alimenty i komornik

  • Autor wątku Autor wątku drebor1967
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

drebor1967

Użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
34
Witam, od przeszło 1,5 roku płacę alimenty przez komornika.Od stycznia 2010 r po ustaleni wysokości alimentów płacę systematycznie bez opóźnień.Czy i jak mogę odstąpić do płacenia alimentów bezpośrednio a nie za pośrednictwem komornika(chodzi o koszty)
 
Taki wniosek może złożyć tylko wierzyciel. Pozostaje Ci dogadać się z ex w tej sprawie.Jeśli się nie zgodzi, to niestety nadal będziesz musiał płacić przez komornika, ale myślę, że skoro od stycznia regularnie płacisz, to nie będzie miała nic przeciwko. Zaproponuj, że zamiast dawać komornikowi zarabiać wolisz np. dołożyć do alimentów większą kwotę co jakiś czas.

Tylko,żeby to nie były czcze obietnice ;)
 
Ostatnia edycja:
Najprostrzy i najtańszy sposób na pozbycie się komornika.....

płacisz samodzielnie na konto matki a komornikowi pokazujesz kwit, że zapłaciłeś i on nie będzie mógł naliczyć swoich opłat, które może naliczać "tylko" od kwot ściągniętych, nalicza tylko jakieś marne 5% opłat zwanych kosztami własnymi, ale jak popłacisz przez jakiś czas na konto matki możesz napisać do niego pismo, żeby zaprzestał gdyż swoje zobowiązania płacisz sam regularnie i jego udział w tej zabawie - jest bezpodstawny, komornik bedzie musiał odstąpić od zajęcia komorniczego bo nie bedzie miał co ściągać gdyż alimenty są płacone zgodnie z wyrokiem sądu. Napisze matce, że egzekucja nie może być kontynuowana gdyż - nie ma zaległych zobwiązań. I takim sposobem pozbędziesz się komornika.
 
dzięki za informacje, dogadać się z nią nie moge a tą drugą propozycję muszę rozważyć popytać żebym znowu nie miał problemów, ale dziękuję za pomoc
 
Andziula napisał:
Najprostrzy i najtańszy sposób na pozbycie się komornika.....

płacisz samodzielnie na konto matki a komornikowi pokazujesz kwit, że zapłaciłeś i on nie będzie mógł naliczyć swoich opłat, które może naliczać "tylko" od kwot ściągniętych, nalicza tylko jakieś marne 5% opłat zwanych kosztami własnymi, ale jak popłacisz przez jakiś czas na konto matki możesz napisać do niego pismo, żeby zaprzestał gdyż swoje zobowiązania płacisz sam regularnie i jego udział w tej zabawie - jest bezpodstawny, komornik bedzie musiał odstąpić od zajęcia komorniczego bo nie bedzie miał co ściągać gdyż alimenty są płacone zgodnie z wyrokiem sądu. Napisze matce, że egzekucja nie może być kontynuowana gdyż - nie ma zaległych zobwiązań. I takim sposobem pozbędziesz się komornika.
Nie wprowadzaj w błąd :mad:
Nie ma tak dobrze, że gdy komornik ściąga alimenty to zobowiązany może go pominąć i alimenty wysyłać bezpośrednio. Dokąd wierzyciel nie wycofa od komornika egzekucji alimentów to ten nadal będzie je ściągał niezależnie od tego, że zobowiązany będzie dokonywał wpłat bezpośrednio. Komornik zaprzestanie ściągać alimenty tylko na wniosek wierzyciela.
Albo:
KPC art.883*2 "Dłużnik może żądać umorzenia egzekucji co do świadczeń wymagalnych w przyszłości jeżeli uiści wszystkie świadczenia wymagalne i złoży do depozytu sądowego sumę równającą się sumie świadczeń za sześć miesięcy, z równoczesnym umocowaniem komornika do podejmowania tej sumy. Komornik skorzysta z tego umocowania, gdy stwierdzi, że dłużnik popadł w zwłokę z uiszczaniem świadczeń wymagalnych, równocześnie wszczyna z urzędu egzekucję."
 
Ostatnia edycja:
a czy nie ma czegoś takiego, że mogę wystąpić do komornika/sądu o odstąpienie egzekucji gdy wszystkie zaległości mamuregulowane a bieżące od 7 regularnie płacę???
 
Już były podobne tematy na forum, możesz poszukać.
Jest tak, jak napisała eewwaa1111
 
witam,tak ewa napisała mi coś co nie wchodzi w rachubę ponieważ nie posiadam 4200 zł jako 6 miesięcznego depozytu, dlatego pytam czy jakoś inaczej można spróbować odciąć się od komornika i przesyłać piniąsze na dziecko bezpośrednio na konto żony.Tak jak pisałem, z alimentami jestem na bieżąco od 7 miesięcy, przez złośliwość była żona nie chce odstąpić od komornika dlatego szukam rozwiązania.
Z góry sziękuję za porady
 
Próbuj dogadać się z żoną, ona i tak nie uzyskuje żadnej korzyści ponadto co zasądził sąd, komornik swoich dochodów jej nie przekaże.
 
drebor1967 napisał:
witam,tak ewa napisała mi coś co nie wchodzi w rachubę ponieważ nie posiadam 4200 zł jako 6 miesięcznego depozytu, dlatego pytam czy jakoś inaczej można spróbować odciąć się od komornika i przesyłać piniąsze na dziecko bezpośrednio na konto żony.Tak jak pisałem, z alimentami jestem na bieżąco od 7 miesięcy, przez złośliwość była żona nie chce odstąpić od komornika dlatego szukam rozwiązania.
Z góry sziękuję za porady
Bez dobrej woli małżonki nie ma rozwiązania. Sprawy alimentacyjne mają to do siebie, że nie można ich umorzyć ani z powodu bezskuteczności, ani z powodu bezczynności wierzyciela ani wskutek zapłaty...bo tak naprawdę zapłata następuje jedynie (piszę teoretycznie) na miesiąc bo co miesiąc aktualizuje się kolejna rata.
Jeżeli chodzi o możliwość z art. 883 § 2 kpc to pojawiły się ostatnio pewne wątpliwości (choć komentarze różnie do tego tematu się ustosunkowują). Otóż przepis ten jest zawarty w Dziale II traktującym o egzekucji z wynagrodzenia za pracę. Jest to również § 2 przepisu 883 który stanowi o chwili zajęcia wynagrodzenia za pracę. Wreszcie jest tu mowa o umorzeniu EGZEKUCJI a nie POSTĘPOWANIA EGZEKUCYJNEGO. Zatem rodzi się pytanie czy ustawodawca nie miał tutaj na myśli umorzenia po prostu egzekucji z wynagrodzenia za pracę (przy kontynuowaniu post. egzekucyjnego) i w przypadku zwłoki wszczęcia na nowo egzekucji z tego składnika majątku.
Piszę o tym bo jak zauważyłem przepis ten budzi pewne wątpliwości interpretacyjne a dla dłużnika umorzenie egzekucji a umorzenie całego postępowania egzekucyjnego to jednak zasadnicza różnica.
Lokata do tablicy ;)
 
ooo, jest to jakiś pomysł, poszukam i poczytam.
Wiem, że jest także możliwość wnioskowania po 12 m-cach o odstąpienie od egzekucji, ale ten zapis o którym piszesz jest dla mnie bardziej przydatny.
Dziękuję
 
przepraszam, ze wtrącę.
bartata
czy nie ma przepisu, który mógłby w takim przypadku przenieść koszty egzekucji na wierzyciela? Kilka dni temu przeglądałam szczegółowo kodeks i taki artykuł wpadł mi w oczy, jednak nie pamiętam numeru i nie wiem, czy ma zastosowanie co do alimentów.
 
oooo, gdybyś znalazł/ła bardzo proszę podeślij mi ten art.
 
drebor, postaram się wieczorem, jednak jak mówię, nie wiem, czy można go będzie tu zastosować, zresztą, nie wiem, czy dobrze podpowiadam, więc mam nadzieję na krytykę mojego postu, jeżeli nie mam racji.
 
drebor1967 napisał:
dogadać się z nią nie moge
Bartata napisał:
Bez dobrej woli małżonki nie ma rozwiązania.
drebor1967 napisał:
ooo, jest to jakiś pomysł,



drebor1967 napisał:
nie wchodzi w rachubę ponieważ nie posiadam 4200 zł jako 6 miesięcznego depozytu,
Bartata napisał:
Jeżeli chodzi o możliwość z art. 883 § 2 kpc to pojawiły się ostatnio pewne wątpliwości
drebor1967 napisał:
ooo, jest to jakiś pomysł,

Naprawdę trudno to zrozumieć drebor1967 :o
 
Zgodnie z art. 822 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.), jeżeli dłużnik złoży przed dokonaniem czynności niebudzący wątpliwości dowód na piśmie, że obowiązku swego dopełnił (spłacił wierzytelność), komornik ma obowiązek wstrzymać się z dokonaniem czynności i zawiadomić o tym wierzyciela. Wstrzymanie się z dokonaniem czynności odnosi się jedynie do czynności jeszcze niedokonanej.
Należy również zwrócić się z odpowiednim pismem do samego wierzyciela i zażądać, aby złożył on wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego ze względu na wykonywanie obowiązku przez dłużnika; taki wniosek wierzyciela jest zawsze wiążący dla organów egzekucyjnych.
Jeśli i to nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, wówczas dłużnik może wytoczyć przeciwko wierzycielowi powództwo przeciw egzekucyjne z art. 840 § 1 pkt 2 K.p.c., którego podstawą będzie spełnienie egzekwowanego świadczenia.
Zgodnie z tym artykułem dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli:
1. przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście;
2. po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie;
Zgodnie z art. 843 § 1 K.p.c. powództwo to wytacza się przed sąd rzeczowo właściwy, w którego okręgu prowadzi się egzekucję. Warto podkreślić, że powód powinien przytoczyć w pozwie wszystkie zarzuty, jakie w tym czasie mógł zgłosić, pod rygorem utraty prawa korzystania z nich w dalszym postępowaniu. Do pozwu należy też dołączyć wszelkie dowody świadczące o spełnieniu świadczenia przez dłużnika.
W pozwie należy ponadto wnioskować o zabezpieczenie powództwa poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego do czasu rozstrzygnięcia powództwa. Jest to rozwiązanie niekorzystne dla wierzyciela egzekwującego (o czym dobrze jest nadmienić w piśmie do niego), gdyż nie tylko nie może prowadzić dalej egzekucji, lecz poniesie dodatkowe koszty w postaci odsetek i kosztów sądowych.
 
W postępowaniu egzekucyjnym jest reguła, że dłużnik zwraca wierzycielowi tylko koszty egzekucji celowych, a więc niezbędne do celowego przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego. Komornik, który otrzymuje wniosek o wszczęcie egzekucji, powinien ocenić, czy koszty, które oblicza, są niezbędne. W praktyce powinien spytać, czy dłużnik dobrowolnie nie spełnił świadczenia wynikającego z tytułu wykonawczego. W tym miejscu należy jednak zaznaczyć, że komornik nie ma prawa badać zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym (art. 804 K.p.c.), komornik nie jest też uprawniony do podjęcia samodzielnej decyzji o umorzeniu (zawieszeniu) postępowania na skutek wykonania tego obowiązku przez dłużnika.
W postępowaniu egzekucyjnym obowiązuje bowiem zasada, że to wierzyciel jest jego gospodarzem. Komornik nie ocenia, czy istniały podstawy do jego wszczęcia, jeżeli wierzyciel łącznie z tytułem wykonawczym złożył wniosek uprawniający.
Jeżeli jednak obciąży dłużnika kosztami, które nie są niezbędne do celowego przeprowadzenia egzekucji, dłużnik nie jest bezbronny. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy została wdrożona egzekucja, mimo iż alimenty są dobrowolnie i regularnie płacone.



Wówczas dłużnik alimentacyjny może złożyć skargę na czynności komornika do sądu w zakresie obciążenia go kosztami egzekucji. Ważna w tym względzie jest uchwała Sądu Najwyższego z 27 listopada 1986 r. (III CZP 40/86), w której stwierdza się, że dłużnik, przeciwko któremu wszczęta została egzekucja alimentów, mimo że dobrowolnie zaspokajał je w terminie i w wysokości określonej w tytule wykonawczym, może skutecznie – stosownie do okoliczności – w drodze skargi kwestionować czynność komornika w zakresie obciążenia go kosztami egzekucyjnymi. Rok później Sąd Najwyższy podkreślił (uchwała z 9 września 1987 r. III CRN 233/87), że wierzyciel, który bez potrzeby powoduje wszczęcie egzekucji, sam powinien ponieść wywołane tym postępowaniem koszty.



Ostatnio kwestię tę przypomniał SN w uchwale z 28 kwietnia 2004 r. (III CZP 16/04), stwierdzając, że rozstrzygnięcie o kosztach niezbędnych do celowego przeprowadzenia egzekucji należy do sądu rozpoznającego skargę na postanowienie o ustaleniu jej kosztów. Oznacza to, że dłużnik alimentacyjny, który otrzymał od komornika postanowienie o ustaleniu kosztów egzekucyjnych i zauważył, iż został nimi obciążony bezzasadnie, powinien niezwłocznie złożyć do sądu skargę na czynności komornika. Jeśli sąd stwierdzi, że faktycznie tak się stało, powinien w tej części czynność komornika uchylić.
Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że takie nierzetelne działanie wierzyciela będącego w złej wierze może narazić go względem dłużnika za szkodę wyrządzoną bezzasadną egzekucją. Podstawą odpowiedzialności byłby tutaj art. 415 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym: kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Jest to tak zwana odpowiedzialność deliktowa za czyn niedozwolony. Niedozwolonym jest czyn sprzeczny z zasadami współżycia społecznego albo z prawem. Niewątpliwie kierowanie wniosku do komornika w sytuacji opisywanej w pytaniu jest zachowaniem nierzetelnym i nielojalnym i jako takie jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
 
Majeczka, jestem ci niezmiernie wdzięczny za poradę-naprawdę dziękuję
 
majeczka72 napisał:
Niedozwolonym jest czyn sprzeczny z zasadami współżycia społecznego albo z prawem. Niewątpliwie kierowanie wniosku do komornika w sytuacji opisywanej w pytaniu jest zachowaniem nierzetelnym i nielojalnym i jako takie jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Nigdzie @ drebor1967 nie napisał kiedy i dlaczego jego ex skierowała wniosek do komornika - niepotrzebnie więc komentujesz zachowanie ex jako nierzetelne i nielojalne.
Nierzetelne i nielojalne jest unikanie i ociąganie się z płaceniem alimentów i to z reguły jest powód zwracania się do komornika o egzekucję alimentów.
 
Witam mój problem polega na tym iż zasądzone mam alimenty na dzieci od których się nie uchylam i płace regularnie jakiś czas temu dostałem wezwanie do spłaty funduszu alimentacyjnego który załatwiła sobie żona poza moją wiedzą. Gdy zaczołem wyjaśniać sprawę dowiedziałem się że żona w sądzie pozyskała fundusz na podstawie jej zeznań w których było że nie zna mojego miejsca pobytu i że ja nie płace alimentów szokiem to dla mnie było ponieważ mieszkamy od siebie 2 km.I alimenty które płace są z moim adresem zamieszkania i zameldowania do funduszu dostarczyłem dowody wpłat alimentów mimo to nikt nie chce zemną tam rozmawiać i żona cały czas pobiera sobie fundusz alimentacyjny i alimenty które ja jej płace Pomóżcie co robić dalej
 
Powrót
Góra