D
djmurek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
około 14 grudnia 2012 dostałam pismo z Sądu okręgowego o opłatę alimentów w wysokości 500zł miesięcznie na dziecko. Mój były mąż oświadczył na dzień 27.11.2012, że zalegam z płatnościami na łączną kwotę 3tys zł (500 x 6 miesięcy - wtedy jak córka mieszkała u byłego małżonka w Polsce.)
W piśmie jest napisane, że jeżeli nieureguluję należności w ciągu kilku tygodni to oddadzą sprawę do Niemieckich organów alimentacyjnych.
Moje pytanie brzmi. Co mogę z tym zrobić?
Dodam do tego, że w okresie, gdy moja córka zamieszkiwała z ojcem (wtedy jej prawnym opiekunem) zarabiałam w Niemczech 405 Euro brutto i zarabiałam tyle do końca roku 2012, po czym skończyła mi się umowa o pracę. Dostałam propozycję przedłużenia umowy na lepszym stanowisku za kwotę 900euro brutto.
Córka mieszka ze mną już od początku sierpnia 2012 i jest tutaj zameldowana. Wygrałam ostatnio sprawę o przyznanie opieki nad córką i czekam tylko na uprawomocnienie.
Moje pytanie brzmi. Czy w wyniku tego, że zarabiałam tak mało (jak na Niemieckie realia) to upowaznia mnie do nieopłacenia tych alimentów?
Dodam tylko, że jestem zameldowana na terenie Niemiec. W Polsce nie mam meldunku.
Słyszałam kiedyś od kogoś, że w Niemczech nie mogą sciągać od kogoś alimentów jeżeli jego zarobki nie przekraczają 900Euro na rękę (albo coś koło tego).
Ojciec córki zarabia około 3tys zł.
Proszę o wypowiedź osoby, która się na tym zna.
Liczę na szybką odpowiedź, pozdrawiam.
około 14 grudnia 2012 dostałam pismo z Sądu okręgowego o opłatę alimentów w wysokości 500zł miesięcznie na dziecko. Mój były mąż oświadczył na dzień 27.11.2012, że zalegam z płatnościami na łączną kwotę 3tys zł (500 x 6 miesięcy - wtedy jak córka mieszkała u byłego małżonka w Polsce.)
W piśmie jest napisane, że jeżeli nieureguluję należności w ciągu kilku tygodni to oddadzą sprawę do Niemieckich organów alimentacyjnych.
Moje pytanie brzmi. Co mogę z tym zrobić?
Dodam do tego, że w okresie, gdy moja córka zamieszkiwała z ojcem (wtedy jej prawnym opiekunem) zarabiałam w Niemczech 405 Euro brutto i zarabiałam tyle do końca roku 2012, po czym skończyła mi się umowa o pracę. Dostałam propozycję przedłużenia umowy na lepszym stanowisku za kwotę 900euro brutto.
Córka mieszka ze mną już od początku sierpnia 2012 i jest tutaj zameldowana. Wygrałam ostatnio sprawę o przyznanie opieki nad córką i czekam tylko na uprawomocnienie.
Moje pytanie brzmi. Czy w wyniku tego, że zarabiałam tak mało (jak na Niemieckie realia) to upowaznia mnie do nieopłacenia tych alimentów?
Dodam tylko, że jestem zameldowana na terenie Niemiec. W Polsce nie mam meldunku.
Słyszałam kiedyś od kogoś, że w Niemczech nie mogą sciągać od kogoś alimentów jeżeli jego zarobki nie przekraczają 900Euro na rękę (albo coś koło tego).
Ojciec córki zarabia około 3tys zł.
Proszę o wypowiedź osoby, która się na tym zna.
Liczę na szybką odpowiedź, pozdrawiam.
Ostatnia edycja: