jeżeli matka nie płaciła to ja musiałem tę kwotę pokryć, ponieważ gdybym tego nie zrobił to syn by był
poszkodowany.
W tej sytuacji to ja musiałem zapłacić też za matkę, więc syn już otrzymał co swoje.
To dlaczego dziecko ma się ubiegać o zaległe pieniądze od matki, on dostał je ode mnie, a ja chcę ścigać mamusię.
 
ikusia napisał:
Ad.1 A co jeśli pełnoletnie dziecko nie mieszka z rodzicem i nie odbierze przekazu pocztowego? Wtedy alimenty otrzyma osoba, na której rzecz nie zostały one zasądzone i która nie udzieliła pełnomocnictwa. To sama dotyczy przekazywania alimentów na rachunek bankowy rodzica, który nie ma pełnomocnictwa. Jak to skomentujesz iurisperitus85?

Jeśli egzekucja alimentów jest skuteczna, a uprawniony nie chce żeby pieniądze nadal przekazywane były do rąk rodzica, to uwierz mi, że sam się o to odpowiednio zatroszczy i złoży odpowiedni wniosek.

Na siłę próbujesz nagiąć rzeczywistość do swojej tezy.


Nie ulega wątpliwości, że praktyka jest różna i każda kancelaria ma swoją.
 
Powrót
Góra