Alimenty i kłopoty

  • Autor wątku Autor wątku przemo5697
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przemo5697

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
19
Witam
Mój brat ma 2 dzieci i alimenty, których nie spłaca od 2-3 lat. Jest, że tak powiem na emigracji i w żaden sposób nie idzie się z nim skontaktować (został już wysłany list gończy). Umarł jego ojciec i dostał część spadku, który nie jest jeszcze podzielony (4 rodzeństwa). Był ostatnio komornik, który chce zabrać jego część i część matki, czy ma do tego prawo? Czy da coś, jeśli zrzeknie się swojej części spadku? Czekam na odp i z góry dziękuje.
 
mysle ze jesli zrzeknie sie swojej czesci spadku to komornik nie bedzie mial co zajmowac. Natomiast dlaczego komornik dopomina sie o czesc matki to nie rozumiem.
 
Ja też tego nie rozumiem i uważałem, że jest to bezprawne, dzięki za odpowiedź
 
filemon1 napisał:
mysle ze jesli zrzeknie sie swojej czesci spadku to komornik nie bedzie mial co zajmowac.
Tak, ale należy pamiętać, że w takiej sytuacji wierzyciel może doprowadzić do uznania takiej czynności za bezskuteczną względem niego (art. 1024 kc)
 
Aha czyli teoretycznie najlepiej się zrzec tak jak myślałem. Dzięki za odp
 
Teoretycznie, to najlepiej jest uregulować swoje zobowiązania.
Oczywiście dłużnik ma świadomość, że odrzucenie spadku spowoduje, że odziedziczą go jego spadkobiercy tj. jego dzieci?
 
Sytuacja jest taka, że on jest świadomy tego jakie konsekwencje niesie za sobą nie spłacanie długu, który rośnie (zresztą ten dług jest już tak duży, że nie dał by rady go spłacić). W spadku do podziału jest działka, na której zaczął się budować i zależy mu na tym, aby mu jej nie zabrali. Oczywiście, że jakby chciał zacząć "legalne" życie i przepisać działkę na siebie ( o ile reszta rodzeństwa by się mu odpisała) , to i tak poszedł by do więzienia za ten dług. Więc on już tu nie ma życia bo byle jaka kontrola policyjna i idzie siedzieć (czy to w Polsce czy innym kraju). Piszę tu dla tego, nie żeby chronić (żywego trupa) tylko jego matkę, do której przyszedł komornik i straszył zabraniem jej części spadku.
Ale nie rozumiem , czyli jak odrzuci spadek i nie będzie miał nic, to co mogą odziedziczyć jego dzieci, jak on nic nie ma na siebie?
 
Art. 1020. Spadkobierca, który spadek odrzucił, zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku.

Art. 931. § 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
§ 2. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.
 
Wyobraź sobie, że spadek ani się nie rozpłynie w powietrzu, ani wy jako rodzeństwo nie dostaniecie jego części. Ewentualnie mógłby was spłacić i w ten sposób pozbyć się spadku, ale nie wiem, czy w takim wypadku by go nie wziął komornik w obroty.
 
wychodzi na to ze albo jego czesc zajmie komornik, albo bezposrednio dzieci.
 
A jeżeli by się tak złożyło, że komornik zabiera jego część spadku 1/5 i załóżmy, że jest to część domu jaka mu przypada, 2h działki i część podwórka. Więc jak to jest, państwo to zabiera i co dalej robi? No bo części domu nie może przecież sprzedać?
 
kodeks cywilny:
Dz.U.64.16.93 - Kodeks cywilny

Przepis prawny:
DZIAŁ IV. WSPÓŁWŁASNOŚĆ
Art. 196. § 1. Współwłasność jest albo współwłasnością w częściach ułamkowych, albo współwłasnością łączną.
§ 2. Współwłasność łączną regulują przepisy dotyczące stosunków, z których ona wynika. Do współwłasności w częściach ułamkowych stosuje się przepisy niniejszego działu.
(...)
Art. 210. Każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. Uprawnienie to może być wyłączone przez czynność prawną na czas nie dłuższy niż lat pięć. Jednakże w ostatnim roku przed upływem zastrzeżonego terminu dopuszczalne jest jego przedłużenie na dalsze lat pięć; przedłużenie można ponowić.

Art. 211. Każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, chyba że podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości.

Art. 212. § 1. Jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu, wartość poszczególnych udziałów może być wyrównana przez dopłaty pieniężne. Przy podziale gruntu sąd może obciążyć poszczególne części potrzebnymi służebnościami gruntowymi.
§ 2. Rzecz, która nie daje się podzielić, może być przyznana stosownie do okoliczności jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych albo sprzedana stosownie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego.
§ 3. (91) Jeżeli ustalone zostały dopłaty lub spłaty, sąd oznaczy termin i sposób ich uiszczenia, wysokość i termin uiszczenia odsetek, a w razie potrzeby także sposób ich zabezpieczenia. W razie rozłożenia dopłat i spłat na raty terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu. W wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd na wniosek dłużnika może odroczyć termin zapłaty rat już wymagalnych.

Art. 220. Roszczenie o zniesienie współwłasności nie ulega przedawnieniu.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra